Iran ogłasza, że cieśnina Ormuz została otwarta

Teheran ogłosił, że cieśnina Ormuz została otwarta dla wszystkich statków handlowych na czas obowiązywania rozejmu między Izraelem a Libanem. Deklaracja brzmi jednoznacznie, lecz sytuacja w regionie pozostaje daleka od normalizacji: USA utrzymują blokadę morską Iranu, a warunki tranzytu przez strategiczny szlak nadal podlegają ścisłej kontroli.
Dodał, że ruch statków przez cieśninę będzie odbywał się wyznaczoną trasą
.Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w piątek we wpisie opublikowanym na platformie X, że „zgodnie z zawieszeniem broni w Libanie przejście dla wszystkich statków handlowych przez cieśninę Ormuz zostaje uznane za całkowicie otwarte na pozostały okres obowiązywania rozejmu”.
Dodał, że ruch statków przez cieśninę będzie odbywał się wyznaczoną trasą, zgodnie z wcześniejszym komunikatem Irańskiej Organizacji Portów i Gospodarki Morskiej.
Trump potwierdza otwarcie Cieśniny Ormuz, ale nie rezygnuje z presji
.Deklarację Iranu potwierdził także prezydent USA Donald Trump. We wpisie w mediach społecznościowych stwierdził, że cieśnina jest „całkowicie otwarta i gotowa do działania oraz pełnego ruchu”. Jednocześnie zaznaczył, że amerykańska blokada morska Iranu „pozostanie w pełni utrzymana” do czasu zawarcia porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem, które zakończyłoby wojnę.
To właśnie ta dwoistość najlepiej oddaje obecny stan regionu. Z jednej strony pojawia się sygnał deeskalacji, z drugiej — Stany Zjednoczone nie wycofują najważniejszego instrumentu nacisku.
Relacjonujący wydarzenia z Waszyngtonu Alan Fisher z Al Jazeery ocenił, że perspektywa zniesienia przez USA blokady od początku była ograniczona, ponieważ administracja Trumpa traktuje ją jako narzędzie dalszej presji na Iran.
Jak dodał, dla amerykańskiego prezydenta kluczowe pozostaje uzyskanie gwarancji, że Iran nie będzie posiadał broni nuklearnej. Pytanie otwarte dotyczy tego, co Teheran miałby otrzymać w zamian za tak daleko idące ustępstwo.
Wojna wokół Iranu zachwiała jednym z kluczowych szlaków świata
.Wojna USA i Izraela z Iranem, która rozpoczęła się 28 lutego, pochłonęła już ponad 3 tys. ofiar. W trakcie konfliktu Iran skutecznie zablokował ruch przez cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi jedna piąta światowego transportu ropy i skroplonego gazu ziemnego.
Po nieudanych rozmowach USA–Iran w Pakistanie, które w niedzielę nie przyniosły przełomu, Stany Zjednoczone objęły blokadą irańskie porty w cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli Teheran ogłasza otwarcie szlaku dla handlu, gospodarcza i militarna presja na Iran nie ustaje.
Rozejm Izrael–Liban nie kończy niepewności
.Tłem irańskiej deklaracji jest 10-dniowe zawieszenie broni uzgodnione późnym wieczorem w czwartek między Izraelem a Libanem. Nadal jednak nie było jasne, czy Hezbollah, walczący z izraelską inwazją na południe kraju w trakcie wojny z Iranem, uzna to porozumienie.
Donald Trump oświadczył, że Izrael nie będzie już bombardował Libanu i że ewentualne porozumienie USA z Iranem nie jest uzależnione od rozwoju sytuacji w Libanie. „Izrael nie będzie już bombardował Libanu. ZABRANIAJĄ mu tego Stany Zjednoczone. Dość tego!!!” — napisał.
Jednocześnie rzecznik sił pokojowych ONZ na południu Libanu przekazał w piątek, że od północy nie odnotowano żadnych nalotów. Oskarżył jednak izraelskie wojsko o naruszanie przestrzeni powietrznej i ostrzał artyleryjski na południu Libanu. Izraelska armia nie odniosła się od razu do tych zarzutów.
Zgodnie z porozumieniem udostępnionym przez Departament Stanu Izrael może działać w obronie własnej przed bezpośrednio grożącymi atakami, ale nie może prowadzić operacji ofensywnych przeciwko południowemu Libanowi.
Sygnał polityczny ważniejszy niż formalna deklaracja
.Irańska zapowiedź otwarcia cieśniny Ormuz ma więc znaczenie przede wszystkim polityczne. Pokazuje próbę wysłania rynkom i dyplomacji sygnału, że Teheran jest gotów ograniczyć napięcie na jednym z najbardziej newralgicznych szlaków świata. Zarazem nic w obecnym układzie sił nie wskazuje na pełny powrót do normalności.
Cieśnina może być ogłoszona „całkowicie otwartą”, lecz dopóki trwa wojna, obowiązuje blokada morska USA, a ruch statków zależy od irańskiej zgody, Ormuz pozostanie symbolem kruchej stabilizacji, a nie rzeczywistego przełomu.
MB




