Teheran nie może posiadać broni jądrowej [Mark RUTTE]

Teheran

Sojusz od zawsze stoi na stanowisku, że Teheran nie może posiadać broni jądrowej i pozostaje to niezmienne – oświadczył 18 marca 2026 r. sekretarz generalny NATO Mark Rutte podczas ćwiczeń wojskowych Cold Response w Norwegii. Dodał, że utrzymuje stały kontakt z sojusznikami w sprawie ewentualnych działań dotyczących odblokowania cieśniny Ormuz.

Teheran nie może posiadać broni jądrowej

.Mark Rutte podkreślił, że NATO konsekwentnie sprzeciwia się możliwości uzyskania przez Iran zdolności nuklearnych oraz rozwojowi irańskiego potencjału rakiet balistycznych. Zaznaczył, że ograniczenie tych zdolności jest kluczowe dla bezpieczeństwa międzynarodowego.

– Jeśli chodzi o Iran i ryzyko uzyskania przez niego zdolności nuklearnych, NATO konsekwentnie podkreśla, że nie może do tego dojść – zaznaczył Mark Rutte. W ocenie sekretarza generalnego wszyscy sojusznicy są zgodni co do konieczności przywrócenia żeglugi w cieśninie Ormuz, blokowanej przez Iran. Dodał, że państwa NATO prowadzą konsultacje, aby wypracować najlepszy sposób rozwiązania tej sytuacji.

Rosja przeznacza około 40 proc. budżetu państwa na wojsko

.Sekretarz generalny Mark Rutte przypomniał, że Rosja przeznacza około 40 proc. budżetu państwa na wojsko, co odpowiada mniej więcej 10 proc. jej dochodu narodowego. Jak zaznaczył, środki te są wykorzystywane przez Kreml w konkretnych celach operacyjnych. – Musimy być przygotowani na to, że Rosja może rzucić wyzwanie NATO. Czy to będzie w 2027, 2029, czy w 2031 roku – nie wiemy, ale musimy być gotowi – podkreślił sekretarz generalny Sojuszu.

Szef NATO wskazał jako dobry przykład Norwegię, która zwiększa produkcję w sektorze obronnym, a także rozwija współpracę przemysłową z partnerami w Europie i Stanach Zjednoczonych. Podkreślił, że działania te wzmacniają zdolności całego Sojuszu. Mark Rutte wizytował w Norwegii ćwiczenia Cold Response 2026. W manewrach odbywających się w północnej Norwegii i Finlandii bierze udział ponad 30 tys. żołnierzy z 14 państw NATO.

Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne. Cieśnina Ormuz to strategicznie ważny dla transportu ropy i gazu szlak morski, który jest blokowany przez Iran od początku wojny. Doprowadziło to do znaczącego ograniczenia dostaw surowca i w efekcie gwałtownego wzrostu cen paliw na całym świecie.

Ogień nad Cieśniną Ormuz

.Polska gospodarka jest dziś bardziej odporna niż przed dekadą. Zdywersyfikowane dostawy energii, rezerwy strategiczne, stabilne finanse publiczne to są fundamenty bezpieczeństwa energetycznego. Pamiętajmy jedna, że każda odporność ma swoje granice. Obserwacja najbliższych tygodni będzie stres testem zarówno tych granic, jak i sprawności polskich instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie ryzykami makrogospodarczymi – pisze Marcin ZARZECKI

Dnia 28 lutego 2026 roku bombowce strategiczne B-2 Spirit sil powietrznych Stanów Zjednoczonych oraz samoloty bojowe izraelskiego lotnictwa wojskowego uderzyły w instalacje militarne i nuklearne Islamskiej Republiki Iranu. Zaatakowano ponad 500 celów w 24 z 31 prowincji, niszcząc infrastrukturę IRGC, Organizacji Energii Atomowej Iranu oraz ministerstwa w Teheranie.

Atak stanowi kulminację dwuletniej eskalacji – czerwcowa „wojna dwunastodniowa” 2025 r., masowe protesty w Iranie od grudnia 2025 r., wysłanie przez prezydenta Donalda Trumpa grupy uderzeniowej dwóch lotniskowców w styczniu 2026 r., i wreszcie nieudane negocjacje pośrednie w Maskacie 6 lutego.

W jednym z artykułów opublikowanych w polskiej przestrzeni medialnej przeczytałem oceny ryzyka dotarcia irańskich rakiet i dronów na terytorium Polski. Problem polega na tym, że w świecie późnej nowoczesności wojna nie zaczyna się już tylko od bomb, dronów i rakiet, ale zaczyna się od ruchu giełdowych notowań. Najpierw drga wykres, a potem drży portfel.

.Geopolityka nie jest dziś czymś abstrakcyjnym, nawet przedstawiona w postaci wykresów czy wartości numerycznych, ale ma konkretny wpływ na naszą codzienność. Droga od abstrakcyjnych kontraktów terminowych na londyńskiej giełdzie ICE po bardzo konkretne cyfry przy dystrybutorze jest nader krótka. Atak na Iran, od tygodni dyskretnie antycypowany przez rynki finansowe, które już w piątek przed atakiem zaczęły wyceniać ryzyko, wstrząsnął fundamentami globalnej architektury energetycznej. W Warszawie ceny ropy, gazu i złota stały się nagle przedmiotem troski nie tylko makroekonomistów, ale i kierowców tankujących samochód na stacji benzynowej.

PAP/Mieszko Czarnecki/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 18 marca 2026