Polska pomoc Ukrainie to blisko 1 proc. PKB

Polska pomoc Ukrainie to blisko 1 proc. PKB

W pomoc uchodźcom z Ukrainy zaangażowało się 70 proc. Polaków, wartość prywatnej pomocy wyniosła 10 miliardów złotych, czyli 0,38 proc. PKB. Uwzględniając pomoc udzieloną przez polskie władze okaże się, że polska pomoc Ukrainie warta jest łącznie 25,4 miliarda zł, co stanowi 0,97 proc. polskiego PKB.

.Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w tekście opublikowanym na łamach Wszystko co Najważniejsze opisuje bezprecedensową pomoc, jakiej Polacy udzielają Ukrainie. Polska pomoc Ukrainie jest bezprecedensowa. Jednak jak długo jednak będziemy w stanie to robić? O to spytaliśmy prof. Ryszarda Bugaja.

Pomoc to wyzwanie finansowe

.Problemem, w kontekście udzielanej pomocy, jest jej długotrwały charakter, bowiem dopóki wojna na Ukrainie trwa, pomoc jest potrzebna, wobec czego w jej udzielanie powinny się włączyć aktywniej, obok Polski, inne kraje. Na niebezpieczeństwo, jakie pociąga dla polskiego budżetu długotrwałe branie na siebie głównego ciężaru pomocy zwraca uwagę prof. Ryszard BUGAJ.

Będzie problem, nie tylko z nami. Myślę, że wojna na Ukrainie będzie miała ogromny wpływ na naszą gospodarkę, zwłaszcza jeśli się przedłuży. I będziemy zmuszeni do wysiłku, ale to nie będzie tylko wysiłek dla Ukrainy. Wystarczy pamiętać, że na obronę planujemy przeznaczyć 3 procent PKB, komentuje dla Wszystko co Najważniejsze prof. Ryszard BUGAJ.

Były działacz polskiego podziemia antykomunistycznego podkreśla, że nowe obciążenia polskiego budżetu to nie tylko zwiększenie wydatków na obronność.

Musimy zwiększyć wydatki na edukację i zdrowie. Pojawiają się inicjatywy mające na celu zapewnienie dodatkowego wsparcia osobom, które cierpią z powodu obecnego kryzysu gospodarczego. Są jednak inne obszary, w których można dokonać oszczędności. Jest np. 500+ na pierwsze dziecko; świadczenie to powinno przysługiwać tylko tym, którzy spełniają kryterium dochodowe.

Polska pomoc Ukrainie

.W pomoc uchodźcom z Ukrainy zaangażowało się 70 proc. Polaków, wartość prywatnej pomocy wyniosła 10 miliardów złotych, czyli 0,38 proc. PKB. Jeśli dodamy do tego pomoc udzieloną przez polskie władze okaże się, że łącznie poświęciliśmy na ten cel 25,4 miliarda zł, co stanowi 0,97 proc. polskiego PKB.

Po kilku miesiącach warto o tym przypominać, bo nigdy do tej pory 77 proc. Polaków nie było tak zgodnych co do jednej rzeczy, czyli pomocy drugiemu człowiekowi. Tyle osób w Polsce nie głosowało nawet za członkostwem w Unii Europejskiej, choć dzisiaj nawet więcej deklaruje, że chce, by Polska pozostała we wspólnocie. Tak wysoka nie jest w naszym kraju frekwencja wyborcza. Ośmiu na dziesięciu dorosłych Polaków w ten czy inny sposób pomogło Ukraińcom, wykonując nawet najmniejsze gesty, komentuje w tekście opublikowanym na łamach Wszystko co Najważniejsze Piotr ARAK, Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego [LINK] wykazały, że 59 proc. badanych zakupiło artykuły potrzebne uchodźcom, a 53 proc. postanowiło wesprzeć Ukraińców za pomocą przekazów pieniężnych. Jedna piąta zaangażowała się w pomoc w załatwianiu spraw formalnych, a niewiele mniej, bo 17 proc. respondentów działało w wolontariacie.

To, co zasługuje na szczególną uwagę, to fakt, że 7 proc. badanych, udostępniło uchodźcom własne mieszkanie. Piotr ARAK w tekście “Prawie każdy Polak zaangażował się w pomoc Ukrainie” wskazuje, że mimo niewielkiego odsetka, przełożyło się to na ogromne liczby.

Ludzie oferowali pokoje lub nawet całe mieszkania. Zrobiło tak 7 proc. Polaków, co przekłada się na kilkaset tysięcy rodzin przyjętych pod własny dach, a nie do obozów jak w przypadku innych kryzysów tego typu, zwraca uwagę Piotr ARAK.

Wartość udzielonego przez Polaków wsparcia w ciągu pierwszych trzech miesięcy wojny była dwukrotnie wyższa od tej, udzielonej w ciągu całego roku 2021, która wyniosła 3,9 miliarda złotych.

Polski Instytut Ekonomiczny szacując wartość pomocy uwzględnił liczbę środków przekazanych na rzecz uchodźców, wartość zakupionych artykułów oraz koszt zakwaterowania i wyżywienia.

Kto angażował się w pomoc Ukraińcom?

.Najchętniej pomagały osoby o najwyższych dochodach (ponad 5 tysięcy zł netto), bowiem odsetek osób, które udzieliły wsparcia był w tej grupie trzykrotnie większy od osób o dochodach poniżej 2 tysięcy zł, jednak i w tej grupie zaledwie 26 proc. respondentów nie pomagało w żaden sposób. Wśród osób z wyższym wykształceniem odsetek zaangażowanych był o 10 proc. większy od pozostałych grup.

Co ciekawe, kobiety częściej niż mężczyźni angażowały się w pomoc uchodźcom. Całkowity brak zaangażowania w pomoc opisuje 28 proc. ankietowanych mężczyzn, przy zaledwie 19 proc. kobiet. Z kolei biorąc pod uwagę wiek okazuje się, że wśród młodszych osób było najwięcej silnie zaangażowanych, ale i najwięcej osób niepomagających – 27 proc. osób w wieku 20-34 w ogóle nie pomagało uchodźcom (ale aż 18 proc. można zakwalifikować jako silnie zaangażowanych w niesienie pomocy), czytamy w komunikacie prasowym Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Skala pomocy malała wraz z upływem wojny na Ukrainie. W porównaniu z pierwszymi miesiącami wojny, kiedy w pomoc uchodźcom zaangażowanych było 70 proc. ankietowanych, na przełomie kwietnia i maja odsetek ten spadł do 57 proc.

Wchodzimy w stadium adaptacji

.Twórcy raportu zwracają uwagę, że wraz z czasem, który mijał od początku rosyjskiej agresji zmieniały się potrzeby uchodźców, które w dużej mierze zaspokajała pomoc państwa. Chodzi m.in. o umożliwienie dostępu do opieki społecznej.

Na kolejnym etapie – integracji – kluczowa będzie sprawna koordynacja i mobilizacja potencjału oraz zasobów różnych aktorów publicznych i społecznych. Konieczne będzie zapewnienie spójności społecznej, niwelowanie napięć społecznych między nową imigracją a polskim społeczeństwem, a także umożliwienie płynnej integracji w szkołach, w instytucjach publicznych, miejscach pracy i wszędzie tam, gdzie dochodzi do intensywnych kontaktów między uchodźcami a obywatelami Polski, komentuje Aneta Kiełczewska , analityczka zespołu  zespołu ekonomii behawioralnej w Polskim Instytucie Ekonomicznym.

Oprac. Mikołaj Czyż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 29 lipca 2022
Andrzej HULIMKA / Forum