Filmowe Oscary 2026. Polak na shortliście

Filmowe Oscary 2026

Łukasz Żal, autor zdjęć do filmu „Hamnet”, znalazł się na opublikowanej w dniu 16 grudnia shortliście kandydatów do Oscarów. Z rywalizacji o nominację do statuetki dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego odpadł reprezentujący Polskę „Franz Kafka” Agnieszki Holland.

Filmowe Oscary 2026

.Shortlistę zamieszczono na stronie internetowej Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Do dalszego etapu oscarowego wyścigu w kategorii najlepsze zdjęcia przeszło 16 operatorów, wśród nich Łukasz Żal. W przeszłości polski operator był dwukrotnie nominowany do tych nagród – w 2015 r. za „Idę” i w 2019 r. – za „Zimną wojnę” Pawła Pawlikowskiego. Na swoim koncie ma także współprace m.in. z Jonathanem Glazerem przy „Strefie interesów” i Charliem Kaufmanem przy „Może pora z tym skończyć”.

Według Łukasza Żala, reżyserzy ci mają podobne podejście do pracy, oparte na bezkompromisowości i dążeniu do najważniejszej prawdy. – Każdy z tych twórców wychodzi z założenia, że zawsze uda się wyjść z każdej kryzysowej sytuacji. To może być kwestia czasu, pieniędzy, energii, ale wystarczy usiąść i przeanalizować ją, by znaleźć rozwiązanie. Uważam, że aby zrobić coś naprawdę niezwykłego, nie można bać się popełnić błędu. Wzięcie odpowiedzialności za cały film wymaga odwagi. Bardzo ich za to podziwiam – podkreślił w 2023 r.

Tym razem miejsce na shortliście kandydatów do Oscarów zapewniły Łukaszowi Żalowi zdjęcia do filmu „Hamnet” Chloe Zhao. Akcja rozgrywa się w Anglii drugiej połowy XVI wieku. „Zubożały nauczyciel łaciny William Szekspir poznaje niezależną duchem Agnes. Para zakochuje się w sobie i rozpoczyna gorący romans, który prowadzi do ślubu i narodzin trójki dzieci. Jednak gdy Will wyrusza do odległego Londynu, aby rozwinąć swoją karierę teatralną, Agnes zostaje sama ze wszystkimi domowymi obowiązkami. Kiedy dochodzi do tragedii, niegdyś silna więź między małżonkami zostaje poddana próbie, a ich wspólne doświadczenia stają się inspiracją do stworzenia ponadczasowego arcydzieła Szekspira, »Hamleta«” – czytamy w opisie zamieszczonym na stronie festiwalu EnergaCamerimage.

Kandydaci do Oscarów 2026

.Oprócz polskiego operatora szansę na nominacje do nagród otrzymali James Friend („Ballada o drobnym karciarzu”), Robbie Ryan („Bugonia”), Seamus McGarvey („Zgiń, kochanie”), Claudio Miranda („F1: Film”), Dan Laustsen („Frankenstein”), Darius Khondji („Wielki Marty”), David Chambille („Nowa fala”), Michael Bauman („Jedna bitwa po drugiej”), Kasper Tuxen Andersen („Wartość sentymentalna”), Autumn Durald Arkapaw („Grzesznicy”), Mauro Herce („Sirat”), Amy Vincent („Song Sung Blue”), Fabian Gamper („Wpatrując się w słońce”), Adolpho Veloso („Sny o pociągach”) oraz Alice Brooks („Wicked: Na dobre”).

Z rywalizacji o nominację do statuetki dla najlepszego pełnometrażowego filmu międzynarodowego odpadł reprezentujący Polskę „Franz Kafka” Agnieszki Holland. To artystyczna mozaika zbudowana z drobnych, różnorodnych momentów z życia pisarza (granego przez Idana Weissa). Bohatera oglądamy jako małego chłopca rzucanego na głęboką wodę przez despotycznego ojca, artystę ślęczącego w zakładzie ubezpieczeń społecznych, szarmanckiego, czułego, ale też chwiejnego i neurotycznego mężczyznę, samotnika, którego pisarskie ambicje są nierozumiane przez bliskich.

Do dalszego etapu zmagań w kategorii pełnometrażowy film międzynarodowy zakwalifikowały się „Belen” Dolores Fonzi (Argentyna), „Tajny agent” Klebera Mendoncy Filho (Brazylia), „To był zwykły przypadek” Jafara Panahiego (Francja), „Wpatrując się w słońce” Maschy Schilinski (Niemcy), „Jak bracia” Neeraja Ghaywana (Indie), „The President’s Cake” Hasana Hadiego (Irak), „Kokuho” Sanga-il Lee (Japonia), „All That’s Left of You” Cherien Dabis (Jordania), „Wartość sentymentalna” Joachima Triera (Norwegia), „Palestine 36” Annemarie Jacir (Palestyna), „Bez wyjścia” Park Chan-wooka (Korea Południowa), „Sirat” Olivera Laxe’a (Hiszpania), „Late Shift” Petry Volpe (Szwajcaria), „Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!” Shih-Ching Tsou (Tajwan) oraz „Głos Hind Rajab” Kaouther Ben Hani (Tunezja).

Nominacje do 98. Oscarów zostaną ogłoszone 22 stycznia 2026 r. Ceremonia wręczenia nagród odbędzie się 15 marca w Dolby Theatre w Hollywood. Galę poprowadzi Conan O’Brien.

Oscarowe schematy

.Na temat tego jakie kryteria kreatywne, fabularne musi spełniać obecnie dany film, aby Amerykańska Akademia Filmowa rozpatrywała jego nominację do Oscara na łamach „Wszystko Co Najważniejsze” pisze Wiesław KOT w tekście „Oscarowe schematy. Jak dostać nagrodę za najlepszy film?„.

„Tu warto przypomnieć, co wiadomo od pierwszych edycji Oscarów. Na jurorów z Amerykańskiej Akademii Filmowej ciągle działa najsilniej ten sam zestaw impulsów. Przede wszystkim – kluczowa postać filmu. Najlepiej, jeżeli jest to osoba uciemiężona, która zmaga się z uprzedzeniami i stereotypami oraz ogólną życiową niedolą. Dobrze, gdy taki znękany bohater jest czarny lub pochodzi z kręgów mniejszości narodowościowych. Ostatnio modne są mniejszości seksualne. Dobrze widziane są też choroby – od zawsze alkoholizm, ostatnio preferowany jest alzheimer. Atutem jest też bycie kaleką lub kobietą poddaną opresji (jurorzy chętnie widzą kobiety na ekranie, ale na czerwonym dywanie – już nie. Pierwsza kobieta – Kathryn Bigelow – nagrodę za reżyserię dostała od tych panów dopiero w roku 2009). To filmowe cierpienie powinno zostać odpowiednio uwznioślone, na przykład poprzez rozmieszczone w fabule aluzje do wielkich dzieł literatury czy do klasyków filmowych. I względy ściśle taktyczne – dobrze, żeby film miał premierę pod koniec roku, za który przydziela się Oscary, bo wtedy jurorzy do stycznia czy lutego roku następnego (ustalenie nominacji) lepiej go zapamiętają”.

.”A wszystko zostało oddane potokiem wizualnych metafor. W filmach Jane Campion – w tym, ale też w słynnym Fortepianie (1993) – strona wizualna obrazu opowiada na równi z fabułą o specyficznych aspiracjach, planach i wyborach kobiet. A te, w imię podkreślania własnej natury, nie boją się podejmować życiowego ryzyka, nawet jeżeli prowadzi ono ku niejasnej przyszłości. Ilustrowała to metafora wizualna, którą kończył się Fortepian: ciało kobiety zanurzone w morskich głębinach, uwięzione na linie przytwierdzonej do jej ulubionego instrumentu opadającego na dno. Z kolei ostatnia sekwencja Portretu damy (1996), utrzymana w tonacji czarno-białej, przypominająca szkic czekający na wypełnienie kolorami, staje się wizualną metaforą kobiecości gotowej na przyjęcie rozmaitych możliwości” – pisze Wiesław KOT.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/wieslaw-kot-oscarowe-schematy/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 16 grudnia 2025