Ruch zamiast bezruchu. Lekarz wskazuje, co naprawdę wzmacnia organizm

Człowiek nie jest przystosowany do siedzącego trybu życia – podkreśla lekarz i rowerzysta Damian Patecki. Jego zdaniem regularny wysiłek fizyczny, taki jak jazda na rowerze, jest jednym z kluczowych elementów utrzymania zdrowia i sprawności organizmu.
Organizm potrzebuje obciążenia
Kości i stawy nie są strukturami statycznymi. Jak wskazuje Patecki, są aktywne metabolicznie i wymagają pracy pod obciążeniem. Wysiłek fizyczny, w tym jazda na rowerze, pobudza procesy, które wzmacniają strukturę kości. Brak ruchu działa odwrotnie – prowadzi do ich osłabienia, może przyspieszać rozwój osteoporozy i zwiększać ryzyko urazów.
Ruch o zmiennej intensywności, związany na przykład z pokonywaniem podjazdów, powoduje podniesienie tętna, co sprzyja adaptacji organizmu do wysiłku.
Serce i układ krążenia pod kontrolą
Regularna aktywność fizyczna wpływa na funkcjonowanie układu sercowo-naczyniowego. Lekarz zaznacza, że co najmniej raz w tygodniu warto osiągnąć wysiłek, który przyspiesza akcję serca do poziomu maksymalnego dla organizmu. Tego typu obciążenie prowadzi do korzystnego modelowania serca i naczyń krwionośnych.
W efekcie zmniejsza się ryzyko wystąpienia udarów i zawałów. Jak podkreśla Patecki, dotyczy to osób bez wcześniejszych obciążeń zdrowotnych.
Wpływ na gospodarkę cukrową
Aktywność fizyczna zwiększa wrażliwość organizmu na insulinę. Ma to bezpośrednie znaczenie dla gospodarki cukrowej. Regularne spożywanie słodyczy prowadzi do częstych skoków poziomu cukru i wyrzutów insuliny. W dłuższej perspektywie może to skutkować rozwojem cukrzycy typu drugiego.
Ruch przeciwdziała tym procesom, poprawiając zdolność organizmu do regulowania poziomu glukozy.
Siedzący tryb życia wbrew naturze
Zdaniem Pateckiego człowiek nie jest ewolucyjnie przystosowany do wielogodzinnego siedzenia. Model dnia oparty na pracy biurowej, powrocie samochodem i braku aktywności wieczorem stoi w sprzeczności z naturalnymi potrzebami organizmu.
Jednocześnie lekarz zaznacza, że długoterminowe korzyści bardzo intensywnego, wyczynowego treningu pozostają kwestią dyskusyjną.
Ruch a długość życia
Na czele aktywności sprzyjających wydłużeniu życia znajdują się sporty takie jak tenis i golf. Wynika to z ich charakteru – łączą ruch z elementem społecznym i nie są silnie urazogenne. Szczególnie golf, który wiąże się z pokonywaniem dużych odległości pieszo na świeżym powietrzu.
Rower jako forma codziennej aktywności
Regularna jazda na rowerze angażuje wiele grup mięśniowych – nogi, pośladki, ręce, brzuch oraz mięśnie głębokie odpowiadające za stabilizację kręgosłupa. Jest przy tym mniej obciążająca dla stawów niż bieganie.
Dodatkowo poprawia wydolność płuc, sprzyja dotlenieniu organizmu, pomaga utrzymać prawidłową masę ciała i obniża poziom kortyzolu, co wpływa na redukcję napięcia nerwowego.
PAP/MJ




