Wielka amnestia. Zwycięstwo Waszyngtonu

Amerykańska presja wywierana na rząd w Hawanie przynosi kolejne efekty. Kuba uwolni 2010 więźniów politycznych. w ramach „humanitarnego i suwerennego gestu”. Wielka amnestia na Kubie może być ważnym, wizerunkowym zwycięstwem Waszyngtonu.
Kolejne ustępstwa rządu w Hawanie
.Niezależne media relacjonowały moment wypuszczenia pierwszych więźniów, których objęła nowa, wielka amnestia. Jak podaje agencja medialna AFP, ponad 20 więźniów wyszło z więzienia La Lima we wschodniej Hawanie, a sieć obiegły zdjęcia wzruszających momentów powitania z oczekującymi rodzinami.
Ambasada Kuby w Stanach Zjednoczonych potwierdziła, że wśród uwolnionych znajdą się obcokrajowcy, i zarówno młodzież jak i osoby powyżej 60. roku życia. Od momentu powrotu do Białego Domu prezydent USA Donald Trump dawał jasno do zrozumienia, że chce zmienić komunistyczne władze Kuby. To z tego powodu zablokował dostawy ropy na wyspę, powodując poważne niedobory paliwa, masowe przerwy w dostawie prądu.
Ta ekonomiczna presja wydaje się działać na rząd w Havanie, który musi przyjmować coraz bardziej ugodową pozycję, zmuszony do tego nie tylko przez Donalda Trumpa, ale także przez swoich własnych obywateli, coraz częściej protestujących na ulicach miast.
Ustępstwa Kubańczyków sprawiły jednak, że niedawno pierwszy od stycznia 2026 roku okręt z ropą naftową mógł przybyć na wyspę. Był to rosyjski tankowiec, przewożący około 730 000 baryłek ropy naftowej, bardzo potrzebnych rządów w Havanie.
Organizacje zajmujące się prawami człowieka informują jednak, że na Kubie nadal przebywają setki więźniów politycznych, a krytycy rządu są stale prześladowani i ścigani. USA nie jest jednak jedynym krajem, który działa na rzecz więźniów politycznych. W marcu tego roku 51 osób opuściło kubańskie więzienia za sprawą Watykanu, który wynegocjował małą amnestię.
Maciej Bzura





