Bruksela staje po stronie Ukrainy przeciwko Węgrom [Peter SZIJJARTO]

Komisja Europejska sprzymierzyła się z Ukrainą, by blokować dostawy ropy naftowej na Węgry – napisał 23 lutego 2026 r. na Facebooku węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto, podsumowując zorganizowane tego dnia spotkanie szefów dyplomacji państw UE w Brukseli.
Bruksela staje po stronie Ukrainy
.„Dwa szokujące szczegóły ze spotkania ministrów spraw zagranicznych UE: 1. Chcą, żeby żołnierze Węgier i Słowacji pojechali na wojnę na Ukrainę. 2. Komisja Europejska naprawdę sprzymierzyła się z Ukrainą, by blokować dostawy ropy” – napisał szef węgierskiej dyplomacji. We wcześniejszym poście na X polityk zauważył, że „Węgry i Słowacja są członkami Unii Europejskiej, a Ukraina nie”. „Mimo to Bruksela staje po stronie Ukrainy przeciwko jej własnym państwom członkowskim” – dodał.
Rurociąg naftowy Przyjaźń, będący głównym szlakiem transportujący rosyjską ropę naftową przez Ukrainę na Węgry i Słowację, jest nieczynny od końca stycznia, gdy – jak podała strona ukraińska – został uszkodzony w wyniku rosyjskich ataków. Operator ukraińskiego systemu rurociągów naftowych Ukrtransnafta przekazał 20 lutego 2026 r., że ropociąg został poważnie uszkodzony i jest remontowany.
Władze w Budapeszcie i Bratysławie utrzymują, że Ukraina celowo opóźnia przywrócenie transportu surowca. W ocenie szefa MSZ Węgier „polityczny szantaż” Kijowa ma na celu wywarcie presji na Węgry, by spełniły żądania dotyczące „wsparcia wojny, umożliwienia wywozu pieniędzy Węgrów na Ukrainę i wpuszczenia Ukrainy do UE”.
Budapeszt będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji
.„Nie ma żadnych technicznych ani operacyjnych powodów, które uniemożliwiałyby wznowienie tranzytu ropy naftowej na Węgry i Słowację rurociągiem Przyjaźń. Jest zatem oczywiste, że decyzja Ukrainy ma charakter czysto polityczny, jest próbą wywarcia presji na Węgry we współpracy z Brukselą i węgierską opozycją. Nie ulegniemy szantażowi” – napisał w dniu 23 lutego 2026 r. na portalach społecznościowych Peter Szijjarto.
Minister zapowiedział 22 lutego 2026 r., że Budapeszt będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji, dopóki transport rosyjskiej ropy nie zostanie wznowiony. Pakiet ten miał zostać przyjęty w dniu 24 lutego 2026 r., w czwartą rocznicę rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wcześniej Peter Szijjarto zaznaczył, że Węgry będą też blokować 90 mld euro pożyczki UE dla Ukrainy do czasu wznowienia przez nią tranzytu surowca.
Rzecznik Komisji Europejskiej Paula Pinho powiedziała w dniu 23 lutego 2026 r., że nieprzestrzeganie zobowiązań Węgier w sprawie unijnej pożyczki dla Ukrainy stanowiłoby wyraźne naruszenie zasady lojalnej współpracy. W odpowiedzi na przerwanie dostaw Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy naftowej, wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę oraz zagroziły wstrzymaniem przesyłu energii elektrycznej oraz – w przypadku Węgier – gazu.
Rozłam w Grupie Wyszehradzkiej
.Na temat podziałów i tarć w Grupie Wyszehradzkiej, które pojawiły się po wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie, na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze Dalibor ROHAC w tekście “Nieunikniony podział Grupy Wyszehradzkiej stał się faktem”.
“Napięcie w związku z Rosją i Ukrainą od zawsze było obecne w Grupie Wyszehradzkiej, lecz wojna jeszcze je uwidoczniła. Zwłaszcza dla Polski Rosja stanowi zagrożenie bytowe, które należy zneutralizować. Węgierska polityka ustępstw i dopasowania oraz długotrwałe podkopywanie pozycji Ukrainy, napędzane głęboko zakorzenionymi motywami rewizjonistycznymi i rewanżystowskimi, całkowicie różnią się od stanowiska Warszawy, Pragi i Bratysławy”.
“Strona węgierska nie wykazała żadnej chęci zmian, trzymając się zasadniczo proputinowskiej interpretacji zdarzeń oraz sabotując wspólne wysiłki Unii Europejskiej na rzecz pomocy Ukrainie. Powrót do relacji w ich dotychczasowej formie wydaje się mało prawdopodobny, wziąwszy pod uwagę na przykład początkowy stosunek Węgier do embarga nałożonego przez UE na rosyjski eksport ropy czy też spór węgierskiego parlamentarzysty László Kövéra z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim”.
.”Nie ma wielkiej nadziei na zmianę polityki Węgier także od wewnątrz. Mandat wyborczy Fideszu jest wciąż bardzo silny – częściowo ze względu na rzeczywiste powszechne poparcie dla Viktora Orbána. Ponadto w swojej kampanii z 2022 r. Viktor Orbán wyraźnie zaznaczył zamiar odsunięcia Węgier od konfliktu i ochrony ludności węgierskiej przed kosztownymi działaniami, które inne kraje europejskie mogą wdrożyć, aby pomóc Ukrainie. Te propozycje w dalszym ciągu korespondują z postawą węgierskiego społeczeństwa, wyrażającego mniejszą sympatię dla sprawy ukraińskiej niż mieszkańcy pozostałych krajów regionu i odczuwającego od nich znacznie mniejszy strach przed rosyjską agresją” – pisze Dalibor ROHAC.
PAP/Jakub Bawołek/MJ




