Plan defilady 15 sierpnia 2026

Plan defilady 15 sierpnia

Armia jest przygotowana do defilady, która odbędzie się 15 sierpnia – zapewnił szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła w dniu 9 sierpnia 2026 r., podczas próby generalnej. Według MON będzie to największy pokaz z okazji Święta Wojska Polskiego, m.in. z udziałem myśliwców F-35 w polskich barwach.

Plan defilady 15 sierpnia 2026

Na briefingu po próbie generalnej, która odbyła się rano 9 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Wisłostradzie gen. Wiesław Kukuła podkreślił, że wszystko poszło zgodnie z planami, wojsko jest przygotowane do defilady. Obecny na konferencji wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda oświadczył, że będzie to największa defilada z okazji Święta Wojska Polskiego w historii Polski i z największą ilością sprzętu. Wskazał, że udział w niej weźmie ponad 300 jednostek sprzętu lądowego i 60 statków powietrznych.

Paweł Bejda zapewnił, że w przygotowaniu defilady uczestniczy około 9 tysięcy żołnierzy, natomiast wystąpi na niej 1800 żołnierzy, w tym 103 kobiety. Według wiceministra uczestniczyć w niej będą wszystkie rodzaje sił zbrojnych; wojska lądowe, siły powietrzne, marynarka wojenna i wojska specjalne, wojska obrony terytorialnej, inspektoraty wsparcia sił zbrojnych, żandarmeria wojskowa, akademie wojskowe, klasy mundurowe czy oddziały aktywnej rezerwy.

Wojska sojusznicze na defiladzie 15 sierpnia

W defiladzie uczestniczyć będą także wojska sojusznicze m.in. z USA, Kanady, Australii, Litwy, Estonii, Szwecji i Rumunii – wymieniał wiceszef MON. Szef sztabu generalnego dodał, że najliczniejszą grupę wśród armii sojuszniczych stanowią żołnierze francuscy. – W tym roku pododdział wystawiła Legia Cudzoziemska – doprecyzował gen. Wiesław Kukuła.

Paweł Bejda przypomniał, że 15 sierpnia – równolegle w Gdyni i w Gdańsku odbędzie się parada morska, w której uczestniczyć będzie ponad 20 jednostek pływających, w tym fregaty, korwety, okręty hydrograficzne czy niszczyciele min, oraz sojusznicy Polski m.in. z Estonii, Litwy czy Szwecji.

Podczas obchodów po raz pierwszy – jak przekazał wiceminister obrony – przed trybuną honorową zostaną wręczone nominacje generalskie i admiralskie. – To uroczystość ważna nie tylko dla nowo mianowanych żołnierzy i ich rodzin, ale dla całej polskiej armii – zaznaczył Paweł Bejda. Dodał, że jedynymi zwierzętami jakie będą brać udział w defiladzie, są konie.

Defilada dedykowana wszystkim Polakom, którzy płacą podatki i składają się na wyposażenie

Szef sztabu generalnego podkreślił, że żołnierze dedykują defiladę „wszystkim Polakom, którzy płacą podatki i składają się na wyposażenie”, które wojsko może wykorzystywać. Zaznaczył, że podczas defilady 15 sierpnia „10 tysięcy żołnierzy będzie demonstrować transformację sił zbrojnych”.

Generał zauważył, że choć główne uroczystości odbędą się w Warszawie, to w wielu polskich miastach będzie można zobaczyć żołnierzy i – jak mówił – „będzie to dobra okazja, żeby podziękować za ich służbę, ale też zobaczyć, jak wydatkowane są środki finansowe na modernizację sił zbrojnych”. Gen. Wiesław Kukuła dodał, że podczas pokazu będzie można zobaczyć także m.in. myśliwce F-35 w polskich barwach czy zestawy przeciwlotnicze Pilica+.

Gen. Wiesław Kukuła zwrócił także uwagę, że 15 sierpnia będzie dla polskich żołnierzy normalnym dniem służby. – Trwa operacja Wschodnia Zorza (obrony polskiej przestrzeni powietrznej – przyp. red.), a także operacja Bezpieczne Podlasie (wsparcie Straży Granicznej w ochronie wschodniej granicy – przyp. red.). Wojsko Polskie spędzi ten dzień normalnie na służbie dbając o bezpieczeństwo Polski i jej obywateli – powiedział szef sztabu generalnego.

Święto Wojska Polskiego

Święto Wojska Polskiego, obchodzone co roku 15 sierpnia, upamiętnia Bitwę Warszawską z 1920 roku, w której polskie wojska w wyniku skutecznej kontrofensywy odepchnęły siły bolszewickie spod Warszawy. Od lat ważnym punktem obchodów pozostaje defilada, w której biorą udział tysiące żołnierzy prezentujących najnowocześniejsze uzbrojenie znajdujące się na wyposażeniu polskiej armii.

W południe 15 sierpnia, tak jak w 2025 roku, defilada wojskowa przejdzie warszawską Wisłostradą. Udział w niej wezmą żołnierze reprezentujący wszystkie rodzaje sił zbrojnych, a także wojska sojuszników. Zobaczyć będzie można nowoczesny sprzęt wojskowy, w tym wozy bojowe Borsuk i Rosomak, czołgi Abrams i K2, czy armatohaubice Krab lub systemy dronowe Gladius.

Nad Wisłą w Warszawie zaprezentuje się lotnictwo, w tym m.in. samoloty F-16 – obecnie trzon polskiego lotnictwa bojowego – a także nowy nabytek polskich Sił Powietrznych, czyli samoloty F-35, z których pierwsze dotarły do Polski w maju. Zobaczyć będzie można także m.in. śmigłowce Black Hawk, AW149 i Ah-64 Apache.

Równolegle na wodach Zatoki Gdańskiej w Gdyni odbędzie się parada morska, w której udział wezmą okręty Marynarki Wojennej. Jak zapowiada MON, w specjalnym szyku w paradzie weźmie udział ponad 20 jednostek polskich i sojuszniczych.

Według danych przedstawionych w lutym 2026 r. przez Sztab Generalny stan osobowy Sił Zbrojnych RP na 1 stycznia 2026 r. wyniósł 217 tys. 75 żołnierzy. 83 proc. spośród nich to mężczyźni, a 17 proc. kobiety. Średni wiek wojskowego wynosi 34,9 lat – mężczyzny 35,2 lat, zaś kobiety 33 lata. Spośród żołnierzy w służbie 74,7 proc. stanowi zawodowa służba wojskowa, 17,3 proc. terytorialna służba wojskowa, 7,7 proc. dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, zaś 0,3 proc. aktywna rezerwa. Oficerowie stanowią 12,6 proc. stanu osobowego, podoficerowie 30,3 proc. stanu osobowego wojska, zaś 57,1 proc. to szeregowi. Ponad połowa żołnierzy ma wykształcenie średnie, a ponad jedna trzecia wyższe.

Blisko 2 tys. żołnierzy, 300 pojazdów, 60 statków powietrznych i 20 okrętów

Wiceszef MON Paweł Bejda podkreślił, że w defiladzie wojskowej w Warszawie i paradzie w Gdyni z 10 sierpnia 2026 r. weźmie udział ponad 300 pojazdów, 60 statków powietrznych i 20 okrętów. Oprócz prawie 2 tys. żołnierzy będzie dziewięciu skoczków spadochronowych z flagami m.in. Polski, UE i NATO.

Podczas konferencji prasowej z 10 sierpnia 2026 r. wiceszef MON wraz z prezydentem stolicy Rafałem Trzaskowskim przedstawili szczegółowy plan obchodów Święta Wojska Polskiego oraz defilady wojskowej i parady morskiej „Polska SAFE – Bezpieczna Polska”.

Paweł Bejda przypomniał, że defilada wojskowa w Warszawie rozpocznie się o godz. 12 i przemierzy Wisłostradę. Podkreślił, że w przygotowaniach defilady i parady morskiej w Gdyni uczestniczy 9 tys. żołnierzy. W defiladzie w Warszawie będzie uczestniczyło około 1800 żołnierzy reprezentujących wszystkie pięć rodzajów sił zbrojnych, czyli Wojska Lądowe, Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną, Wojska Specjalne, Wojska Obrony Terytorialnej.

– Zobaczymy dziewięciu skoczków z dziewięcioma flagami. To będzie flaga Polski, flaga Unii Europejskiej, flaga NATO, flaga Ministerstwa Obrony Narodowej i pięć flag, pięciu rodzajów sił zbrojnych – zapowiedział wiceszef MON.

Wojska bezzałogowe na defiladzie

Paweł Bejda przekazał, że w defiladzie i paradzie weźmie udział 300 pojazdów lądowych, ponad 60 statków powietrznych oraz ponad 20 różnego rodzaju korwet, fregat, okrętów minowania, okrętów hydrograficznych, a także okrętów szkoleniowych i rozpoznania. – Jeżeli chodzi o paradę morską, to oprócz marynarki wojennej będą uczestniczyli też marynarze ze Szwecji, Litwy i Estonii. – To jest też takie dosyć znamienne, dlatego że pokazujemy siłę w sojuszach – podkreślił wiceszef MON.

Defiladzie na Wisłostradzie będzie towarzyszył przelot statków powietrznych. Będą to m.in. – jak wymienił Paweł Bejda – samoloty F-35, FA-50, F-16, Gripeny czy Rafale. Nie zabraknie też polskich konstrukcji takich jak „Bieliki” i „Orliki”. – Będą oczywiście czołgi – K2, Abramsy, Leopardy, będą nasze (armatohaubice) Kraby – dodał Paweł Bejda.

Podkreślił, że podczas Święta Wojska Polskiego będzie można zobaczyć też inny polski sprzęt, rozwijany m.in. dzięki środkom z programu SAFE, taki jak: moździerz „Rak”, przenośne zestawy rakietowe „Piorun”, kołowy transporter opancerzony „Rosomak”, czy wóz bojowy „Borsuk”.

Paweł Bejda zaznaczył, że zaprezentowane zostaną również wojska bezzałogowe. – Będziemy pokazywali, w jaki sposób budujemy te wojska (bezzałogowe), bo przypomnę, że mamy w tej chwili nie nowy rodzaj sił zbrojnych, tylko nowy rodzaj wojsk. Te wojska będą uczestniczyły i są przypisane do wszystkich rodzajów sił zbrojnych – powiedział Paweł Bejda.

Wiceszef MON podkreślił, że Święto Wojska Polskiego to będzie wyjątkowe święto i wyjątkowy pokaz. – To jest pokaz naszego sprzętu wojskowego, naszej siły, naszej zmodernizowanej armii. To jest też taki przekaz po to, żeby ci, którzy w jakikolwiek sposób, kiedykolwiek chcieliby podnieść rękę na Rzeczpospolitą Polską, po prostu muszą zobaczyć siłę Wojska Polskiego – powiedział.

Święto Wojska Polskiego łączy cały naród

Paweł Bejda podkreślił też, że Święto Wojska Polskiego łączy cały naród, co – jak mówił – jest bardzo potrzebne w obliczu różnego rodzaju prób podziału społeczeństwa. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że defilada odbywa się w momencie, gdy nie tylko mamy do czynienia z konfliktem za naszą wschodnią granicą, ale z coraz większą liczbą rosyjskich prowokacji wymierzonych i w Polskę, i w inne państwa NATO.

Rafał Trzaskowski dodał, że defilada 15 sierpnia 2026 r. jest również demonstracją: siły naszej armii, odporności na sytuacje kryzysowe i świętem, które buduje wspólnotę. – To wszystko dla nas jest bardzo istotne i bardzo się cieszę, że po raz kolejny miasto Warszawa jest partnerem, współgospodarzem tego wydarzenia – podkreślił.

Święto Wojska Polskiego, obchodzone co roku 15 sierpnia, upamiętnia Bitwę Warszawską z 1920 roku, w której polskie wojska w wyniku skutecznej kontrofensywy odepchnęły siły bolszewickie spod Warszawy. Od lat ważnym punktem obchodów pozostaje defilada, w której biorą udział tysiące żołnierzy prezentujących najnowocześniejsze uzbrojenie znajdujące się na wyposażeniu polskiej armii.

Wozy bojowe Borsuk i Rosomak, czołgi Abrams i K2

W południe 15 sierpnia, tak jak w 2025 roku, defilada wojskowa przejdzie warszawską Wisłostradą. Udział w niej wezmą żołnierze reprezentujący wszystkie rodzaje sił zbrojnych, a także wojska sojuszników. Będzie można zobaczyć nowoczesny sprzęt wojskowy, w tym wozy bojowe Borsuk i Rosomak, czołgi Abrams i K2, czy armatohaubice Krab lub systemy dronowe Gladius.

Nad Wisłą w Warszawie zaprezentuje się lotnictwo, w tym m.in. samoloty F-16 – obecnie trzon polskiego lotnictwa bojowego – a także nowy nabytek polskich Sił Powietrznych, czyli samoloty F-35, z których pierwsze dotarły do Polski w maju. Zobaczyć będzie można także m.in. śmigłowce Black Hawk, AW149 i AH-64 Apache.

Parada morska w Gdyni

Równolegle na wodach Zatoki Gdańskiej w Gdyni odbędzie się parada morska, w której udział wezmą okręty Marynarki Wojennej. Jak zapowiada MON, w specjalnym szyku w paradzie weźmie udział ponad 20 jednostek polskich i sojuszniczych.

Według danych przedstawionych w lutym 2026 r. przez Sztab Generalny stan osobowy Sił Zbrojnych RP na 1 stycznia 2026 r. wyniósł 217 tys. 75 żołnierzy. 83 proc. spośród nich to mężczyźni, a 17 proc. kobiety. Średni wiek wojskowego wynosi 34,9 lat – mężczyzny 35,2 lat, zaś kobiety 33 lata. Spośród żołnierzy w służbie 74,7 proc. stanowi zawodowa służba wojskowa, 17,3 proc. terytorialna służba wojskowa, 7,7 proc. dobrowolna zasadnicza służba wojskowa, zaś 0,3 proc. aktywna rezerwa. Oficerowie stanowią 12,6 proc. stanu osobowego, podoficerowie 30,3 proc. stanu osobowego wojska, zaś 57,1 proc. to szeregowi. Ponad połowa żołnierzy ma wykształcenie średnie, a ponad jedna trzecia wyższe.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 9 sierpnia 2026