Rafał GÓRSKI: "Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich. Demokracja. Partiokracja. Facebookokracja" Rafał GÓRSKI: "Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich. Demokracja. Partiokracja. Facebookokracja"

"Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich. Demokracja. Partiokracja. Facebookokracja"

Photo of Rafał GÓRSKI

Rafał GÓRSKI

Społecznik i kampanier, prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO). Zaangażowany w działalność na rzecz dobra wspólnego od 1996 roku.

zobacz inne teksty Autora

W sobotę o 20:43 Tomasz Pietruszka, jeden ze współpracowników kampanii społecznej „Obywatele decydują” poinformował mnie o tym, że Facebook zablokował FanPage Obywatele decydują…

Dziwne, najprawdopodobniej pomyłka – pomyślałem. – Przecież jesteśmy grzeczni.

Po pierwsze, mamy 41.066 obywatelskich fanów. Działamy na rzecz dobra wspólnego.

Po drugie, dyskutujemy wspólnie i kulturalnie o demokracji. Żadnej pornografii i tego typu klimatów.

Po trzecie, cóż, zaryzykuje nawet dalej jeszcze idące twierdzenie: wydawałoby się, że swoimi działaniami wzmacniamy wizerunek Facebooka jako korporacji odpowiedzialnej społecznie…

Wpisałem więc adres strony, a tam pojawił się komunikat:

PRt_SC

Napisaliśmy więc grzecznie pytanie do Facebooka z prośbą o wyjaśnienie. Minęła ponad doba – i nic.

Zacząłęm analizować, co też mogłoby spowodować ten stan rzeczy. Odpowiedź jest właściwie tylko jedna. Nasza akcja: “Demokracja – TAK, partiokracja – NIE”.

Zebraliśmy na stronie internetowej 217.158 podpisów pod petycją do parlamentarzystów żądającą wzmocnienia narzędzia demokracji uczestniczącej jakim jest Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza. Walczymy również o to, aby referenda krajowe i lokalne były dla obywateli, a nie dla partii. 

Instytut Spraw Obywatelskich rozpoczął kampanie społeczną „Obywatele decydują” 1 stycznia 2012 roku. Wówczas też założyliśmy FanPage na Facebooku. W skrócie: chcemy, żeby partie posunęły się na kanapie i zrobiły miejsce dla obywateli. Chcemy, aby oddały one część władzy i odpowiedzialności obywatelom. Zebraliśmy na stronie internetowej 217.158 podpisów pod petycją do parlamentarzystów żądającą wzmocnienia narzędzia demokracji uczestniczącej jakim jest Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza. Walczymy również o to, aby referenda krajowe i lokalne były dla obywateli, a nie dla partii. Organizujemy seminaria eksperckie, konferencje, debaty. Przygotowaliśmy też kilka grzecznych spotów, które miały przez kilka miesięcy kilka tysięcy odsłon. Do czasu kiedy 16 stycznia 2013 roku ktoś umieścił na YouTube viral pt. „Obywatele decydują – ujęcia niewykorzystane (bez cenzury)”. Do dziś miał on 1.603.649 odsłon…

Blokada naszej inicjatywy przez Facebooka to dla nas – niezależnie od tego jak sprawa ta się zakończy – dobry motywator do zmiany. Zmiany, aby zabezpieczyć się przed takimi sytuacjami w przyszłości.

I tak jesteśmy w lepszej sytuacji, niż byłyby inne organizacje pozarządowe. Prawdopodobnie bowiem większość fanów z Facebooka podpisało się pod nasza petycją na naszej stronie www i ich dane chronimy na własnych serwerach. Budujemy i wzmacniamy z nimi relację m.in. wysyłając newsletter, bez konieczności używania Facebooka. Tak, mieliśmy szczęście.

Czas na własne media. Czas na szukanie takich modeli, które pozwolą nam uczynić nasze działania w pełni stabilne i w pełni niezależne od korporacji.

Ale też wyprowadzamy wnioski z tego ostrzeżenia. Z wnioskiem najpoważniejszym: czas na własne media. Czas na budowanie więzi z naszymi sympatykami, którzy mogliby te media wspierać pisząc teksty, robiąc zdjęcia czy wspierać finansowo chociażby przekazując 1 procent swego podatku. Czas na szukanie takich modeli, które pozwolą nam uczynić nasze działania w pełni stabilne i w pełni niezależne od korporacji.

Rafał Górski 

UPDATE: 20 stycznia w godzinach przedpołudniowych stronę – bez żadnego wyjaśnienia ze strony Facebooka – przywrócono.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 19 stycznia 2014

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam