Czy prezydent Karol NAWROCKI podpisze ustawę o SAFE?

Żyjemy w przekonaniu, że bez programu SAFE nie da się zbudować polskiej odporności; to głęboka inżynieria polityczna rządzących, że Polski nie da się obronić bez tego programu – ocenił prezydent Karol Nawrocki. Jak dodał, to nie program SAFE sprawił polskie siły zbrojne budowały się.

Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że sytuacja, w której „rządu udaje, że prezydenta nie ma i nie trzeba z nim nic negocjować”, jest niedopuszczalna

.Sejm zaakceptował w ubiegły piątek cztery senackie poprawki do ustawy wdrażającej program unijnych pożyczek na dozbrojenie SAFE. Ustawa trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Podczas Europejskiego Kongresu Samorządów w Mikołajkach prezydent Karol Nawrocki pytany w rozmowie z Dorotą Gawryluk m.in. o ustawę o SAFE podkreślił, że nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie.

„Po to zostałem prezydentem Polski, aby Unia Europejska nie stała się jednym państwem z województwem, które nazywa się Polska. Więc te wszystkie tendencje centralizacyjne na poziomie prawnym, legislacyjnym będą rozbijać się o Pałac Prezydencki” – powiedział prezydent. Jak dodał, bardzo ważne są relacje z najbliższymi i sprawdzonymi sojusznikami. Ale, zaznaczył, „w świecie wybuchających wojen jedyni, na których możemy liczyć, to są żołnierze Wojska Polskiego”.

„Jeśli chodzi o SAFE, to muszę sobie zadać publicznie pytanie na temat pewnej strategii komunikacji wokół tego programu. My dzisiaj żyjemy w przekonaniu, że bez SAFE nie da się zbudować polskiej odporności” – ocenił Karol Nawrocki. – „To jest tak głęboka inżynieria polityczna obecnie rządzących, że cały naród żyje w takich emocjach, że Polski nie da się obronić bez programu SAFE. Więc ja sobie zadaję pytanie, jak to było, że udawało się kupować południowokoreańskie czołgi K2, Himarsy, udawało się zbroić Rzeczpospolitą Polską bez programu SAFE” – dodał prezydent.

„Program SAFE? Bez niego polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami publicznymi”.

.Jak ocenił prezydent, „rząd Donalda Tuska zniszczył polskie finanse publiczne i dzisiaj stara się nadgonić tę sytuację”. Jego zdaniem, „bez SAFE polskie siły zbrojne po prostu się budowały, jeśli dobrze zarządzano finansami publicznymi”.

„To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz jest taka, że mamy bardzo złe doświadczenia z KPO i z próbami wpływania na polski ustrój pozakonstytucyjny. To budzi przecież emocje Polaków. My widzimy SAFE i przypominamy sobie o KPO i zadajemy sobie pytanie, czy jeśli Polacy wybiorą inny rząd, to środki finansowe z programu SAFE nadal będziemy dostawać” – powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Rządzący podkreślali, że dużą szansę dla Wojska Polskiego SAFE postrzegają także generałowie, w tym szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła oraz szef odpowiedzialnej za zakupy sprzętu Agencji Uzbrojenia gen. Artur Kuptel.

„Jako zwierzchnik sił zbrojnych jestem zaniepokojony tym, że rząd wykorzystuje mundurowych do tego, aby tworzyć narrację o rzeczach ważnych dla polskiego bezpieczeństwa. Ale chcę przekonać, że poza kwestiami bezpieczeństwa ja jako prezydent Polski jestem obowiązany także do obrony polskiej suwerenności i polskiego ustroju” – powiedział prezydent Karol Nawrocki. „Generałowie, których widziałem w telewizji, mówią o tym z wielką klasą. Ja chcę tylko powiedzieć, że pewna panorama podjęcia decyzji przez głowę państwa musi uwzględniać i sprawy ustrojowe i sprawy polskiej konstytucji” – dodał prezydent.

Prezydent Karol Nawrocki mówił też, że „także pod względem konstytucyjnym program SAFE jest kwestionowany przez profesorów i ekspertów”.

W ubiegły Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy wdrażającej program SAFE. Ustawa trafiła do prezydenta, który od momentu jej uchwalenia ma 21 dni na podjęcie decyzji.

Pałac Prezydencki jest otwarty na spotkania z ministrami polskiego rządu.

.Prezydent Karol Nawrocki ocenił, że sytuacja, w której „rządu udaje, że prezydenta nie ma i nie trzeba z nim nic negocjować”, jest niedopuszczalna. Podkreślił, że Pałac Prezydencki jest otwarty na spotkania z przedstawicielami rządu, by dyskutować uchwalane prawo. Dorota Gawryluk rozmowie z prezydentem w ramach XI. Europejskiego Kongresu Samorządów mówiła o „czarnych chmurach nad polską gospodarką”, na które wskazywać miałyby agencje ratingowe.

Prezydent Karol Nawrocki, pytany, czy sytuacja ta wynika z „wrogiego kursu między rządem a prezydentem”, odparł, że nie czuje swojego wrogiego nastawienia do rządu, tylko „próbę usystematyzowania współpracy”.

„Nie wiem, czy ona się uda, czy ona się nie uda. Natomiast jeśli wszystkie agendy rządowe starają się pozostawać w starciu z polskim prezydentem, no to wtedy mamy pewien rodzaj konfliktu” – zauważył prezydent.

Podkreślił, że cały czas pracuje na to, aby „w wielu sektorach życia publicznego w Polsce to napięcie było mniejsze”. Jak dodał, Pałac Prezydencki jest otwarty na spotkania też z ministrami polskiego rządu. Podkreślił, że gdy chce zawetować daną ustawę i jej zapisy mu się nie podobają, to stara się to konsultować, co „często przynosi skutki”.

– Natomiast sytuacja, w której udaje się w Polsce, czy rząd udaje, że nie ma prezydenta i nie trzeba nic z prezydentem negocjować, jest niedopuszczalna – podkreślił Karol Nawrocki. Według niego, aby sytuacja wokół finansów publicznych była lepsza, to „rząd powinien uświadomić sobie, że Polacy wybrali prezydenta, którego nie wymarzył sobie rząd”.

– Trudno, żebym ja, mówiący w całej kampanii wyborczej, że nie będę podpisywał podniesienia podatków, nagle spoglądając na problemy finansowe stworzone przez polski rząd i na agencje ratingowe powiedział: „jednak będę podpisywał” – zauważył Karol Nawrocki.

Karol Nawrocki w najnowszym sondażu

.Z sondażu CBOS przeprowadzonego między 5 a 16 lutego 2026 roku wynika, że prezydentowi Karolowi Nawrockiemu ufa 52 proc. ankietowanych (bez zmian w porównaniu ze styczniowym badaniem), nie ufa 35 proc., a obojętność wobec niego deklaruje 9 proc. ­badanych. Prezydent Karol Nawrocki w najnowszym sondażu nadal pozostaje jedynym politykiem, który cieszy się zaufaniem więcej niż połowy Polaków – czytamy w komentarzu Centrum Badania Opinii Społecznej.

Na drugim miejscu w rankingu zaufania CBOS znalazł się wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz z wynikiem 45 proc. zaufania – to o 1 pkt proc. mniej niż w styczniu. Nie ufa mu 25 proc. ankietowanych (spadek o dwa punkty), a jest obojętny dla 17 proc. badanych.

Trzecie miejsce w rankingu zaufania zajął wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski z wynikiem 44 proc. zaufania (spadek o 1 punkt). Nie ufa mu 32 proc. ankietowanych (bez zmian). Obojętność wyraziło 11 proc. ankietowanych.

Kolejne, czwarte miejsce zajął prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski (KO) – ufa mu 41 proc. badanych (spadek o 1 punkt procentowy), a taki sam odsetek (41 proc. – wzrost o 1 punkt) deklaruje nieufność; 12 proc. respondentów pozostaje wobec niego obojętnych.

W pierwszej piątce znaleźli się także jeden z liderów Konfederacji i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (38 proc. zaufania – bez zmian w porównaniu z badaniem w styczniu, 30 proc. nieufności – wzrost o 1 punkt, 15 proc. obojętności) oraz premier Donald Tusk, któremu ufa 37 proc. ankietowanych (o 4 punkty procentowe mniej), a nie ufa 48 proc. (2 punkty więcej); 11 proc. deklaruje obojętność.

Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050) może liczyć na 35 proc. zaufania przy 39 proc. nieufności i 19 proc. wskazań obojętnych. Współliderowi Konfederacji Sławomirowi Mentzenowi ufa 34 proc. badanych, nie ufa 40 proc., a 15 proc. pozostaje wobec niego obojętnych. Z kolei były premier i wiceprezes PiS Mateusz Morawiecki uzyskał 30 proc. zaufania przy 52 proc. nieufności i 12 proc. obojętności.

Współliderowi Razem Adrianowi Zandbergowi ufa 29 proc. respondentów, nie ufa 27 proc., a 16 proc. deklaruje obojętność. Taki sam poziom zaufania (29 proc.) odnotował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty; nie ufa mu 39 proc., a 14 proc. pozostaje obojętnych. Ministrowi sprawiedliwości, prokuratorowi generalnemu Waldemarowi Żurkowi ufa 28 proc. badanych, 27 proc. mu nie ufa, a 11 proc. deklaruje obojętność.

PAP/MB

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 2 marca 2026