Zaginiona rzymska osada z południowej Francji. Znajdował się w niej kompleks łaźni dla podróżnych

W trakcie wykopalisk prewencyjnych prowadzonych na terenie miejscowości Gémenos w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże w południowej Francji przez archeologów została odkryta zaginiona rzymska osada licząca 2 tys. lat. W osadzie tej znajdował się kompleks łaźni przeznaczony dla podróżnych.
Zaginiona rzymska osada z południowej Francji
.Pośród struktur i konstrukcji odsłoniętych przez naukowców w miejscowości Gémenos, która znajduje się 20 km na wschód od Marsylii w departamencie Delta Rodanu w południowej Francji, znalazły się pozostałości rozmaitych budowli, drogi, łaźni oraz inne przykłady rzymskiej architektury. Co ciekawe odkryta niedawno zaginiona rzymska osada z południowej Francji zawiera ślady działalności przemysłowej.
Za prace archeologiczne w Gémenos w regionie Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże odpowiadają badacze z francuskiego Narodowego Instytutu Badań Archeologicznych (Inrap). Wykopaliska w Gémenos mają charakter prewencyjny i poprzedzają one realizację nowego projektu budowlanego w tej miejscowości. Chociaż archeolodzy spodziewali się obecności na tym terenie znalezisk sprzed wieków, w tym budowli, to nie sądzili, iż odsłonią coś co w jasny sposób będzie staranie zaplanowaną przestrzenią urbanistyczną z czasów starożytnych – czyli innymi słowy coś co będzie osadą.

Rzymska droga z Gémenos
.W samym sercu wykopalisk w Gémenos została ujawniona rzymska droga biegnąca z północy na południe, przecinająca wyraźnie teren o powierzchni 4 000 metrów kwadratowych. Oś ta wydaje się pełnić funkcję granicy – takiej, która jak twierdzą archeolodzy, „dzieliła dwa zupełnie odmienne światy”. Na wschodzie archeolodzy zidentyfikowali ślady uprawy winorośli oraz szereg okrągłych dołów o średnicy około jednego metra. Elementy te wskazują na działalność rolniczą powiązaną z modelem gospodarczym osady.
W niektórych jamach znaleziono artefakty z okresu rzymskiego, podczas gdy inne zawierały ceramikę średniowieczną. Te odkryte artefakty w jasny sposób są dowodem, że ta rzymska osada nie została całkowicie opuszczona i nie upadła całkowicie szybko po zakończeniu się starożytności. Po zachodniej stronie drogi krajobraz zmienia się jednak diametralnie. Znajdują się tam skupiska kamiennych struktur wzniesionych wzdłuż drogi. Jest to bardziej zurbanizowana część tej dawnej rzymskiej osady, który wykazuje cechy małego ośrodka miejskiego.
Kompleks łaźni dla podróżnych
.Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć dokonanych w trakcie wykopalisk w Gémenos okazał się zespół połączonych ze sobą pomieszczeń. Wszystko wskazuje na to, że są to pozostałości kompleksu łaźni wyposażonego w ogrzewanie hipokaustyczne – charakterystyczny element rzymskiej inżynierii. Wśród pozostałości znajdują się ceglane pilae (małe filary służące do cyrkulacji gorącego powietrza pod podłogami), pomieszczenie paleniskowe oraz basen, który niegdyś wyłożony był marmurowymi płytami.
Fragmenty odnalezione na stanowisku sugerują, że niektóre ściany były zdobione malowanym tynkiem, co dodawało całej konstrukcji pewnego wyrafinowania. Jednak jej skala rodzi interesujące pytania. Kompleks wydaje się zbyt duży, by był prywatną rezydencją, a jednocześnie zbyt skromny, by mógł pełnić funkcję pełnoprawnej łaźni publicznej. Ten niejednoznaczny charakter odsłoniętej łaźni skłonił badaczy do postawienia interesującej teorii.
Otóż budowle te najprawdopodobniej stanowiły część przydrożnego gościnnego kompleksu łaźni, który był przeznaczony do obsługi podróżnych wjeżdżających do tej rzymskiej osady. Te położone bezpośrednio przy głównej trasie łaźnie oferowały możliwość odpoczynku, kąpieli i spotkań towarzyskich.

Mały rzymski ośrodek przemysłowy
.W toku wykopalisk w Gémenos okazało się także, że miejsce to było również małym rzymskim ośrodkiem przemysłowym, ponieważ znajdowały się tu obiekty związane z działalnością metalurgiczną, na co wskazują liczne odkryte ślady i pozostałości. Na terenie zaginionej rzymskiej osady przez badaczy zostało ujawnione palenisko, czy fragmenty odpadów żelaza i brązu, które są wyraźnymi dowodami istnienia w Gémenos warsztatu metalurgicznego. Znaleziska te wskazują, że działalność produkcyjna w tej wiosce była celowo lokowana na obrzeżach osady. W zaplanowany zatem sposób miejsca produkcji były oddalone od zamieszkałej części osady.
Dalej na zachód, dodatkowe przestrzenie wzniesione z surowych materiałów ziemnych wskazują na inne formy rzemiosła, choć ich dokładne funkcje wciąż są przedmiotem badań. Szczególnie interesującym elementem zabudowy tej dawnej rzymskiej osady jest obiekt znajdujący się na granicy zabudowy i terenów rolnych: niewielkie pomieszczenie z podłogą wykonaną z betonu z pokruszonych dachówek. W jego wnętrzu archeolodzy odkryli palenisko lub piec zbudowany z wtórnie wykorzystanych fragmentów ceramiki, w tym części dużych naczyń magazynowych (noszących nazwę dolia). Konstrukcja ta została wstępnie zinterpretowana przez naukowców jako kuchnia, w której to przygotowywano posiłku dla robotników oraz podróżnych przemieszczających się przez ten teren.
.Rzymskie miasteczko z Gémenos było zamieszkiwane w okresie pomiędzy I a III wiekiem n.e. Najnowsze wykopaliska w tym miejscu ujawniły, iż miejsce to łączyło w sobie trzy sfery życia gospodarczego: rolnictwo, przemysł, infrastrukturę (podróżną). Wykopaliska w Gémenos nadal trwają i przyniosą najpewniej jeszcze więcej odkryć odsłaniając rzymską przeszłość Prowansji.
Marcin Jarzębski






