Nie powierzajcie swojej duszy sztucznej inteligencji [Aurélien SCHVARTZ]

nie powierzajcie swojej duszy sztucznej inteligencji

Sztuczna inteligencja potrafi już pisać teksty, tłumaczyć dokumenty, tworzyć obrazy, analizować dane i pomagać w podejmowaniu decyzji. Dla jednych jest symbolem nowej epoki technologicznej, dla innych źródłem obaw o przyszłość człowieka. Aurélien Schvartz, specjalista marketingu cyfrowego i autor książki 30 ans de marketing digital en 2 heures chrono, proponuje spojrzenie pozbawione zarówno entuzjastycznej naiwności, jak i katastroficznych wizji. W rozmowie opublikowanej przez „The European Scientist” formułuje ostrzeżenie, które można uznać za najważniejszy wniosek z trzydziestu lat rozwoju internetu: „Nie powierzajcie swojej duszy”.

.Nie jest to wezwanie do odrzucenia sztucznej inteligencji. Przeciwnie. Schvartz należy do grona osób przekonanych, że generatywna AI stanie się jednym z najważniejszych narzędzi współczesnego świata. Jednocześnie uważa, że wraz z rozwojem coraz bardziej zaawansowanych systemów człowiek staje przed nowym wyzwaniem: zachowaniem własnej zdolności samodzielnego myślenia.

Od Google do ChatGPT

Zdaniem Auréliena Schvartza pojawienie się dużych modeli językowych nie jest przypadkowym wydarzeniem ani nagłym zerwaniem z przeszłością. Jest logicznym zwieńczeniem procesów rozwijających się od początku ery internetu.

Najpierw nauczyliśmy się przechowywać informacje. Następnie wyszukiwać je za pomocą takich narzędzi jak Google. Później nauczyliśmy się rozpowszechniać je na niespotykaną wcześniej skalę dzięki mediom społecznościowym. W kolejnych latach nauczyliśmy się je mierzyć, analizować i wykorzystywać gospodarczo.

Sztuczna inteligencja stanowi kolejny etap tej samej historii. Po raz pierwszy maszyna nie ogranicza się już do porządkowania informacji. Potrafi je syntetyzować, przekształcać i tworzyć nowe treści.

Właśnie dlatego Schvartz postrzega AI jako naturalne zwieńczenie trzydziestu lat rozwoju świata cyfrowego.

Jak technologia zmienia człowieka

Aurélien Schvartz zwraca uwagę, że historia internetu jest przede wszystkim historią przemian ludzkich zachowań.

Wyszukiwarki zmieniły sposób zdobywania wiedzy. Media społecznościowe przekształciły relację człowieka z własną tożsamością i społecznym uznaniem. Smartfony sprawiły, że oczekiwanie stało się czymś coraz rzadszym. Platformy cyfrowe nauczyły korzystania z usług zamiast posiadania rzeczy.

Każda kolejna innowacja skracała dystans między intencją a jej realizacją. Coraz łatwiej było znaleźć odpowiedź, kupić produkt, skontaktować się z innymi lub opublikować własne treści.

Generatywna sztuczna inteligencja idzie jeszcze dalej. Skraca drogę między pomysłem a jego realizacją. Wystarczy jedno polecenie, aby w ciągu kilku sekund otrzymać tekst, ilustrację, analizę lub program komputerowy.

To właśnie dlatego pytanie o wpływ AI na człowieka staje się dziś ważniejsze niż pytanie o samą technologię.

Kiedy zaczyna się prawdziwe zagrożenie

Najmocniejsza teza Auréliena Schvartza nie dotyczy możliwości sztucznej inteligencji, lecz ludzkich reakcji na jej rozwój.

Według niego problem nie pojawia się wtedy, gdy AI pomaga pisać, tłumaczyć czy analizować dane. Prawdziwe zagrożenie zaczyna się w chwili, gdy człowiek przestaje korzystać z własnego osądu tylko dlatego, że odpowiedź została wygenerowana przez maszynę.

Właśnie dlatego autor pisze: „Nie powierzajcie swojej duszy”.

Nie mówi o buncie maszyn ani o scenariuszach rodem z literatury science fiction. Ostrzega przed czymś znacznie bardziej realnym. Przed stopniowym zanikiem krytycznego myślenia, ciekawości, zdolności do kwestionowania gotowych odpowiedzi oraz osobistej odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

W jego przekonaniu są to cechy, których nie powinno się delegować żadnemu algorytmowi.

Walka o cyfrową suwerenność

Aurélien Schvartz zwraca również uwagę na problem zależności technologicznej.

Internet uczynił współczesny świat zależnym od wyszukiwarek. Media społecznościowe uzależniły komunikację od kilku wielkich platform. Jego zdaniem podobne ryzyko pojawia się obecnie w przypadku sztucznej inteligencji.

Dlatego z zainteresowaniem patrzy na rozwój mniejszych, wyspecjalizowanych modeli AI działających lokalnie na komputerach i telefonach użytkowników. Takie rozwiązania mogą wzmacniać ochronę prywatności, ograniczać koszty i zwiększać cyfrową suwerenność państw oraz obywateli.

Pytanie o sztuczną inteligencję staje się więc nie tylko pytaniem technologicznym, lecz także politycznym, gospodarczym i cywilizacyjnym.

Najważniejsze pytanie XXI wieku

Aurélien Schvartz pozostaje optymistą. Uważa, że sztuczna inteligencja może pomóc milionom ludzi szybciej zdobywać wiedzę, tworzyć nowe projekty i rozwijać przedsiębiorczość. Nie postrzega AI jako zagrożenia dla ludzkości.

Jednocześnie przypomina, że wartość każdej technologii zależy od sposobu jej wykorzystania.

Ostatnie trzydzieści lat poświęciliśmy budowaniu coraz inteligentniejszych maszyn. Nadchodzące dekady mogą być czasem odpowiedzi na znacznie trudniejsze pytanie. Skoro maszyny potrafią coraz więcej, które obszary człowiek chce zachować jako wyłącznie własne?

To właśnie dlatego najważniejszym przesłaniem płynącym z rozmowy z Aurélienem Schvartzem nie jest zachwyt nad możliwościami sztucznej inteligencji. Jest nim wezwanie do zachowania niezależności myślenia.

Narzędzia stają się coraz inteligentniejsze. Człowiek nie powinien rezygnować z mądrości, która uczyniła go ich twórcą.

Arkadiusz Jordan
Paryż

Tekst wywiadu w ”European Scientist”: [LINK]

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 11 czerwca 2026