Dopiero 20 pakiet sankcji KE przewiduje zakaz transportu rosyjskiej ropy

20 pakiet sankcji KE

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w dniu 6 lutego 2026 r., że w ramach 20. pakietu sankcji wobec Rosji zaproponowano wprowadzenie całkowitego zakazu transportu rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. KE chce też uderzyć w banki i kryptowaluty, które Rosja wykorzystuje do omijania sankcji.

20 pakiet sankcji KE

.Podczas gdy Ukraina nadal broni się z niezwykłą odwagą na polu walki, Kreml podwaja skalę zbrodni wojennych, celowo atakując domy i infrastrukturę cywilną. Ataki na obiekty energetyczne i systemy grzewcze pozostawiają całe społeczności bez prądu przy ujemnych temperaturach – oświadczyła 6 lutego 2026 r. przewodnicząca KE.

Jak zaznaczyła, tak nie zachowuje się państwo dążące do pokoju. – To zachowanie narodu prowadzącego wojnę na wyniszczenie wobec niewinnej ludności cywilnej – podkreśliła. Ursula von der Leyen oceniła, że Rosja przystąpi do rozmów pokojowych tylko wówczas, gdy zostanie do tego zmuszona. Dlatego – jak dodała – Komisja Europejska zaproponowała nałożenie na Rosję kolejnych sankcji w ramach 20. pakietu. Obejmą one sektor energetyczny, finansowy i handel.

Nadchodzi całkowity zakaz przewozu rosyjskiej ropy drogą morską?

.Aby zaproponowane przez KE sankcje weszły w życie, konieczna będzie zgoda wszystkich państw członkowskich. Przewodnicząca Komisji wezwała stolice do szybkiego przyjęcia nowego pakietu. W jej ocenie przyjęcie sankcji w związku ze zbliżającą się czwartą rocznicą rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej inwazji w Ukrainie stanowiłoby ważny sygnał, że zobowiązanie UE na rzecz wolnej Ukrainy jest niezachwiane.

Według Ursuli von der Leyen całkowity zakaz przewozu rosyjskiej ropy drogą morską utrudni Moskwie znalezienie nabywców i docelowo zmniejszy jej dochody. – Ponieważ transport morski jest działalnością globalną, proponujemy wprowadzenie tego całkowitego zakazu we współpracy z partnerami o podobnych poglądach po decyzji G7 – zapowiedziała.

Do tej pory unijne sankcje dotyczyły statków przewożących rosyjską ropę powyżej pułapu ustalonego w ramach sankcji. Teraz zakaz ma obowiązywać niezależnie od tego, po jakiej cenie sprzedawany jest transportowany surowiec. Przewodnicząca KE nie sprecyzowała szczegółów tej propozycji. Z dotychczasowych dyskusji wynika jednak, że zakaz ma obejmować świadczenie jakichkolwiek usług transportowych dotyczących np. ubezpieczenia przewozu i pomocy technicznej.

Kolejne 43 rosyjskie statki na liście sankcyjnej?

.Komisja Europejska zaproponowała dodanie do listy sankcyjnej kolejnych 43 statków floty cieni, co oznacza, że będzie ona liczyć blisko 640 jednostek. Ursula von der Leyen ogłosiła również obostrzenia dotyczące usług w zakresie usług konserwacji tankowców transportujących rosyjski gaz LNG, a także lodołamaczy.

Dwudziesty pakiet sankcji ma ponadto ograniczyć eksport towarów do Rosji o wartości 360 mln euro – zakazem objęte zostaną traktory, guma i usługi w zakresie cyberbezpieczeństwa. Rozszerzony zostanie również zakaz importu z Rosji metali, chemikaliów i minerałów krytycznych o wartości 570 mln euro.

Ursula von der Leyen zapowiedziała wprowadzenie na listę 20 kolejnych rosyjskich banków regionalnych i działania przeciwko kryptowalutom, które Rosja wykorzystuje do obchodzenia sankcji. Jak dodała, na liście znajdzie się także „kilka banków” w krajach trzecich zaangażowanych w handel towarami objętymi sankcjami

Czy gospodarka Rosji wytrzyma sankcje?

.„Sankcje nałożone przez Zachód doprowadzą do załamania się całego systemu finansowego Rosji oraz zahamowania aktywności gospodarczej w największych aglomeracjach Rosji – w efekcie dotkną one cały kraj” – uważa Piotr Arak, autor tekstu na ten temat na łamach „Wszystko co Najważniejsze”. – „Sankcje najsilniej uderzą w jeden z największych regionów gospodarczych – Moskwę, która odpowiada za 38,5 proc. eksportu całego kraju.”

„Moskwa na pewno liczyła się z tym, że inwazja spotka się z sankcjami, ale zakładała, że będzie to drobna niedogodność, zważywszy na podziały wśród państw Zachodu, które starannie przez lata wykorzystywała. Ale nawet jeśli środki do tej pory przyjęte przez Zachód są ostrzejsze, niż oczekiwano, Rosja ma ogromną wojenną skrzynię złota i rezerw walutowych o wartości 640 miliardów dolarów, aby wspierać gospodarkę.”

„Podczas gdy atak na oligarchów trafił na pierwsze strony gazet, zdecydowanie najważniejszą sankcją było ograniczenie dostępu Moskwy do jej rezerw walutowych, aby zablokować możliwość obrony rubla. Rezerwy działają na dwa sposoby” – tłumaczy autor. – „Po pierwsze, działają odstraszająco, ponieważ ci, którzy rozważają atak spekulacyjny, zastanawiają się dwa razy, jeśli wiedzą, że bank centralny jest w stanie go powstrzymać. Im większe rezerwy, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że bank centralny będzie musiał faktycznie ich użyć. Po drugie, jeśli odstraszanie nie działa, bank centralny z dużymi rezerwami może aktywnie interweniować na rynkach walutowych. W przypadku banku centralnego Rosji oznaczałoby to zamianę części z 640 mld dolarów aktywów na ruble. Sprzedaż dolarów, euro lub funtów za ruble doprowadziłaby do wzrostu wartości rosyjskiej waluty.”

.„Żadna z tych opcji nie jest obecnie możliwa. Nie jest jasne, ile dokładnie z 640 miliardów dolarów jest zamrożone, ale według niektórych szacunków prawie żadne z aktywów nie może zostać wykorzystane. Ponad dwie trzecie całości – 460 miliardów dolarów – jest utrzymywane w obcych walutach lub papierach wartościowych i obecnie w dużej mierze jest niedostępne dla Moskwy. Reszta w większości jest w złocie, które jest przechowywane w skarbcach w Rosji. Putin mógłby prawdopodobnie znaleźć kogoś, kto kupiłby trochę tego złota z rabatem, ale trudno byłoby szybko zamienić ten cenny metal na dewizy. Co ciekawe, władze obniżyły też do 0 proc. stawkę VAT na zakup złota. Ma to na celu zachęcanie do jego zakupu, zwłaszcza za dolary i euro. 

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 6 lutego 2026