Koniec Rosji imperialnej. Wywiad z prof. Andrzejem NOWAKIEM

Koniec Rosji imperialnej. Wywiad z prof. Andrzejem NOWAKIEM

Prof. Andrzej NOWAK w wywiadzie dla Wszystko co Najważniejsze wskazuje, że koniec Rosji imperialnej jest możliwy.

.Prof. Andrzej NOWAK w najnowszej rozmowie dla Wszystko co Najważniejsze kontynuuje problematykę rosyjską poruszoną pierwotnie w artykule “Arsenał rosyjskiego imperializmu”. Prof. Nowak wskazuje na fundament wielowiekowych związków Rosji ze światem Europy Zachodniej. To, co najbardziej zaskakuje w rozmowie, to rozważania profesora na temat tego, jak może wyglądać koniec Rosji imperialnej. Profesor Andrzej NOWAK podkreśla, że koniec Rosji imperialnej jest możliwy.

Wrogość i sojusze – relacje Rosji z Europą na przestrzeni wieków

.Choć wywiad z prof. Andrzejem NOWAKIEM trwa niewiele ponad 20 minut, autorowi Wszystko co Najważniejsze udało się dogłębnie wyjaśnić przyczyny rosyjskiej sympatii do krajów Europy Zachodniej, w której, co najciekawsze, Rosja znajdowała sojuszników według specyficznego klucza.

Autor Wszystko co Najważniejsze wprowadza nas w temat, wykazując prawdziwe podłoże wrogości Rosji do Europy, a co z tym idzie sojuszów, które od wieków zawierała z krajami Zachodu.

Zwróćmy uwagę, że Piotr postanawia wzorować się na Europie północnej (Holandii, Prusach, Anglii), porozumieć się z Europą protestancką przeciwko południu, czyli światu łacińskiemu, katolickiemu. To jest bardzo charakterystyczna linia.

Refleksja profesora jest jak zawsze oparta na analogii do odległej przeszłości. Dzięki temu profesor wykazuje niezmienne podejście Rosji do uzależniania od niej Europy, poczynając od Iwana Groźnego i jej związków z królową Anglii Elżbietą I.

W 1555 roku powstaje Kompania Moskiewska, czyli angielska spółka kupiecka, dla której liczy się tylko zysk z dostępu do rynku surowców w Rosji. Wtedy było to drewno. Dziś jest to gaz, spajający tak mocno m.in. Niemcy od 1981 roku najpierw z ZSRR, a potem z Rosją Putina.

Rosyjskie marzenie o innej Rosji

.O dziwo, rosyjskie elity nie są według autora książki “Polska i Rosja. Sąsiedztwo wolności i despotyzmu X-XXI w.” jednomyślne w kontekście tego, jak Rosja winna wyglądać. Koniec imperialnej Rosji jest marzeniem choćby reżysera Aleksandra Sokurowa, twórcy wspaniałych filmów, wykorzystywanych przez Putina w propagandzie owego otwierania się Rosji na Zachód, czy wybitnego pisarza młodszego pokolenia, Siergieja Liebiediewa.

Wszyscy oni dziś podkreślają, że Rosji nie zmieni zastąpienie Putina jakimś innym wodzem, nawet gdyby miał go zastąpić Nawalny (a nie jakiś inny pułkownik KGB). Nawalny zresztą, dodajmy, reprezentuje w swoim programie równie agresywny imperializm, jak Putin. Rosję może zmienić, czyli uratować przed nią samą – tylko likwidacja jej zdolności do reimperializacji. A to można zrobić tylko przez ograniczenie terytorialnych możliwości Rosji.

Zmiana prezydenta Rosji nic nie zmienia

.Profesor Andrzej NOWAK nie ma też złudzeń co do pomysłów ułożenia w jakikolwiek sposób relacji z Rosją imperialną, bez względu na to, czy będzie w niej rządzić Władimir Putin, czy ktoś inny.

Konflikt interesów między imperialną Rosją a Polską jest natomiast nieuchronny, fundamentalny i nie do zniesienia. Można go rozwiązać z imperialną Rosją w jeden tylko sposób: poddając się jej, podnosząc obie ręce do góry i mówiąc: „Przyjdźcie i rządźcie nami”. Wtedy Rosja imperialna „pogodzi się” z Polską, tak jak było to w systemie sowieckim.

Co więcej, profesor rozwiewa nadzieje wiązane z osobą Aleksieja Nawalnego.

Nawalny zresztą, dodajmy, reprezentuje w swoim programie równie agresywny imperializm, jak Putin. Rosję może zmienić, czyli uratować przed nią samą – tylko likwidacja jej zdolności do reimperializacji. A to można zrobić tylko przez ograniczenie terytorialnych możliwości Rosji.

.Na koniec profesor przypomina, jak może wyglądać koniec wojny na Ukrainie oraz to, dlaczego przebieg porozumień pokojowych świadczy o całkowitym niezrozumieniu przez Zachód celów Rosji, której imperialne zapędy kończą się zawsze na Lizbonie.

Nie da się nasycić imperialnego apetytu i Rosja nie zadowoli się Ługańskiem, Donieckiem i Krymem, nie zadowoli się Ukrainą, kiedy w następnym etapie ją połknie – jeśli będzie się jej ustępowało. Nie zadowoli się również Polską czy całym byłym obozem sowieckim. Zadowoli się dopiero po podporządkowaniu sobie całej Europy. Dopóki tego nie zrozumieją elity w Paryżu czy Berlinie, dopóty będą wracały do pokusy appeasementu, czyli sprzedawania mniejszych sąsiadów agresywnemu imperializmowi rosyjskiemu.

O wielowiekowych przyczynach podejścia Rosji do swojej roli w świecie prof. Andrzej NOWAK pisał także w tekście “Arsenał rosyjskiego imperializmu” [LINK]

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 maja 2022