
Strategię radzenia sobie z narastającym zagrożeniem podzielono na trzy etapy. W pierwszym założono, że „mamy mnóstwo czasu”. W drugim przyjęto, że „jakoś to będzie”. Wreszcie w trzecim uznano, że „teraz to już cała nadzieja w naszych sojusznikach”. Tak było w 1939 roku. Jak jest teraz?

Ryzyko islamskiego terroryzmu we Francji i w Europie jest stałe i bardzo wysokie. Pojawią się nowe kryzysy. Z jednej strony zamachy „inspirowane” lub „cywilizacyjne”, które nasilą się wraz z imigracją pozaeuropejską oraz brakiem integracji i „deasymilacją” rosnącej liczby młodych ludzi ponownie zislamizowanych przez islam polityczny i dżihadystyczny islamizm.
Teksty prezydenta Andrzeja Dudy i prezesa IPN Karola Nawrockiego w kolejnej odsłonie „Opowiadamy Polskę światu”
W kolejnej odsłonie globalnego projektu „Opowiadamy Polskę światu” ukazują się tym razem teksty poświęcone jednemu tematowi: nierozliczona zbrodnia katyńska. W najbliższy weekend w całej Francji w każdym kiosku znajdujemy weekendowe wydanie dziennika „L’Opinion”, w którym piszą prezydent Andrzej DUDA, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol NAWROCKI i prezes Instytutu Nowych Mediów Eryk MISTEWICZ.

Zbrodnia katyńska to jeden z najbardziej okrutnych aktów wojennego terroru, jakich w czasie II wojny światowej doświadczyła Polska. Powszechnie znane są zbrodnie hitlerowskich Niemiec, popełnione na okupowanych przez nie ziemiach polskich, począwszy od 1939 roku, na czele z Zagładą Żydów. Zbrodnie sowieckie, równie przerażające i haniebne, nadal pozostają mniej znane w świecie.

Wiosną 1940 roku Sowieci zgładzili bez wyroku sądowego kwiat polskiej inteligencji. Dziś rosyjskie władze chciałyby widzieć w tej zbrodni pospolite przestępstwo, które podlega przedawnieniu.

Polacy mieli swoją Buczę. Nazywa się Katyń i leży kilkaset kilometrów od Buczy. Strzałami w tył głowy zostało zamordowanych przez Rosjan ponad 20 tysięcy Polaków. Celem była polska inteligencja. Zginęli lekarze, naukowcy, urzędnicy, nauczyciele, artyści, żołnierze, księża.

Dla Rosjan 22 tysiące polskich ofiar tej zbrodni to kropla w morzu w porównaniu z milionami ich rosyjskich ofiar po 1917 r., które nie przeszkadzają im czcić pamięci Lenina i Stalina. Trudno być optymistą, jeśli chodzi o przyszłość takiego państwa i narodu, i nie przejawiać niepokoju o los państw z nim sąsiadujących.
Nr 63. „Wszystko Co Najważniejsze” jest już dostępny w EMPIKach, Księgarni Polskiej w Paryżu oraz wysyłkowo i w prenumeracie — w Sklepie Idei.
W 62. numerze miesięcznika Wszystko co Najważniejsze znajdą Państwo eseje m.in.: prof. Ryszarda BUGAJA, prof. Krzysztofa PAWŁOWSKIEGO, prof. Jacka HOŁÓWKI, Karola NAWROCKIEGO, Jana PARYSA i prof. Michała KLEIBERA. |