Jemioła. Świąteczna roślina znajduje również zastosowanie w medycynie

Jemioła

Gałązka jemioły, znana z tradycji świątecznych, od dawna znajduje zastosowanie w medycynie ludowej i nowoczesnej – przypomnieli eksperci Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. W wierzeniach ludowych jemioła chroniła dom przed złymi mocami, a w kulturze celtyckiej i nordyckiej była symbolem życia, płodności i miłości.

Jemioła doceniona przez współczesną medycyną

.Z informacji przekazanych przez Śląski Uniwersytet Medyczny wynika, że jemioła, roślina znana od stuleci w medycynie ludowej, coraz częściej przyciąga uwagę naukowców i badaczy ze względu na swoje właściwości lecznicze i techniczne.

„Napary i wyciągi z jemioły pomagają utrzymać optymalne ciśnienie krwi oraz wspomagają prawidłowe krążenie. Ekstrakty z jemioły, w tym wiskumina, są badane pod kątem aktywacji układu immunologicznego w adiuwantowej terapii przeciwnowotworowej, również w medycynie weterynaryjnej” – wyjaśniły ekspertki z Wydziału Farmaceutycznego SUM.

Specjalistki ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślają jednak konieczność zachowania ostrożności w stosowaniu tej rośliny. Należy pamiętać, że wszystkie części jemioły są trujące, dlatego stosowanie preparatów z jej wykorzystaniem wymaga konsultacji ze specjalistą. Jemioła znalazła też zastosowanie w nowoczesnej technice i medycynie dzięki gęstej wiscynie – substancji o zdolności przyklejania się praktycznie do wszystkiego, ale łatwej do odklejenia w warunkach wilgotnych. Może to czynić ją materiałem potencjalnie użytecznym do zamykania ran.

Symbol życia, nieśmiertelności i odradzania

.Jemioła jest półpasożytem rozwijającym się wysoko w koronach drzew, co – według ekspertów – od wieków wzbudzało w ludziach świadomość jej wyjątkowości. Wieczna zieloność i zdolność do owocowania zimą sprawiły, że roślina ta symbolizuje życie, nieśmiertelność i odradzanie. W tradycji celtyckiej szczególną czcią otaczano jemiołę rosnącą na dębie, uważaną za „dar nieba”, którą zrywano wyłącznie w czasie uroczystych ceremonii złotym sierpem.

W polskiej tradycji ludowej jemiołę, znaną także jako strzęśla lub homeła, wieszano pod powałą domu lub nad wejściem, wierząc, że chroni dom przed złymi mocami, urokami, koszmarami sennymi, piorunami i pożarem. Jak uważano, demony i siły nieczyste uaktywniały się w czasie przesilenia zimowego; w ten sposób jemioła włączyła się do tradycji świąt Bożego Narodzenia.

Zwyczaj całowania się pod zawieszoną gałązką jemioły

.Roślina odegrała również ważną rolę w kulturze i obyczajowości. Zwyczaj całowania się pod jemiołą wywodzi się z nordyckich legend i celtyckiej symboliki płodności. Według jednej z legend syn bogini Frigg zginął od gałązki jemioły, a jej łzy przemieniły się w białe jagody – odtąd roślina stała się symbolem miłości i pokoju. W XVIII i XIX wieku w Anglii ukształtował się zwyczaj całowania się pod zawieszoną gałązką, gdzie za każdy pocałunek zrywano jedną jagodę.

Jak przypomnieli eksperci SUM, tradycja i nauka spotykają się dziś m.in. na festiwalu w Wielkiej Brytanii. Stowarzyszenie Jemioły w Tenbury Wells (Tenbury Mistletoe Association) organizuje tam coroczny festiwal jemioły, promując dziedzictwo i znaczenie tej rośliny. W Polsce występują trzy podgatunki jemioły: pospolita, rozpierzchła i jodłowa. Wszystkie charakteryzują się kulistym pokrojem, zdolnością do owocowania w zimie oraz unikalnym cyklem życiowym, w którym jagody są pożywniem ptaków, które rozsiewają roślinę.

Prawda o Bożym Narodzeniu

Otradycji Bożego Narodzenia, wpływie historii chrześcijaństwa na Europę i jej kulturę oraz o tym, co o Bożym Narodzeniu nauczał Jan Paweł II, mówi ks. Paweł PTASZNIK w rozmowie z Michałem KŁOSOWSKIM

Michał KŁOSOWSKI: – Boże Narodzenie to niezwykły czas w kalendarzu. Czym dla współczesnego człowieka jest ten okres?

Ks. Paweł PTASZNIK: – Czas Bożego Narodzenia stał się wyjątkowym okresem roku nie tylko dla ludzi wierzących, ale w pewnym sensie zawładnął zakończeniem roku każdego człowieka żyjącego w tych regionach świata, gdzie zakorzeniło się chrześcijaństwo. Ten czas niesie w sobie tę samą moc, którą miało przyjście Bożego Syna na świat: przynosi pokój i wydobywa z ludzi dobro, nawet jeśli nie należą do osób, dla których religijny wymiar życia ma głębsze znaczenie.

– Czyli Boże Narodzenie to wyjątkowy czas niekoniecznie tylko dla chrześcijan?

– Myślę, że okres Świąt, który niesie w sobie tajemnicę dobra i pokoju, siłą rzeczy przynosi ludziom to, czego dziś pragną coraz bardziej – przynosi zatrzymanie, okazję do spotkań, możliwość głębszej refleksji i niejednokrotnie pojednanie, czego symbolem w polskiej tradycji jest łamanie się opłatkiem.

– Jak zatem doświadczyć „narodzin Boga” w świecie, w którym wszyscy biegniemy i zdaje się – zagubiliśmy zdolność do kontemplacji?

– Jeśli człowiek jest otwarty na atmosferę tego czasu, może doświadczać emocji i przeżyć, które – nawet jeśli nie jest gorliwym katolikiem – w Bożym Narodzeniu pozwolą mu odnaleźć impuls do wewnętrznej przemiany. Zarówno teksty biblijne, mszalne, jak i kolędy przypominają nam – jak mówili aniołowie do pasterzy – o pokoju ludziom dobrej woli.

– Czyli najważniejsza jest w ogóle chęć?

– Myślę, że jeśli w tym pędzącym świecie człowiek zatrzyma się choćby na moment przy tajemnicy betlejemskiej groty, na nowo zetknie się z przesłaniem o pokoju, który jest nadzieją dla wszystkich doświadczanych przez niepokój, jaki zło wnosi w ten świat, odblokuje w sobie dobrą wolę, to w jakimś sensie będzie w stanie doświadczyć „narodzin Boga”, nawet jeśli nie uważa się za praktykującego chrześcijanina. Choć wiadomo, że w sensie ścisłym obchody Bożego Narodzenia to uroczystość chrześcijańska i pozbawianie jej rdzenia religijnego sprawia, że człowiek nie wydobędzie z niej pełnego potencjału.

Boże Narodzenie przypomina też o głębokich chrześcijańskich korzeniach Startego Kontynentu. W jaki sposób Jan Paweł II, jako „papież Europy”, odczytywał znaczenie wiary dla tożsamości kontynentu? Czy jego przesłanie o „oddechu obu płuc” wciąż jest aktualne?

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 23 grudnia 2025