Dziesięć lat po zamachach w Bataclan. Gdzie jesteśmy? [Nathaniel GARSTECKA]

Za kilka dni będziemy obchodzić 10. rocznicę ataków w Bataclan. 13 listopada 2015 roku komando dżihadystów powiązane z Państwem Islamskim przeprowadziło serię ataków w 11. dzielnicy Paryża. 130 osób zostało zamordowanych przez krzyczących „Allahu Akbar!” napastników i w imię walki z „wrogami islamu”. Największy atak miał miejsce w paryskiej sali koncertowej Bataclan i pochłonął 90 ofiar. Większość terrorystów urodziła się we Francji lub Belgii, a ich rodzice byli legalnymi imigrantami z krajów muzułmańskich.
.Jak daleko zaszliśmy w ciągu 10 lat? Jakie środki podjęliśmy przeciwko rozprzestrzenianiu się islamizmu? Niestety, zbiorowa reakcja Francji i krajów zachodnich (z których większość również padła ofiarą ataków islamistycznych w ciągu ostatnich dwudziestu lat) była w dużej mierze niewystarczająca. Oczywiście, zbombardowaliśmy pozycje ISIS w Syrii, wydaliliśmy kilku niebezpiecznych imamów i zamknęliśmy kilka radykalnych meczetów, ale te środki to jedynie powierzchowne rozwiązanie. Zaledwie dotknęliśmy problemu, nie dotykając jego sedna: masowej imigracji Arabów, muzułmanów i Afrykańczyków, która stwarza podatny grunt dla rozwoju komórek dżihadystów na naszych przedmieściach i zagraża trwałości naszego modelu cywilizacyjnego.
.Pomimo ciągłego powtarzania, że „Republika nie ustąpi”, nasi przywódcy nie reagowali z niezbędną siłą i surowością po każdym ataku, który zebrał we Francji krwawe żniwo. Wręcz przeciwnie, liczba imigrantów stale rośnie od 2015 roku, a „dżihad codzienności” rozciąga się teraz na całe terytorium Francji. Czy to oznacza, że jest już za późno na reakcję na szeroką skalę? Czy rządy zaakceptowały już ewolucję naszego społeczeństwa w kierunku sytuacji bliskiej wojnie domowej, jak wyraził to Pierre Brochand, były dyrektor DGSE (francuskiej agencji wywiadowczej ds. bezpieczeństwa zewnętrznego), w wywiadzie dla „Le Figaro”: „Jeśli pozostaniemy bierni, zmierzamy ku najgorszemu. Tym najgorszym scenariuszem będzie regres naszego kraju we wszystkich dziedzinach, od bezpieczeństwa mieszkańców po jakość ich życia”?
Nathaniel Garstecka
Tekst pochodzi z prowadzonej przez Nathaniela Garstecka autorskiej kroniki w tygodniku „Gazeta na Niedzielę” [LINK]. Przedruk za zgodą redakcji.






