1 stycznia w Kościele katolickim najstarszym świętem maryjnym

Kościół katolicki 1 stycznia obchodzi uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi – najstarsze święto maryjne. Dogmat o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny został zatwierdzony w 431 r. w czasie III soboru powszechnego w Efezie. Jest pierwszym z czterech dogmatów maryjnych.
1 stycznia – najstarsze święto maryjne
.W uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi Kościół katolicki ukazuje wiernym Matkę Jezusa jako najdoskonalsze stworzenie, a zarazem jako pierwszą z tych, którzy skorzystali z darów Chrystusa. Pierwszy dogmat maryjny uznający Maryję za Matkę Boga został ogłoszony na soborze w Efezie w 431 r. Zebrani wówczas biskupi Kościoła orzekli jednogłośnie, że „nie tylko można, ale należy Maryję nazywać Matką Bożą, Bogurodzicą” (greckie Theotokos). Dogmat o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny jest pierwszym z dogmatów maryjnych.
W historii Kościoła ogłoszono łącznie cztery dogmaty dotyczące Matki Bożej. Drugi w 649 roku „O Maryi zawsze Dziewicy” na synodzie laterańskim w Rzymie. Trzeci – „O Niepokalanym Poczęciu Maryi” – ogłosił papież Pius IX w 1854 r., a czwarty – „O wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny” – papież Pius XII w 1950 r.
Według Katechizmu Kościoła Katolickiego dogmat to prawda „zawarta w Objawieniu Bożym, przedstawiona członkom Kościoła przez Magisterium Kościoła w formie zobowiązującej do nieodwołalnego przylgnięcia przez wiarę”.
Dogmat o Bożym Macierzyństwie Najświętszej Maryi Panny został potwierdzony na soborach w Chalcedonie w 451 r. i w Konstantynopolu w latach 553 i 680, a także w konstytucji papieża Pawła IV przeciwko arianom w roku 1555. Następnie potwierdzono go w wyznaniu wiary Benedykta XIV z 1743 r. oraz w encyklice Piusa XI „Lux veritatis” w 1931 roku.
Theotocos – Bogarodzica
.„Jeśli bowiem Syn Najświętszej Maryi Panny jest Bogiem, to tej, co go porodziła, chyba przysługuje miano Matki Bożej. Jeśli jednak w Jezusie Chrystusie jest osoba i to Boża, musi niewątpliwie Maryja przez wszystkich zwaną być nie tylko rodzicielką człowieka Chrystusa, lecz Bogarodzicą, czyli Theotocos” – napisał papież Pius XI w encyklice „Lux veritatis”.
Za św. Tomaszem z Akwinu dodał, że „Najświętsza Dziewica z tego powodu, że jest Matką Bożą, posiada pewną godność nieskończoną, pochodzącą z nieskończonego dobra, jakim jest Bóg”. Katechizm Kościoła Katolickiego wyjaśnia, że aby zostać Matką Zbawiciela, Maryja „została obdarzona przez Boga godnymi tak wielkiego zadania darami”. Jako dowód wskazano słowa pozdrowienia anioła Gabriela, który nazwał Ją „pełną łaski”.
Pius XI w roku 1931, na pamiątkę 1500. rocznicy soboru w Efezie, wprowadził do kalendarza liturgicznego Kościoła święto Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Początkowo było obchodzone 11 października, ale reforma liturgiczna po Soborze Watykańskim II w 1969 r. przeniosła święto na 1 stycznia, czyli ostatni dzień oktawy Narodzenia Pańskiego. Wierni zobowiązani są tego dnia do uczestniczenia w mszy św.
Ósmy dzień od narodzenia Jezusa
.Pierwszy dzień Nowego Roku to także ósmy dzień od narodzenia Jezusa. Według prawa żydowskiego każde dziecko płci męskiej powinno zostać obrzezane ósmego dnia po narodzinach. Tego dnia powinno też zostać mu nadane imię. W Ewangelii czytamy, że Maryja z Józefem wypełnili prawo żydowskie, np. przynosząc Jezusa do świątyni.
Papież św. Jan Paweł II podczas audiencji generalnej 7 stycznia 2004 r. powiedział, że „w Boże Narodzenie Ona daje Jezusa ludzkości. Na krzyżu, w kulminacyjnym momencie wypełnienia misji odkupieńczej, to Jezus każdemu człowiekowi daje Maryję w darze jako cenne dziedzictwo odkupienia” – dodał.
Z kolei papież Benedykt XVI 1 stycznia 2012 r. zaznaczył, że „Maryja jest Matką i wzorem Kościoła, który przyjmuje w wierze Słowo Boże i oddaje się Bogu (….) Kościół uczestniczy w tajemnicy Bożego macierzyństwa poprzez głoszenie, którym zasiewa w świecie ziarno Ewangelii, i za pośrednictwem sakramentów, które przekazują ludziom łaskę i życie Boże”.
Bazylika „Santa Maria della Neve”
.Papież Franciszek zwrócił uwagę 1 stycznia 2020 r., że „jeśli chcemy zjednoczyć się z Bogiem, trzeba przejść tą samą drogą: przez Maryję, niewiastę i matkę”. I dodał, „po tym, jak traktujemy ciało kobiety, rozpoznajemy nasz poziom człowieczeństwa”.
Najważniejszym kościołem poświęconym Maryi jest bazylika Matki Bożej Większej (wł. basilica papale di Santa Maria Maggiore) w Rzymie. W kościele umieszczono ikonę nazwaną obrazem Matki Boskiej Śnieżnej, stąd jeden z tytułów bazyliki – „Santa Maria della Neve” (Matki Boskiej Śnieżnej) lub „Salus Populi Romani” (Ratunek Ludu Rzymskiego).
Ołtarz główny świątyni osłania baldachim, a pod nim znajdują się relikwie żłobka Jezusa (Sacra Culla), stąd nazwa „Santa Maria ad Presepe”. Bazylika znana jest też jako liberiańska od imienia papieża Liberiusza, za którego czasów rozpoczęto jej wznoszenie. Mozaiki pokrywające ściany nawy głównej i łuk tęczowy bazyliki przedstawiają sceny ze Starego i Nowego Testamentu z Maryją ukazaną jako cesarzowa.
Katolicka nauka społeczna wobec współczesnych wyzwań
.Katolicka nauka społeczna to bardzo ważny, choć często niedoceniany lub lekceważony nurt refleksji intelektualnej opartej na nauczaniu Kościoła. To dziedzina, która charakteryzuje się dynamiką, ponieważ Kościół żyje w świecie, nie boi się świata, lecz podejmuje działania, aby do tego świata się nie upodobnić – pisze Maciej SZEPIETOWSKI
Fundamentem katolickiej nauki społecznej są nienaruszalna godność osoby ludzkiej oraz zasady dobra wspólnego, solidarności i pomocniczości, które mówią w duchu personalizmu o wartości i roli człowieka w społeczności, wskazując jednocześnie wagę wspólnotowości mającej pierwszeństwo przed interesami partykularnymi. Katolicka nauka społeczna nie jest ideologią, czerpie wprost ze źródeł biblijnych, tradycji filozoficznej i doświadczenia dziejów, formułując uniwersalne zasady, które stanowią wyraźną wskazówkę zarówno dla wierzących, jak i dla ludzi dobrej woli, niebędących członkami Kościoła.
Pojawia się oczywiście pytanie, jak popularyzować katolicką naukę społeczną. Istnieje niebezpieczeństwo postrzegania nauki społecznej Kościoła jako specjalistycznej dyscypliny, przeznaczonej dla uczestników różnych projektów sprawiedliwości społecznej, a nie jako prostego pomysłu każdego chrześcijanina na dobre życie w świecie. Podstawowa zdolność chrześcijanina do dawania świadectwa Chrystusowego we współczesnym świecie jest nierozerwalnie związana z kwestiami relacji międzyludzkich, sprawiedliwości, zdolności do różnorodności życia w jedności oraz do regulacji prawnej i ochrony godności każdego ludzkiego życia. Zasady nauki społecznej Kościoła wywodzą się z podstawowych prawd wiary – nauki o stworzeniu, wcieleniu i Trójcy Świętej. W gruncie rzeczy bardzo niewielu katolików jest w ogóle świadomych istnienia katolickiej nauki społecznej, którą nazywano „najlepiej strzeżoną tajemnicą Kościoła”. Jednak coś tak cennego nie powinno być tajemnicą. O nauce tej powinno mówić więcej katolików, także w świecie polityki, ekonomii, biznesu i finansów. Jest też druga grupa odbiorców, którzy nie są katolikami, a może nawet są podejrzliwi w stosunku do Kościoła. Tutaj powinniśmy mówić bezpośrednio o zasadach moralnych, takich jak wspólne dobro, uniwersalne przeznaczenie towarów, ułatwienia dla ubogich czy sprawiedliwość. Możemy apelować do ludzi, aby przyjęli te zasady według swoich własnych wartości.
.Jedną z form promocji katolickiej nauki społecznej jest organizowany corocznie w Warszawie Festiwal KNS, wokół którego konsolidują się środowiska, organizacje i poszczególni ludzie reprezentujący szerokie spektrum wiedzy, kompetencji, doświadczeń i otwartości na dialog, rozmowę i konsekwentne wnioski. Tematyka tegorocznego festiwalu koncentruje się wokół trzech istotnych obszarów: edukacji, integracji i tożsamości europejskiej oraz problematyki wojny i migracji.
PAP/MJ







