Odbudowa katedry Notre Dame zagrożona

Odbudowa katedry Notre Dame zagrożona

Deklarowany pierwotnie termin otwarcia katedry Notre Dame de Paris po odbudowie z pożaru, czyli rok 2024, być może nie zostanie dotrzymany. Coraz częściej zaczyna się mówić o roku 2030.

Od początku odbudowa katedry Notre Dame napotyka na piętrzące się problemy. Wpierw niemożność wypracowania wspólnego stanowiska jak odbudowywać Notre Dame (a więc czy według stanu sprzed pożaru, czy też wykorzystać “historyczny moment” do zmiany wyglądu katedry), a nawet dyskusje, czy katedra Notre Dame położona w sercu Paryża nadal powinna być świątynią jednej tylko religii – katolicyzmu, mimo że utrzymywana jest z budżetu laickiego państwa. Dyskutowano o nowym wystroju katedry tak, aby stanowiła ona ośrodek kultu różnych religii, z zapleczem muzealnym związanym z czasem, gdy pełniła funkcję katedry katolickiej.

Francuscy intelektualiści zaniepokojeni kierunkiem dyskusji wokół przyszłości katedry – pisali: “Dziś zmartwychwstaniu świątyni poważnie zagraża projekt adaptacji jej wnętrza. Paryska diecezja chce wykorzystać renowację do zmiany charakteru wnętrza, wynaturzając jego wyposażenie oraz przestrzeń liturgiczną. Uważa, że zniszczenia po pożarze wymuszają inne zagospodarowanie miejsca. Tymczasem ogień strawił jedynie dach i iglice katedry, zostawiając wnętrze w nienaruszonym stanie. Propozycje zmian dotyczą wyposażenia, oświetlenia oraz sposobu zwiedzania świątyni. Autorzy projektu narzucają inne doświadczenie jej odkrywania, niezgodne z tym, czym jest owa przestrzeń i jak postrzegają ją zwiedzający.

Jeden przykład: przewidziane przez Violleta-le-Duca poznawanie świątyni opiera się na zasadzie gradacji przestrzeni, która istniała już pod koniec średniowiecza i którą on jedynie odtworzył. Pierwsze kaplice mają oszczędną ornamentykę, która ma pozwolić na stopniowe odkrywanie przepychu chóru. I tak dalej. Wszystko zostało mądrze przemyślane. Tymczasem diecezja planuje dziś odejść od koncepcji starannie opracowanej przez Violleta-le-Duca. Projekt zakłada oświetlenie zmieniające się w zależności od pór roku, przenośne ławki oraz wykorzystanie ścian jako ekranów – inaczej mówiąc, mają zostać wprowadzone wszystkie te modne rozwiązania „komunikacyjne” spotykane w „immersyjnych” projektach kulturalnych, które bardzo często są bezsensowne i kiczowate(…)“.

“Szanujmy dzieło Violleta-le-Duca, szanujmy pracę artystów i rzemieślników, których trud zaowocował powstaniem klejnotu architektury i sztuki. Szanujmy zasadę ochrony dziedzictwa, która dotyczy wszystkich zabytków. Odbudowa powinna pozwolić nam odnaleźć autentyzm miejsca i jego doświadczenia z poszanowaniem jego harmonii i spójności” – apelowali intelektualiści francuscy.

List intelektualistów wywołał pewien szum nad Sekwaną, natomiast nie spowodował zdecydowanych działań – i decyzji. O ile też Emmanuel Macron deklarował, że odbudowa katedry Notre Dame zostanie dokończono na rozpoczynające się w Paryżu w 2024 r. igrzyska olimpijskie, to szybko okazało się, że deklaracja ta nie będzie łatwa do dotrzymania.

Na przeszkodzie stanęło zagrożeniem ołowiem, którego stężenie w rejonie prac i wokół katedry wielokrotnie przekroczyło normy. Prace wstrzymano na kilkanaście tygodni. Wprowadzono nowe procedury pracy konserwatorów i ekip budowlanych. Na opóźnienie prac nałożyła się też pandemia Covid 19. Odbudowa katedry Notre Dame, jako priorytet na konserwatorskich listach ministerstwa kultury istniała coraz bardziej na papierze.

Nowa minister kultury, Rima Abdul Malak, w obecności Jean-Louisa Georgelina odpowiedzialnego za rekonstrukcję katedry Notre Dame, a także Philippe Villeneuve, szefa urzędu konserwatora zabytków Francji, otrzymała zapewnienia, że odbudowa katedry Notre Dame, jeśli chodzi o prace dotyczące zewnętrznej struktury, powinny być zakończone w terminie. Problemem jednak stają się środki finansowe na rekonstrukcję wnętrza katedry. Szczególnie, gdy trudno jest ustalić, jak ma wyglądać wnętrze odbudowanej katedry.

Brakuje 146 mln euro na odbudowę wnętrza katedry Notre Dame. To trzy razy więcej niż budżet roczny utrzymania przez państwo 87 katedr francuskich.

Środki, którymi dysponują konserwatorzy zabytków, a także środki które mogą być jeszcze zebrane, pokazują, że odbudowa katedry Notre Dame będzie możliwa raczej w roku 2030, niż 2024 – pisze dziennik “Le Figaro”. Odbudowa katedry Notre Dame de Paris, która spłonęła 15 kwietnia 2019 roku, potrwa więc ponad dziesięć lat. Na razie jej końca nie widać.

Oprac. AJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 31 lipca 2022