Leon XIV przeciw kapitulacji człowieka wobec technologii. Głośny tekst Baptiste’a Detombe w „Le Figaro”

Leon XIV encyklika sztuczna inteligencja

Czy sztuczna inteligencja stanie się kolejnym narzędziem rozwoju człowieka, czy też początkiem nowej epoki podporządkowania człowieka logice algorytmów, wydajności i technokratycznej dominacji? Takie pytanie coraz wyraźniej pojawia się dziś nie tylko w debacie technologicznej, ale także filozoficznej, cywilizacyjnej i religijnej. W centrum tej dyskusji znalazła się pierwsza encyklika papieża Leona XIV „Magnifica humanitas”, poświęcona sztucznej inteligencji i ochronie ludzkiej godności w epoce AI. Bardzo mocny komentarz do tego dokumentu opublikował na łamach „Le Figaro” francuski eseista Baptiste Detombe. 

.Baptiste Detombe jest eseistą i wykładowcą zajmującym się etycznymi i antropologicznymi wyzwaniami nowych technologii. Jest autorem książki „L’Homme démantelé. Comment le numérique consume nos existences” wydanej przez Éditions Artège w 2025 roku. W opublikowanym w „Le Figaro” tekście przekonuje, że Leon XIV nie tworzy encykliki przeciwko technologii ani przeciwko sztucznej inteligencji. Papież — jak zauważa Detombe — próbuje raczej „zrehabilitować człowieka” wobec świata coraz bardziej podporządkowanego logice technokratycznej. 

Francuski autor podkreśla, że w centrum dokumentu „Magnifica humanitas” znajduje się nie sama technologia, lecz pytanie o człowieka. Według Detombe’a Leon XIV ostrzega przed światem, w którym postęp techniczny rozwija się szybciej niż postęp moralny i społeczny. W takim świecie sztuczna inteligencja może stać się narzędziem koncentracji władzy, osłabienia relacji międzyludzkich i podporządkowania człowieka logice wydajności. Eseista przywołuje także motyw „syndromu Babel”, który według papieża objawia się kultem zysku, uniformizacją oraz przekonaniem, że wszystko, co technicznie możliwe, powinno zostać zrealizowane. 

W podobnym kierunku interpretowana jest encyklika na łamach „Wszystko co Najważniejsze”. Michał Kłosowski zwraca uwagę, że „Magnifica humanitas” może okazać się jednym z najważniejszych dokumentów społecznych początku pontyfikatu Leona XIV. Autor podkreśla, że papież nie ogranicza debaty o AI do kwestii technologicznych, lecz traktuje ją jako spór o przyszły kształt cywilizacji. 

W tekście „Magnifica humanitas. Pierwsza encyklika Leona XIV” Michał Kłosowski przypomina, że dokument został podpisany 15 maja, dokładnie w rocznicę publikacji „Rerum Novarum” Leona XIII — encykliki, która była odpowiedzią Kościoła na rewolucję przemysłową XIX wieku. Dziś Watykan próbuje odpowiedzieć na kolejną wielką transformację cywilizacyjną — rewolucję sztucznej inteligencji. 

Na łamach WszystkocoNajwazniejsze.pl pojawiły się również inne teksty poświęcone encyklice Leona XIV. W artykule „Encyklika ‘Magnifica Humanitas’. Leon XIV apeluje o rozbrojenie AI” podkreślono, że papież wprost nawołuje do „rozbrojenia” sztucznej inteligencji i wyrwania jej z logiki militarnej oraz bezwzględnej rywalizacji technologicznej. 

Z kolei w tekście „Watykan buduje sojusz z tymi, którzy chcą zapobiec temu, co może zrobić AI” opisano, że Leon XIV postrzega rozwój sztucznej inteligencji przede wszystkim jako problem antropologiczny i cywilizacyjny, a nie wyłącznie technologiczny. Papież ostrzega tam przed „zaćmieniem sensu tego, co znaczy być człowiekiem”. 

Istotnym elementem tej debaty jest także wcześniejszy tekst Michała Kłosowskiego „Papież Leon XIV i dusza maszyny”, w którym autor wskazywał, że dla obecnego papieża sztuczna inteligencja jest przede wszystkim próbą moralną dla współczesnej cywilizacji. 

.Wszystkie te teksty pokazują, że wokół encykliki „Magnifica humanitas” powstaje dziś jedna z najważniejszych debat początku pontyfikatu Leona XIV. Nie jest to wyłącznie spór o technologię. To spór o definicję człowieka w epoce algorytmów, wielkich korporacji technologicznych i gwałtownego przyspieszenia cywilizacyjnego. W tym sensie zarówno Leon XIV, jak i komentujący jego dokument Baptiste Detombe próbują postawić pytanie fundamentalne: czy człowiek pozostanie podmiotem historii, czy też stanie się jedynie elementem technologicznego systemu zarządzania światem?

Arkadiusz Jordan

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 maja 2026