Paleontolodzy zidentyfikowali przodka salamandry sprzed 150 mln lat

Paleontolodzy zidentyfikował nieznanego nauce płaza ogoniastego zbliżonego wyglądem do salamandry, żyjącego 150 mln lat temu. Jego szczątki znaleziono na zachodzie Portugalii. Miał około 5 cm długości i charakteryzował się suchą, łuskowatą skórą.
Paleontolodzy odkryli przodka salamandry
.Swoje odkrycie paleontolodzy opisali na łamach pisma „Journal of Systematic Palaeontology”. W skład zespołu naukowego, poza portugalskimi paleontologami, wchodzili też eksperci z uniwersytetów w Saragossie (Hiszpania) i Londynie (W. Brytania).
W rozmowie z portugalskimi mediami paleontolog Alexandre Guillaume z Wydziału Nauk Ścisłych i Technologii Uniwersytetu Nowego w Lizbonie poinformował, że przypominający salamandrę płaz został odkryty podczas analizy wykopalisk skamieniałych kości znalezionych w położonej na zachodzie kraju gminie Lourinha.
Nieznany nauce gatunek z epoki jury został nazwany przez badaczy Nabia civiscientrix.
Analiza kości, jak przekazali badacze, bazowała na materiale zebranym przez mieszkańców gminy Lourinha. Liczy on w sumie ponad 400 kości. Naukowcy zidentyfikowali kości czaszki, żuchwy oraz bioder małego płaza.
Według badaczy zwierzę miało niewielkich rozmiarów pazury, a pokarm zdobywało głównie dzięki językowi podobnemu do tego, jaki ma kameleon. Wyrzucając język z dużą prędkością, płaz błyskawicznie potrafił upolować swoje ofiary.
Określenie dokładnego wyglądu zwierzęcia możliwe było m.in. dzięki przeprowadzonej w Muzeum Historii Naturalnej w Londynie mikrotomografii komputerowej.
Autorzy publikacji podali, że Nabia civiscientrix należał do rodzaju Celtedens. Poszczególne jego gatunki różniły się między sobą m.in. budową kości czołowych.
Archeologia nierówności
.Na temat nierówności społecznych w starożytnym świecie na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Carles LALUEZA FOX w tekście “Archeologia nierówności“.
“Tutenchamon za życia był mało znanym faraonem. Istnieją dowody na to, że pochowano go w pośpiechu. Trumna, w której znaleziono mumię Tutenchamona, została wykonana z litego złota i waży ponad 100 kg. Trudno sobie wyobrazić, jak imponujące musiały być pochówki tak potężnych władców starożytnego Egiptu, jak Cheops, Totmes III czy Ramzes II. Niestety, wszystkie one zostały splądrowane jeszcze w starożytności”.
“Wbrew powszechnemu przekonaniu większość archeologów powiedziałaby, że poszukiwanie skarbów nie jest ich głównym celem; chcą zrozumieć codzienne życie minionych cywilizacji. Mimo to skrajności – bajeczne bogactwa królów i trudna egzystencja zwykłych ludzi – pozwalają zrozumieć to, co można uznać za jeden z głównych celów archeologii: badanie ewolucji życia społecznego w starożytności”.
“Jedną z najbardziej oczywistych metod jest analiza składu inwentarzy grobowych. Bogate pochówki mogą jednak nie być nie tyle dowodem zróżnicowania społecznego, ile próbą zademonstrowania znaczenia i odrębności danej grupy w stosunku do innych. Rozwarstwienie społeczne może opierać się na bogactwie, ale także na osobistym prestiżu i władzy. Dlatego nie zawsze można ocenić różnice społeczne, porównując wyłącznie pochówki”.
”Niektórzy archeolodzy próbowali zastosować zasady ekonomii do zbadania różnic społecznych i porównania danych z różnych miejsc. W badaniu kierowanym przez Samuela Bowlesa z Instytutu Santa Fe, opublikowanym w „Nature” w 2017 r., próbowano odpowiedzieć na to pytanie, stosując współczynnik Giniego – najczęściej używany do pomiaru nierówności dochodów – w odniesieniu do dużej liczby stanowisk archeologicznych, zarówno w Starym Świecie, jak i w obu Amerykach. Na liście stanowisk znalazły się takie miejsca, jak Çatalhöyük w Turcji, Pompeje we Włoszech i Teotihuacán w Meksyku; autorzy określili wymiary domów jako szacunkowe wskaźniki bogactwa tamtejszych społeczeństw” – pisze prof. Carles LALUEZA FOX – cały tekst [LINK].
PAP/ Marcin Zatyka/ LW



