„Obraz (prawie) idealnych przestrzeni". Nowa wystawa w Łodzi

W dawnym Pałacu Kindermannów, a obecnie Galerii Willa w Łodzi, można oglądać wystawę „Obraz (prawie) idealnych przestrzeni – o subiektywnych związkach natury z architekturą”. Obok malarstwa, fotografii czy grafik jej pełnoprawną częścią jest samo miejsce ekspozycji – secesyjna rezydencja z ogrodem.

Ukazywanie różnorodnych postaw artystów jest świadomą strategią kuratorską

.Kuratorka wystawy Małgorzata Dzięgielewska z bogatych zbiorów własnych Miejskiej Galerii Sztuki w Łodzi wybrała prace blisko 80 twórczyń i twórców z Polski i kilkunastu innych krajów. Prezentowane malarstwo, rysunek, grafika i fotografia z XX wieku oraz pierwszych dekad XXI stulecia obrazuje, jak różne pokolenia i tradycje artystyczne radziły sobie z relacją między naturą a tym, co człowiek na niej buduje.

„Obok chłodnych, analitycznych ujęć przestrzeni pojawiają się prace emocjonalne, poetyckie, a nawet surrealistyczne; obok realistycznego pejzażu architektonicznego – groteska i deformacja, którymi artyści sygnalizują napięcia i brutalne ingerencje człowieka w krajobraz. Tam, gdzie inni widzą konflikt, część twórców odnajduje harmonię – niemal idealne, choć zawsze subiektywne, połączenia natury z formą architektoniczną” – czytamy w opisie wystawy.

Ukazywanie różnorodnych postaw artystów jest świadomą strategią kuratorską. Małgorzata Dzięgielewska nie proponuje jednej narracji o tym, czym powinna być dobra przestrzeń, lecz zestawia ze sobą kilkadziesiąt indywidualnych języków artystycznych, pozwalając widzom samodzielnie poruszać się między dystansem a czułością, porządkiem a chaosem.

Pełnoprawną częścią ekspozycji jest także miejsce prezentacji, czyli Galeria Willa. Zdaniem kuratorki, secesyjna rezydencja przy ul. Wólczańskiej, zaprojektowana z rozmachem dla rodziny pierwszych właścicieli – Elizy i Leopolda Kindermannów nie potrzebuje aranżacji, aby stać się bohaterką wystawy. Widz ogląda bowiem obrazy przestrzeni idealnych i niemal idealnych, znajdując się jednocześnie w przestrzeni, która sama pretenduje do miana takiej właśnie – zaprojektowanej z troską o harmonię między architekturą, ogrodem i codziennym życiem jej dawnych mieszkańców.

Willa o asymetrycznych kształtach powstała w latach 1902–1903 według projektu Gustawa Landaua-Gutentegera. Uważana jest za jeden z najcenniejszych przykładów secesji w Polsce i Europie. Uwagę zwracają motywy roślinne na elewacji budynku, m.in. wejście z portykiem wspartym na rzeźbach dwóch jabłoni. Okna budynku mają różne kształty – każde jest inne. Bogate obramowanie jednego z nich przedstawia dwa drzewa o bujnych koronach i splątanych korzeniach. Od strony ogrodu klatka schodowa biegnie w okrągłej wieżyczce.

Parter składa się z gabinetu i dwóch sal, których wnętrza zdobią stiuki w formie liści kasztanowca, kwiatów róży, maków. W rezydencji zachowały się oryginalne witraże: w oknie klatki schodowej, przedstawiający boginię poranków – Jutrzenkę oraz w salonie – widok na jezioro i zamek k. Montreux.

Wystawę „Obraz (prawie) idealnych przestrzeni – o subiektywnych związkach natury z architekturą” będzie można oglądać w Galerii Willa do 13 września.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 lipca 2026