Ewa FABIAN: Hongkong w protestach - za sprawą nowego prawa
Ewa FABIAN

Ewa FABIAN

Ewa FABIAN: Hongkong w protestach - za sprawą nowego prawa

Mieszkańcy Hongkongu nie mogą liczyć na niepodległość; raczej obserwują proces wygaszania ich autonomii. Ma to niewątpliwie wpływ na nasilenie się protestów w reakcji na ograniczanie przez lokalne władze praw, które i tak ostatecznie najprawdopodobniej zostaną zniesione.

Agnieszka PAWNIK: Dlaczego wszyscy, poza Japończykami, kochają Akirę Kurosawę?
Agnieszka PAWNIK

Agnieszka PAWNIK

Agnieszka PAWNIK: Dlaczego wszyscy, poza Japończykami, kochają Akirę Kurosawę?

Akira Kurosawa kształtował kino i obraz globalnej kultury masowej przez całe swoje życie, inspirując twórców takich jak Spielberg, Bertolucci, Altman czy Scorsese. Jego sukces zmienił sytuację Japonii w latach 50. ubiegłego stulecia i stanowił punkt przełomowy w sposobie postrzegania tego kraju przez Zachód.

Tomasz LEWCZAK: Chiny się zbroją.  Coraz bardziej gorący rejon Pacyfiku
Tomasz LEWCZAK

Tomasz LEWCZAK

Tomasz LEWCZAK: Chiny się zbroją.
Coraz bardziej gorący rejon Pacyfiku

Amerykanie przewidują, że konflikt może rozpocząć się od chińskiego ataku na sieci komputerowe, satelity oraz systemy radarowe i naprowadzania, by amerykański przeciwnik stał się „ślepy i głuchy”. Następnie Chińczycy zechcą użyć samolotów uderzeniowych, rakiet balistycznych i manewrujących – w celu zniszczenia amerykańskich baz i lotnisk oraz okrętów w regionie.

Joanna LEMAŃSKA: Cool Pics (110). Kraj świątyń i mnichów
Joanna LEMAŃSKA

Joanna LEMAŃSKA

Joanna LEMAŃSKA: Cool Pics (110). Kraj świątyń i mnichów

Nie sposób pojechać do Birmy i nie zachwycić się przepiękną i imponującą architekturą świątyń. W tym w większości buddyjskim kraju, co chwila można się natknąć na smukłe i lśniące złotem w słońcu stupy oraz posągi łagodnie uśmiechniętego Buddy. Za kulminacyjny moment podróży można z pewnością uznać lot balonem nad kompleksem świątyń w Bagan. Tysiące świątyń, wyłaniających się o świcie z porannej mgły, jest przeżyciem zapierającym dech w piersiach.

Joanna LEMAŃSKA: Cool Pics (108). Mingalaba!
Joanna LEMAŃSKA

Joanna LEMAŃSKA

Joanna LEMAŃSKA: Cool Pics (108). Mingalaba!

Kto choć trochę zna historię Birmy-Myanmaru, ten wie, że Birmańczycy i inne ludy zamieszkujące to terytorium, sporo przeszli, a i teraz sytuacja w wielu miejscach nie jest ani stabilna, ani bezpieczna. A jednak mieszkańcy Myanmaru zachwycają otwartością, ciepłem i gościnnością. Zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z targu, dworca, warsztatu, świątyni, ulicy i paru innych miejsc Birmy.

Yuriko KOIKE: "Gry paczinko a północnokoreański reżim"
Yuriko KOIKE

Yuriko KOIKE

Yuriko KOIKE: "Gry paczinko a północnokoreański reżim"

Dzięki pieniądzom z japońskich salonów gry paczinko sfinansowano zakup wielu zaawansowanych technologicznie komponentów północnokoreańskiej broni. Nawet po śmierci Kim Dzong Ila w grudniu 2011 roku jego następca na stanowisku I sekretarza i sukcesor dynastii, Kim Dzong Un, kontynuuje program rozwoju broni rakietowej lansowany przez ojca. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że następca dąży do jego przyspieszenia.

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (6): Hongkong — tygiel XXI wieku"
Michał BONI

Michał BONI

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (6): Hongkong — tygiel XXI wieku"

Rośnie zależność od Chin mimo specjalnych warunków aż do 2047 roku. Ale duch przedsiębiorczości pozostaje. I czerpie soki z tygla tradycji biznesowych — otwartości handlowej, łączenia szlaków gospodarczych Pacyfiku i Atlantyku, rozumienia wielkiego znaczenia morza jako drogi transportu, ale i źródła codziennego oraz wyrafinowanego pożywienia. I wreszcie międzynarodowość pieniądza, inwestycji, ryzyk — to jest specjalność oferty Hongkongu.

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (5). Wietnam — jak z Bonda"
Michał BONI

Michał BONI

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (5). Wietnam — jak z Bonda"

Wioski na wodzie, osłonięte skałami i drzewami, przetrzymują nawet tajfuny. Dawniej mieszkańcy chronili się przed huraganami w grotach, w środku skał, na wyspach. Żyją w swoistym raju, gdzie widać siłę natury, ale też i jej pokorę. W morzu osadzone wzgórza Ha Long mają w sobie moc czegoś jedynego, niepowtarzalnego: stabilnego żywiołu. Ale zarazem w tej symbolicznej symbiozie wody i skał to natura wody okazuje się silniejsza.

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (4). Wietnamskie z dnia na dzień"
Michał BONI

Michał BONI

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (4). Wietnamskie z dnia na dzień"

Dech zapiera konfucjańska Świątynia Literatury. „Literatury” w dawnych sensach — czyli całej wiedzy dostępnej człowiekowi. To właściwie uniwersytet, który tu ufundowano na początku XI wieku w ogrodach z olbrzymimi drzewami tamaryndowymi. Siła konfucjańskiej wiedzy, mądrości, ale i praktyki — tak ważnej w rządzeniu, pilnowaniu spraw publicznych, gospodarowaniu — brała się z jasnych reguł.

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (3). Mister Sajgon"
Michał BONI

Michał BONI

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (3). Mister Sajgon"

Żywe ryby w wanienkach — i to od olbrzymich do maluteńkich, obok różnego rodzaju krewetki, ślimaki, kraby, żaby, którym odcina się głowy i obdziera ze skóry. Mnóstwo suszonych krewetek i ryb. Różne makarony i odmiany ryżu. Zielone zioła, liście tamaryndu i listkowate sałaty, obrane serca palm, papryki, specjalne odmiany cukinii. Góry rambutanu, liczi, okrągły longan, guawa, orzechy kokosowe, zielone pomarańcze.

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (2). W poszukiwaniu straconej Kambodży"
Michał BONI

Michał BONI

Michał BONI: "Dziennik azjatycki (2). W poszukiwaniu straconej Kambodży"

W wodzie jasnobrązowej, jak cafe latte, obok łódek stoją rybacy, kobiety czyszczą sieci, dzieci pluszczą się wodzie, trochę większe mają już swoje zadania. Wszyscy żyją tu z ryb. Są biednie ubrani, kolor ich skóry jest jakby dodatkowo ciemniejszy od wiatru i słońca. Mają powolne ruchy – jakby wykonywali swoją pracę, grali swoje życie – zasłuchani w nieskończoność.