Wojska Polski i Litwy ze wspólnym poligonem i bliższą współpracą?

Wojska Polski i Litwy

Zachęcamy Polskę do rozważenia możliwości rozszerzenia planowanego poligonu w rejonie łoździejskim na Polskę i utworzenia wspólnego obiektu wojskowego obu krajów – oświadczył prezydent Litwy Gitanas Nauseda, cytowany w komunikacie jego kancelarii.

Wojska Polski i Litwy pogłębiają współpracę

.„Byłoby to unikalne rozwiązanie w kontekście NATO – wspólny poligon szkoleniowo-ćwiczeniowy przeznaczony do ochrony wschodniej flanki Sojuszu” – podkreślił litewski przywódca. Gitanas Nauseda pogratulował Polsce „gotowości korzystania” z poligonu, który Litwa zamierza wybudować tuż przy granicy z Polską. „Pozwoli nam to wzmocnić nie tylko współpracę między naszymi siłami zbrojnymi, ale także obronę przesmyku suwalskiego” – zaznaczył.

W komunikacie urzędu prezydenta czytamy, że Gitanas Nauseda, podczas wizyty w Warszawie, przedstawił również pomysł utworzenia wspólnej strefy wolnego handlu w Suwałkach i Łoździejach. W ocenie litewskiego przywódcy, „przyczyniłoby się to do wzrostu gospodarczego regionów przygranicznych, wzrostu poziomu zatrudnienia i stanowiłoby ekonomiczną bramę dostępu do dwóch rynków”.

„Byłoby to impulsem do ewentualnych wspólnych projektów w zakresie przemysłu obronnego, a także dałoby szersze możliwości pozyskania finansowania UE w takich obszarach, jak gałęzie przemysłu o wysokiej wartości dodanej, elektronika, nauki przyrodnicze, sztuczna inteligencja, centra danych, usługi i inne sektory” – napisano w komunikacie.

Lokalizacja potencjalnego nowego poligonu

.Zgodnie z założeniem nowy poligon ma być zbudowany w Kopciowie, przy granicy z Polską i obejmować około 14,6 tys. hektarów. Mają tu się odbywać ćwiczenia i szkolenia wojskowe z udziałem 3,5–4 tys. żołnierzy, czyli brygady. Większe ćwiczenia odbywałyby się pięć razy do roku, każdorazowo do 10 dni. Ćwiczenia o mniejszej skali odbywałyby się regularnie.

Budowie poligonu sprzeciwiają się lokalni mieszkańcy. W dniu 24 stycznia w Kopciowie odbyła się akcja protestacyjna z udziałem około 400 osób. Wśród protestujących byli też mieszkańcy polskich przygranicznych terenów, którzy również są zaniepokojeni projektami budowy obiektu wojskowego.

Polska wspiera inicjatywę budowy poligonu blisko granicy

.W połowie stycznia wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrem obrony Litwy Robertasem Kaunasem przekazał, że Polska wspiera inicjatywę budowy poligonu blisko granicy z Polską. Dodał, że polscy dowódcy są zainteresowani przygotowaniem tego miejsca i później korzystaniem w ramach ćwiczeń.

O budowie poligonu w miejscowości Kopciowo w rejonie łoździejskim zdecydowała w grudniu Litewska Rada Obrony Państwa. Według litewskiego resortu obrony z punktu widzenia militarnego i bezpieczeństwa wybrany teren na nowy poligon jest najodpowiedniejszą lokalizacją; jest częścią tzw. przesmyku suwalskiego. Resort wskazał też, że położenie geograficzne przy granicy z Polską otwiera w przyszłości możliwość współpracy z polskimi siłami zbrojnymi. Ostateczną decyzję w sprawie poligonu podejmie Sejm Litwy.

Polska z największą armią UE

.Na temat tego, iż jeśli Polska spełni ambitne plany modernizacji i zwiększenia siły własnej armii, to będzie dysponowała największą armią lądową w całej Unii Europejskiej, na łamach “Wszystko co Najważniejsze” pisze Alexandre MASSAUX w tekście “Największa siła militarna Unii Europejskiej“.

“Warszawa uchwaliła nowe prawo obronne w 2022 roku. Jak podaje polski rząd, polska armia liczy obecnie ok. 111,5 tys. żołnierzy zawodowych i 32 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Na mocy nowych przepisów polska armia zostanie docelowo zwiększona do ok. 300 tys. żołnierzy – 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy wojsk obrony terytorialnej. Jeśli te liczby zostaną osiągnięte, polska armia przewyższy 200-tysięczną armię francuską, która jest obecnie największą armią w UE”.

”Dzięki stale rosnącemu budżetowi obronnemu, zwiększonemu zaangażowaniu w misje UE i NATO, korzystnym czynnikom geopolitycznym oraz dużemu potencjałowi rekrutacyjnemu Polska ma dobrą pozycję, aby nadal wzmacniać swoje siły zbrojne. Świadczą o tym zresztą ostatnie zakupy. W ostatnich latach Polska dokonała szeregu poważnych zakupów broni w celu modernizacji i wzmocnienia swoich sił zbrojnych. W 2016 roku zamówiła w niemieckiej firmie Krauss-Maffei Wegmann 100 czołgów najnowszej generacji Leopard 2A5. Z kolei od polskiej firmy WZM zakupiła transportery opancerzone Rosomak, które służą do transportu oddziałów i wsparcia logistycznego na polu walki. W 2018 roku Polska zawarła umowę z amerykańską firmą Raytheon na zakup systemu Patriot, najnowocześniejszego systemu obrony przeciwlotniczej”.

.”Zakup ten był jednym z największych zakupów obronnych w historii Polski i został wyceniony na 4,75 mld dolarów. Polska kupiła także samoloty myśliwskie F-35 od amerykańskiej firmy Lockheed Martin – zamówiła 32 myśliwce z tej serii, które zastąpią wysłużone myśliwce MiG-29 i Su-22. Zamówiono również wojskowe drony, w tym drony MQ-9 Reaper produkowane przez amerykańską firmę General Atomics. Od 2022 roku zakupy te znacznie przyspieszają. W Korei Południowej Polska kupiła 288 systemów wielokrotnych wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo i 1000 czołgów K2 od Hyundai Rotem. W USA Warszawa zamówiła 116 nowych czołgów Abrams. Dla porównania – Francja, Niemcy i Wielka Brytania mają obecnie podobno po 200 czołgów” – pisze Alexandre MASSAUX.

PAP/Aleksandra Akińczo/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 24 stycznia 2026