Czym jest Dzień Świętego Patryka? Historia święta datowanego na 432 rok

Dzień Świętego Patryka

Święta narodowe bardzo często upamiętniają jakieś tragiczne wydarzenie lub wojnę, ale obchodzony 17 marca Dzień Świętego Patryka to radosny dzień, którym mogą cieszyć się wszyscy – powiedział ambasador Irlandii w Polsce Patrick Haughey.

Dzień Świętego Patryka

.Ogromną dumę i radość sprawia mi obserwowanie, jak Dzień Świętego Patryka jest obchodzony na całym świecie – podkreślił dyplomata. Zwrócił uwagę, że irlandzkie święto jest obchodzone także w Polsce. – Otrzymujemy listy ze szkół z całej Polski, uczniowie piszą w nich, że świętują Dzień Świętego Patryka i poznają historię Irlandii – powiedział.

Patrick Haughey podkreślił, że na popularność święta na całym świecie ma wpływ liczna irlandzka diaspora. Irlandia liczy około 7 mln mieszkańców, ale liczba osób pochodzenia irlandzkiego na świecie szacowana jest na około 70 mln – przekazał. Jak zaznaczył, Dzień Św. Patryka jest bardzo licznie obchodzony w Stanach Zjednoczonych, gdzie „mieszka 35 mln osób o irlandzkim pochodzeniu”. – W miastach takich jak Nowy Jork i Chicago odbywają się ogromne parady – dodał.

– W Polsce mamy do czynienia z bardzo szczególnym rodzajem diaspory. Dziesiątki tysięcy Polaków mieszkało kiedyś w Irlandii i wróciło do Polski. Mamy nadzieję, że przywieźli ze sobą wspaniałe wspomnienia i sympatię do Irlandii – powiedział ambasador.

Historia święta datowanego na 432 rok

.Zapytany o pochodzenie święta, Patrick Haughey wytłumaczył, że Święty Patryk, patron Irlandii, „przybył do Irlandii w 432 roku” z misją chrystianizacyjną. – W Irlandii w Dzień Świętego Patryka wiele osób idzie na mszę, a później w ciągu dnia odbywają się parady – powiedział. Jak dodał, „wielka impreza odbywa się w Dublinie, ale niemal każde miasto i nawet najmniejsze wioski organizują własne parady, na których spotykają się wszyscy”.

– Potem ludzie często idą do pubu, słuchają muzyki, delektują się jedzeniem i piciem oraz cieszą się wspaniałym towarzystwem – relacjonował ambasador, dodając, że puby w Irlandii są tradycyjnie miejscami spotkań. – Irlandzkie puby na całym świecie naprawdę wyróżnia to, że są to miejsca, do których ludzie przychodzą, by się dobrze bawić. Podróżując po całym świecie jako dyplomata, odwiedzałem irlandzkie puby w wielu krajach i zawsze były pełne ludzi – zaznaczył Patrick Haughey, składając wszystkim życzenia radosnego Dnia Świętego Patryka.

17 marca przypada Dzień Świętego Patryka, upamiętniający rocznicę śmierci patrona Irlandii. Z biegiem czasu święto, początkowo związane z modlitwą i refleksją, przekształciło się w globalną celebrację irlandzkiej kultury i dziedzictwa, której towarzyszą parady i festiwale.

Święty Patryk urodził się w rzymskiej Brytanii pod koniec IV wieku, prawdopodobnie w 387 roku n.e. Jako 16-latek został porwany przez irlandzkich piratów i spędził sześć lat w niewoli. Udało mu się uciec i powrócić do Brytanii, jednak później wrócił do Irlandii jako misjonarz, by nawracać jej mieszkańców na chrześcijaństwo. Zmarł 17 marca 461 roku.

Constance Markievicz łączy Polaków, Irlandczyków i Ukraińców

.Constance Markievicz (1868–1927) zajmuje szczególne miejsce w irlandzkiej historii. Pierwsza kobieta wybrana do brytyjskiego parlamentu, pierwsza na świecie kobieta minister (nie licząc rządu bolszewickiego), wreszcie kobieta, która z bronią w ręku walczyła w irlandzkim powstaniu wielkanocnym. Do dziś jej portrety i murale spotkać można w wielu miejscach w irlandzkich miastach, pubach, restauracjach, a w samym Dublinie poświęcono jej dwa pomniki.

W2024 roku przypadła 150 rocznica urodzin Kazimierza Markiewicza, artysty, malarza, pisarza, dyrektora teatru, niezwykle popularnego w Krakowie, w Paryżu czy Dublinie, autora m.in. znanych portretów Józefa Piłsudskiego, prezydenta Ignacego Mościckiego czy też portretów Konstancji Markiewicz, które znajdują się w parlamencie irlandzkim, w National Gallery in Ireland. Jeden z obrazów Kazimierza znajduje się także w prestiżowej Sali św. Patryka w Zamku Dublińskim. Przypominanie o polskich powiązaniach Konstancji w bieżącym roku skoncentrowało się na obchodach 150 rocznicy urodzin Kaźmierza Markiewicza w Galerii Narodowej w Dublinie, w Bibliotece Narodowej w Dublinie oraz najbardziej hucznie i radośnie w The United Arts Club w Dublinie, którego mąż Konstancji był współzałożycielem. Warto także wspomnieć o jeszcze jednym niezwykłym wydarzeniu, a mianowicie zorganizowanej przez Dom Polski w Dublinie, Towarzystwo Irlandzko-Polskie oraz Ambasadę RP wystawie niepublikowanych i nieprezentowanych nigdy wcześniej zdjęć autorstwa Konstancji.

Okazało się, że Konstancja Markiewicz także dziś inspiruje i łączy Irlandię z Polską i Ukrainą. Możemy się o tym przekonać, oglądając niezwykłą wystawę zdjęć wykonanych w latach 1902–1903 przez Konstancję Markiewicz, a prezentowanych po raz pierwszy publicznie w Domu Polskim w Dublinie, znajdującym się od kilkudziesięciu lat w pięknej gregoriańskiej kamienicy przy 20 Fitzwilliam Place.

.Wystawa nosi tytuł „Native Europe: Photographs of Ukraine 1902–1903 & the Polish Citizenship of Constance Markievicz” i prezentuje zdjęcia wykonane przez Countess Markievicz na Ukrainie w okolicach domu polskiej rodziny męża, znanego malarza i dramatopisarza Kazimierza Markiewicza. Wyjątkowe fotografie przedstawiają ukraińską wieś, ludzi na targu w nieodległym miasteczku, rodzinne spotkania Markiewiczów, ale także Żydów, a zapewne też przedstawicieli innych nacji. Zdjęcia pokazują Ukrainę będącą zniewoloną częścią rosyjskiego imperium, ale również świat wielu narodowości i wielu przenikających się kultur. Autorzy wystawy w tytule nawiązali do słynnej książki Czesława Miłosza Rodzinna Europa, która jest esejem biograficznym jednego z najważniejszych pisarzy i poetów XX wieku. W wydanej po raz pierwszy w 1959 roku książce w Instytucie Literackim w Paryżu Miłosz opisuje swoje dzieciństwo, dorastanie w świecie wielokulturowym, wielojęzycznym, wieloreligijnym. Ten świat został zniszczony, najpierw w wyniku działań opresyjnych absolutyzmów, które kolonizowały nie tylko kraje zamorskie, ale także narody europejskie, a potem siła niszcząca została spotęgowana przez działanie dwóch totalitaryzmów: niemieckiego nazizmu i sowieckiego komunizmu. Żeby zrozumieć, skąd mogli wziąć się obecni na zdjęciach Polacy w miejscowości położonej niedaleko Kijowa, skąd tak dużo Żydów, skąd inne nacje być może obecne na zdjęciach, trzeba przeczytać książki takich pisarzy, jak właśnie Czesław Miłosz, oraz obejrzeć wystawę zdjęć Konstancji Markievicz w Domu Polskim w Dublinie.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 marca 2026