Państwa nordycko-bałtyckiej ósemki chcą utrzymać jednolity front przeciwko Białorusi

Stosunki polityczne z Białorusią nie zostaną poddane przeglądowi, dopóki Białoruś pozostaje wspólnikiem Rosji w jej wojnie z Ukrainą i kontynuuje wewnętrzne represje oraz operacje hybrydowe przeciwko krajom sąsiednim – oświadczyli szefowie dyplomacji państw nordycko-bałtyckiej ósemki (NB8).

Podczas spotkania w Estonii kraje grupy NB8 po raz kolejny potwierdziły „niezachwiane i długoterminowe” wsparcie dla Ukrainy

.Nadal wspieramy białoruskie siły demokratyczne (…) i będziemy nadal wywierać coraz większą presję na gospodarkę Rosji i Białorusi poprzez środki handlowe i politykę celną – podkreślono we wspólnej deklaracji ministrów spraw zagranicznych Litwy, Łotwy, Estonii, Finlandii, Szwecji, Danii, Norwegii oraz Islandii, którzy spotkali w Kuressaare na estońskiej wyspie Sarema. W posiedzeniu udział wzięła także wysoka przedstawiciel UE ds. zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kaja Kallas.

Po przeprowadzonej na początku tygodnia wymianie więźniów i uwolnieniu m.in. dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi Andrzeja Poczobuta pojawiły się doniesienia o możliwym wznowieniu kontaktów politycznych państw sąsiednich z władzami w Mińsku.

Podczas spotkania w Estonii kraje grupy NB8 po raz kolejny potwierdziły „niezachwiane i długoterminowe” wsparcie dla Ukrainy oraz opowiedziały się za surowszymi sankcjami wobec Rosji. „Wspieranie Ukrainy, jej suwerenności, prawa do samoobrony i nieodwracalnej drogi do UE i NATO jest niezbędne dla bezpieczeństwa i przyszłości Europy, a izolacja Rosji na arenie międzynarodowej musi być kontynuowana, również w sferze wydarzeń sportowych i kulturalnych” – czytamy w oświadczeniu ministrów.

Szefowie dyplomacji zaapelowali jednocześnie o wypracowanie kompleksowego rozwiązania w skali ogólnoeuropejskiej w ramach polityki wizowej. Jak zaznaczono, służyłoby to ograniczeniu możliwości wjazdu do UE setek tysięcy rosyjskich byłych żołnierzy, walczących wcześniej na froncie ukraińskim i stanowiących potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Estonia, która wyszła z inicjatywą zakazu wjazdu do strefy Schengen dla rosyjskich wojskowych walczących przeciwko Ukrainie, od początku tego roku objęła sankcjami ponad tysiąc osób. 

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 kwietnia 2026