Kto w partii Mateusza MORAWIECKIEGO? [Lista]

Znane są już nazwiska wszystkich parlamentarzystów – z Mateuszem Morawieckim na czele – którzy nie złożyli „lojalek” wymaganych przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. To łącznie 37 posłów należących do partii PiS, 3 posłów spoza ugrupowania, 1 senator PiS i 3 eurodeputowanych tej partii. Znana jest też lista Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus.
Jarosław Kaczyński usuwa z partii Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił 24 lipca 2026 r. po upływie ultimatum, że grupa posłów związana z Mateuszem Morawieckim zrezygnowała z członkostwa w partii, co ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
B. premier Mateusz Morawiecki przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w oparciu o strategię „dwóch płuc” partii. – Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż tak naprawdę strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu – stwierdził.
Mateusz Morawiecki podkreślał , że nikt z posłów ze stowarzyszenia „Rozwój plus” nie uległ ultimatom i nie podpisał lojalki. – Samo to oświadczenie i ultimatum było słabym pomysłem, drodzy koledzy intryganci – powiedział Morawiecki. – Może o to wam chodziło, żeby wypchnąć nas z Prawa i Sprawiedliwości, ale to jest, niestety, skutek tych intryg, do których wy jesteście przyzwyczajeni – dodał.
Na pytanie, czy przed posiedzeniem Komitetu Politycznego będzie próbował jeszcze szukać konsensusu, zadeklarował, że on i członkowie stowarzyszenia „Rozwój plus” są cały czas otwarci na porozumienie, gdyż – jak dodał – „zawsze można się cofnąć”. Dodał, że jeszcze „parę godzin temu” wyciągnął rękę do prezesa PiS. – W związku z tym nie pytajcie dzisiaj o partię, nie pytajcie o klub, bo nie dyskutowaliśmy o tym – powiedział dziennikarzom Morawiecki. Zapowiedział też, że działacze „Rozwoju Plus” wyruszą w „wielką trasę” po Polsce.
Stanowisko Mateusza Morawieckiego
Mateusz Morawiecki opublikował 24 lipca 2026 r. stanowisko, w którym stwierdził:
🟦 Do ostatniej chwili walczyłem o jedność Prawa i Sprawiedliwości. Nie o stanowiska. Nie o osobiste ambicje. Nie o wpływy.
🟦 Walczyłem o jedność obozu, który przez osiem lat zmieniał Polskę – budował jej bezpieczeństwo, rozwijał gospodarkę i przywracał godność milionom Polaków.
🟦 Do samego końca szukaliśmy porozumienia. Przedstawialiśmy kolejne propozycje współpracy i gwarancje, że Stowarzyszenie @RozwojPlus nie jest i nigdy nie będzie alternatywą dla Prawa i Sprawiedliwości. Wyciągaliśmy rękę, mimo że spotykały nas ataki i bezpodstawne oskarżenia.
🟦 Napisałem również osobisty list do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Zadeklarowałem w nim jasno, że nie prowadzę działalności partyjnej poza PiS i nie buduję żadnego konkurencyjnego projektu politycznego. Zrobiłem wszystko, aby zakończyć ten spór.
🟦 Chcę też bardzo wyraźnie powiedzieć: nikt z naszej grupy nie odszedł z Prawa i Sprawiedliwości. Żaden z ponad 40 posłów, czterech europosłów ani senator nie zrezygnował z członkostwa w partii.
🟦 Nie zgodziliśmy się jedynie na podpisanie dokumentu, który w praktyce wymagał rezygnacji z działalności w Stowarzyszeniu Rozwój Plus. Postawiono nas przed fałszywym wyborem: albo zakończenie legalnej, obywatelskiej i programowej aktywności, albo usunięcie z partii, której przez lata wiernie służyliśmy.
🟦 Nie mogliśmy się na to zgodzić. Nie dlatego, że chcieliśmy odejść. Właśnie dlatego, że chcieliśmy jeszcze skuteczniej pracować dla zwycięstwa całego obozu patriotycznego.
🟦 Rozwój Plus powstał dla Polski. Powstał po to, by poszerzać nasze społeczne zaplecze, przyciągać przedsiębiorców, ekspertów, samorządowców, ludzi młodych i wszystkich tych, którzy chcą silnej, bezpiecznej i nowoczesnej Polski. Tak działają skuteczne partie konserwatywne w całej Europie – budując wokół siebie środowiska obywatelskie, eksperckie, fundacje i think tanki. To jest siła, a nie zagrożenie.
🟦 Niestety zwyciężyła logika ultimatum zamiast rozmowy. Czystki zamiast współpracy. Intrygi zamiast wspólnego działania.
🟦 Z Prawa i Sprawiedliwości usunięto ludzi, którzy przez lata oddawali tej formacji swoją pracę, energię i serce. Ludzi, którzy jeździli po Polsce, przygotowywali programy, spotykali się z wyborcami i bronili dorobku naszych rządów. Jedną z najbardziej pracowitych grup parlamentarzystów całego obozu.
🟦 Mimo tego nie zamierzam odpowiadać złością na złość.
🟦 Naszym przeciwnikiem nie są wyborcy Prawa i Sprawiedliwości ani tysiące uczciwych działaczy, którzy każdego dnia pracują dla Polski. Naszym przeciwnikiem pozostaje Donald Tusk i polityka osłabiania naszego państwa.
🟦 Dlatego nadal będziemy bronić dorobku rządów Prawa i Sprawiedliwości. Będziemy spotykać się z obywatelami, pracować nad programem i przedstawiać rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa, gospodarki, zdrowia, demografii, edukacji i przyszłości młodego pokolenia.
🟦 Nie damy się zamknąć w personalnych sporach. Nie damy sobie odebrać prawa do pracy dla Polski.
🟦 Dzisiejsza decyzja kończy pewien etap, ale nie kończy naszej misji. Pozostajemy wierni wartościom, którym służyliśmy od lat: Polsce bezpiecznej, ambitnej, solidarnej i nowoczesnej.
🟦 Wierzę, że przyszłość należy do szerokiego obozu patriotycznego – otwartego na ludzi, nowe środowiska i nowe idee. Obozu, który potrafi łączyć, a nie dzielić.
🟦 Polska potrzebuje dziś odwagi, wizji i ciężkiej pracy. I tej pracy dla Polski nikt nam nie odbierze!
Kto jest w Stowarzyszeniu Rozwój Plus, usunięty z PiS?
.Kto poszedł z Mateuszem Morawieckim? Były premier poinformował, że jego stowarzyszenie „Rozwój Plus” liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów.
Senatorem, który nie podpisał oświadczenia wymaganego przez władze PiS, jest Włodzimierz Bernacki – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, w przeszłości poseł i sekretarz stanu w resortach związanych z nauką. Z grona 40 posłów i posłanek, o których mówił Mateusz Morawiecki, 37 należy do partii Prawo i Sprawiedliwość, a troje posłów nie należy do partii: Marek Jakubiak (poseł niezrzeszony), Agnieszka Ścigaj (należąca do klubu PiS) i Andrzej Gut-Mostowy (również należący do klubu PiS).
Wśród osób, które również nie podpisały oświadczeń, znalazło się też trzech eurodeputowanych PiS: Michał Dworczyk, Piotr Müller i Waldemar Buda.
Oto pełna lista popierających Stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, w kolejności alfabetycznej.
1. Anna Baluch
2. Ryszard Bartosik
3. Zbigniew Chmielowiec
4. Anna Cicholska
5. Janusz Cieszyński
6. Michał Cieślak
7. Elżbieta Duda
8. Robert Gontarz
9. Marcin Gwóźdź
10. Marcin Horała
11. Paweł Jabłoński
12. Fryderyk Kapinos
13. Łukasz Kmita
14. Maria Koc
15. Wiesław Krajewski
16. Andrzej Kryj
17. Krzysztof Kubów
18. Anna Kwiecień
19. Krzysztof Lipiec
20. Grzegorz Lorek
21. Marzena Machałek
22. Grzegorz Macko
23. Mateusz Morawiecki
24. Monika Pawłowska
25. Grzegorz Puda
26. Paweł Rychlik
27. Olga Semeniuk-Patkowska
28. Łukasz Schreiber
29. Sławomir Skwarek
30. Mirosława Stachowiak-Różecka
31. Krzysztof Szczucki
32. Szymon Szynkowski vel Sęk
33. Ryszard Terlecki
34. Włodzimierz Tomaszewski
35. Sylwester Tułajew
36. Wojciech Zubowski
37. Ireneusz Zyska
Posłowie i posłanki spoza partii PiS:
1. Andrzej Gut-Mostowy (należy do klubu PiS)
2. Marek Jakubiak
3. Agnieszka Ścigaj (należy do klubu PiS)
Senator PiS:
1. Włodzimierz Bernacki
Eurodeputowani PiS:
1. Waldemar Buda
2. Michał Dworczyk
3. Piotr Müller
W tej grupie są osoby, które piastowały wysokie stanowiska rządowe i partyjne, głównie za rządów Zjednoczonej Prawicy, gdy premierem był Morawiecki.
Janusz Cieszyński w drugim gabinecie Mateusza Morawieckiego był ministrem cyfryzacji (2023); Grzegorz Puda – ministrem rolnictwa i rozwoju wsi (2020–2021) oraz funduszy i polityki regionalnej (2021–2023); Waldemar Buda – ministrem rozwoju i technologii (2022–2023); Michał Dworczyk – szefem KPRM (2017–2022) i ministrem bez teki (2019–2023); Piotr Müller – sekretarzem stanu w KPRM i rzecznikiem prasowym rządu Morawieckiego (2019–2023), a wcześniej wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego (2018–2019).
Paweł Jabłoński był doradcą premiera i wiceministrem spraw zagranicznych (2019–2023); Szymon Szynkowski vel Sęk był wiceszefem MSZ (2018–2022), ministrem do spraw Unii Europejskiej (2022-2023) oraz – od listopada do grudnia 2023 r. ministrem spraw zagranicznych; Marcin Horała – wiceministrem infrastruktury (2019–2022), a później funduszy i polityki regionalnej (2022–2023), a także pełnomocnikiem rządu ds. CPK; Olga Semeniuk-Patkowska – wiceministerką rozwoju i technologii (2020–2023); Krzysztof Kubów – wiceministrem energii (2019) i aktywów państwowych (2019), sekretarzem stanu w KPRM i szefem gabinetu politycznego premiera Morawieckiego (2019–2023), a Andrzej Gut-Mostowy – wiceministrem rozwoju, pracy i technologii (2020–2021) oraz sportu i turystyki (2021–2023).
W gronie osób, które nie podpisały oświadczeń, znalazł się również Ryszard Terlecki – wieloletni współpracownik prezesa PiS, w przeszłości m.in. szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie – wiceszef tego klubu; przez dwie kadencje parlamentarne był wicemarszałkiem Sejmu.
Ryszard Terlecki: „Maślarze” prowadzą PiS do zguby
Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale „maślarze” prowadzą PiS do klęski – ocenia wiceszef klubu PiS Ryszard Terlecki. Jego zdaniem „przyjdzie taki dzień”, gdy prezes PiS „ich pogoni”. – I razem pójdziemy po zwycięstwo – dodał polityk.
Terlecki to wieloletni bliski współpracownik prezesa PiS, od dwóch dekad związany z PiS; obecnie jest w grupie związanej ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego i znalazł się wśród posłów tego ugrupowania, którzy nie podpisali oświadczeń wymaganych przez kierownictwo partii. Wiceszef klubu PiS umieścił na X wpis: „Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, że nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo” – napisał Ryszard Terlecki.
„Maślarze” to określenie frakcji PiS skupionej m.in. wokół wiceprezesa PiS, kandydata tej partii na premiera Przemysława Czarnka oraz Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. W partii aktywna jest też frakcja dawnej Suwerennej Polski Zbigniewa Ziobry oraz politycy z tzw. zakonu Porozumienia Centrum, związani od lat z Jarosławem Kaczyńskim.
Ryszard Terlecki to weteran polskiej polityki. Urodzony w 1949 roku w Krakowie brał udział w protestach studenckich już w 1968 roku. W czasach PRL był związany z KOR i „Solidarnością”, po 1989 roku parokrotnie bezskutecznie kandydował do Sejmu, dwukrotnie zasiadał w Radzie Miejskiej Krakowa. W 2006 roku był kandydatem PiS w wyborach na prezydenta Krakowa, przegrał w II turze z Jackiem Majchrowskim. Od 2007 roku Terlecki jest parlamentarzystą, członkiem PiS został w 2008 roku. Pełnił funkcję m.in. szef klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, a obecnie – wiceszefa tego klubu; przez dwie kadencje parlamentarne był wicemarszałkiem Sejmu.
Kto w Klubie Parlamentarnym „Rozwój Plus”?
W ostatnich dniach lipca 2026 r. ukonstytuował się w Sejmie RP Klub Parlamentarny „Rozwój Plus” pod przewodnictwem Mateusza Morawieckiego. W dniu ukonstytuowania się sejmowy klub „Rozwój Plus” liczył 40 posłów.
Lista członków Klubu Parlamentarnego Rozwój Plus:
- Baluch Anna
- Bartosik Ryszard
- Chmielowiec Zbigniew
- Cicholska Anna Ewa
- Cieszyński Janusz
- Cieślak Michał
- Duda Elżbieta
- Gontarz Robert
- Gut-Mostowy Andrzej
- Gwóźdź Marcin
- Horała Marcin
- Jabłoński Paweł
- Jakubiak Marek
- Kapinos Fryderyk Sylwester
- Kmita Łukasz
- Koc Maria
- Krajewski Wiesław
- Kryj Andrzej
- Kubów Krzysztof
- Kwiecień Anna
- Lipiec Krzysztof
- Machałek Marzena Anna
- Macko Grzegorz
- Morawiecki Mateusz (przewodniczący klubu)
- Pawłowska Monika
- Puda Grzegorz
- Rychlik Paweł
- Schreiber Łukasz (wiceprzewodniczący klubu)
- Semeniuk-Patkowska Olga Ewa
- Skwarek Sławomir
- Stachowiak-Różecka Mirosława
- Szczucki Krzysztof
- Szynkowski vel Sęk Szymon
- Ścigaj Agnieszka
- Terlecki Ryszard
- Tomaszewski Włodzimierz
- Tułajew Sylwester
- Uściński Piotr
- Zubowski Wojciech Michał
- Zyska Ireneusz
Program Mateusza Morawieckiego: dziesięć filarów „Rozwój Plus”
Patriotyzm jako busola każdej decyzji, szacunek dla prezydenta wybranego przez naród, suwerenna i autonomiczna polityka migracyjna, stop polityce klimatycznej UE – to niektóre filary, na których stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusze Morawieckiego chce zbudować „fundamenty państwa”.
Były premier Mateusz Morawiecki, który stoi na czele dotychczasowych działaczy PiS związanych ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, ogłosił na platformie X „dziesięć filarów”, na których stowarzyszenie „może zbudować” fundamenty państwa. Oto treść tego wpisu Mateusza Morawieckiego:
Nie ma silnej Polski bez wielkich ambicji. Nie ma wielkich ambicji bez ludzi, którzy je zdefiniują i będą gotowi wziąć odpowiedzialność za ich realizację.
Bezpieczeństwo. Rozwój. Suwerenność. Ambicja. Tożsamość. Patriotyzm. To nie hasła wyborcze, ale fundamenty państwa, które chcemy tworzyć razem z Wami!
W Stowarzyszeniu Rozwój Plus wierzymy, że możemy je zbudować na dziesięciu filarach. Oto one:
1️⃣Patriotyzm jako busola każdej decyzji Każdą decyzję – gospodarczą, społeczną i międzynarodową, będziemy podejmować, kierując się interesem Polski i wartościami Polaków. Nie ideologią, nie interesem obcych stolic, tylko Polską.
2️⃣Szanować Prezydenta wybranego przez naród Prezydent Karol Nawrocki jest jedynym mężem w stanu w Polsce, który ma za sobą tak silną wolę narodu. Prezydent jest dziś najważniejszą instytucjonalną przeciwwagą dla słabego rządu.
3️⃣Bezpieczna Polska Liczna i dobrze wyposażona armia, współpraca w ramach międzymorza oraz silny sojusz z NATO – w tym stałe bazy USA w Polsce podstawą bezpieczeństwa polskich domów. To musi być cel nr 1 polskiej polityki zagranicznej w najbliższym czasie.
4️⃣Suwerenna i autonomiczna polityka migracyjna Polska musi zdecydowanie sprzeciwić się paktowi migracyjnemu i zachować pełną kontrolę nad tym, kto przekracza nasze granice. Osoby, które nie są obywatelami Polski i rażąco łamią polskie prawo, powinny tracić prawo pobytu oraz podlegać skutecznemu wydaleniu z kraju. Bezpieczeństwo Polaków musi być zawsze najważniejsze.
5️⃣Uszczelnić system podatkowy Należy skutecznie ograniczyć wyprowadzanie zysków i podatków poza Polskę. Uzyskane w ten sposób środki powinny pozwolić na znaczące podwyższenie drugiego progu podatkowego oraz stworzenie lepszych warunków dla polskich przedsiębiorców.
6️⃣Przyspieszyć budowę polskiej energetyki jądrowej Polska potrzebuje stabilnej, nowoczesnej i możliwie taniej energii. Budowa dużych elektrowni jądrowych oraz rozwój małych reaktorów modułowych muszą stać się prawdziwym priorytetem państwa.
7️⃣Stop polityce klimatycznej Unii Europejskiej ETS, ETS2, zielony ład i inne rozwiązania które uderzają w przemysł, rolnictwo i portfele obywateli muszą zniknąć. Europa musi być konkurencyjna i innowacyjna, a fundamentem jej rozwoju powinna być tania energia.
8️⃣Przywrócić wielkie inwestycje strategiczne Polska musi wrócić do ambitnych projektów, które budują nowoczesną gospodarkę i wzmacniają naszą niezależność. CPK, rozwój polskiej kolei, energetyka, porty, przemysł obronny, Izera i inwestycje w nowe technologie powinny stać się kołem zamachowym rozwoju.
9️⃣Polska w smartfonie Musimy wrócić na pozycję lidera cyfryzacji i nowych technologii w służbie obywatela. Państwo wygodne, dostępne w każdej gminie i w pełni transparentne dla społeczeństwa to nasz cel.
🔟Najpierw zwycięstwo Nie chodzi o moje stanowisko ani o osobiste ambicje. Premierem powinien zostać ten, komu Polacy powierzą odpowiedzialność za odbudowę państwa. Najważniejsze jest zwycięstwo i odsunięcie ekipy, która jest obciążeniem dla Polski.
To jest nasz kompas rozwoju! Każdy z tych filarów będzie punktem odniesienia dla naszej pracy nad polityką gospodarczą, społeczną, energetyczną, technologiczną i bezpieczeństwa.
Te dziesięć zasad to nasze zobowiązanie wobec Polski i Polaków, które będą definiować każdy nasz projekt, każdą decyzję i każdą inicjatywę podejmowaną dla Polski.
Nie obiecujemy Wam łatwej drogi. Ale obiecujemy odwagę, odpowiedzialność i konsekwencję. Obiecujemy, że Was nie zawiedziemy! Do dzieła! Razem budujmy przyszłość Polski!” – napisał Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki: „Polaków nie interesuje, czy gdzieś w jakiejś partii istnieje komitet, czy rzecznik dyscyplinarny, albo komisja, która to czy tamto rozstrzygnie”.
Swój wpis programowy Mateusz Morawiecki zamieścił w czasie gdy obradował Komitet Polityczny PiS, który miał zatwierdzić wykluczenie z partii ponad 30 parlamentarzystów ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”. Po posiedzeniu rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował, że Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę osób, które nie złożyły oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń lub złożyły je na niewłaściwym formularzu; są to 44 osoby. Jak dodał, teraz sprawa kierowana jest do rzecznika dyscypliny partyjnej.
– Przyjmuję, że zostaliśmy usunięci – powiedział Mateusz Morawiecki dziennikarzom. – Było to absolutnie jednoznaczne – zaznaczył. Dodał, że to właśnie w związku z tą decyzją kierownictwa PiS złożył we wtorek rezygnację z funkcji szefa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. – Poinformowałem jakiś czas temu liderów ugrupowań, które wchodzą w skład tej partii – podkreślił.
Mateusz Morawiecki zaznaczył, że Polaków „nie interesuje, czy gdzieś w jakiejś partii istnieje komitet, czy rzecznik dyscyplinarny, albo komisja, która to czy tamto rozstrzygnie”. Przypomniał, że kiedyś zapowiedziano wezwanie go przed partyjną Komisję Etyki. Jak dodał, „przez pół roku nie dostał wezwania”.
Wymienił, co jego zdaniem należy do zadań „obozu patriotycznego”, ale też każdej opozycji w demokratycznym państwie. – Należy przede wszystkim punktować rząd. W tym rządzie dzisiaj pojawiły się takie patologie, takie nieprawidłowości, takie przewały, że powinniśmy się zajmować wyłącznie tym – powiedział b. premier.
Dodał, że to, jakie kolejne kroki podejmą związani z nim działacze „Rozwoju Plus”, dopiero się rozstrzygnie. Zwracając się do wyborców PiS i wyborców Zjednoczonej Prawicy, Mateusz Morawiecki zapytał, czy oczekują „dalej takiego kiepskiego serialu”, gdzie politycy zajmują się sami sobą.
– Czy w ślad za decyzją pana prezesa z piątku o usunięciu nas z partii, oczekujecie otwarcia nowego rozdziału, aby obóz patriotyczny, składający się także ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, zajmował się sprawami takimi jak rozliczanie tego rządu, proponowanie nowych rozwiązań i poszukiwanie ścieżek wyjście z tej bardzo trudnej sytuacji, w której nasza ojczyzna się znajduje – mówił b. premier.
Zapytany o dalsze kroki, Mateusz Morawiecki zaznaczył, że będzie o tym rozmawiać jeszcze we wtorek wieczorem. – Ale tak w sposób bardziej demokratyczny – podkreślił.
Kiedy wielka konwencja Rozwój Plus?
Mateusz Morawiecki poinformował, że 15 października 2026 r. odbędzie się wielka konwencja „Rozwoju Plus”.
Podczas rozmowy na kanale YouTube „Rymanowski Live” Mateusz Morawiecki nawiązał do wypowiedzi rzecznika dyscypliny partyjnej PiS Karola Karskiego. Stwierdził on, że członkostwo w PiS 40 osób, które utworzyły nowy klub parlamentarny, choć formalnie wciąż są członkami PiS, „w tej chwili jest martwe”. – To znaczy, ich sprawy będą rozpatrywane indywidualne, natomiast ich członkostwo Prawie i Sprawiedliwości w takiej sytuacji nie może się utrzymać – mówił Karol Karski.
Zdaniem Mateusza Morawieckiego wypowiedź Karola Karskiego oznacza, że „od samego początku kierownictwo (PiS) dążyło do tego, żeby nas wypchnąć”. – Teraz, kiedy nasze członkostwo jest martwe, czyli zostaliśmy usunięci całkowicie z Prawa i Sprawiedliwości, to mogę powiedzieć, że rzeczywiście taką partię (partię polityczną) założymy najpóźniej 15 października – przekazał b. premier.
O konwencji stowarzyszenia planowanej na 15 października, w rocznicę wyborów parlamentarnych z 2023 r., Mateusz Morawiecki poinformował w niedzielę. „Tego dnia pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj” – napisał na X.
W kontekście wewnętrznej sytuacji w PiS Mateusz Morawiecki stwierdził, że grupa tzw. maślarzy (grupa polityków PiS kojarzona z Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Sasinem i Patrykiem Jakim) dąży do przejęcia wpływów w partii. – W wielu miejscach pan prezes (Jarosław Kaczyński) podkreślał, że w przypadku przegranych wyborów on natychmiast ustąpi (z funkcji prezesa partii). W związku z tym ta grupa, jak to się mówi „maślarzy”, postanowiła rzeczywiście przejąć partię. To jest ukartowana strategia wypchnięcia prezesa, ponieważ na koniec przyjdą po jego głowę; teraz wypchnęli mnie – ocenił Mateusz Morawiecki.
Pytany o przyszłe możliwości koalicyjne, były premier podkreślił, że „nigdy nie będzie niczyją przybudówką”. Dopytany o możliwość koalicji z PSL, Morawiecki powiedział, że koalicja z PSL nie jest możliwa, „jeśli on (lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz) jest w pokoju z Tuskiem”. – Powinien go opuścić, abyśmy zaczęli myśleć inaczej o PSL – dodał.
Jego zdaniem, „Rozwój Plus” będzie oferować wiele zdolności koalicyjnych, ale – jak dodał – „jeżeli walka Prawa i Sprawiedliwości się skoncentruje na nas, to myślę, że w tej bratobójczej walce na pewno straci również i PiS”. – Myślę, że na koniec może się okazać, że jesteśmy ostatnim ratunkiem PiS-u, chociaż będziemy walczyli o wynik jeszcze lepszy. Dzisiaj nie ma już żadnego hegemona na prawicy, poza oczywiście panem prezydentem Karolem Nawrockim – stwierdził.
Za obniżające się od około roku poparcie PiS w sondażach Mateusz Morawiecki wini „samobójczą strategię Solidarnej Polski (frakcji b. szefa MS Zbigniewa Ziobro)”. Mateusz Morawiecki skrytykował też m.in. przedstawioną w lipcu 2025 r. przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego deklarację 10 postulatów PiS dot. polityki gospodarczej, zagranicznej czy społecznej; PiS liczył wtedy na podpisanie deklaracji przez Konfederację. Zdaniem Mateusza Morawieckiego deklaracja ta miała być pomysłem wiceprezesa PiS Patryka Jakiego.
Mateusz Morawiecki dodał, że katalizatorem spadku poparcia PiS od 2020 r. był pomysł „Piątki dla zwierząt”, czyli projektu ustawy, który przewidywał m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra czy zakaz trzymania psów na łańcuchach, a ostatecznym „tąpnięciem sondażowym” – jak mówił – był wyrok TK z 2020 r., który uznał za niezgodną z Konstytucją RP aborcję z powodu ciężkiego i nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Mateusz Morawiecki zaznaczył, że – nawet jako przeciwnik aborcji – apelował wtedy o „trzymanie się kompromisu aborcyjnego”. Pytany, czy „Rozwój Plus” byłoby za powrotem do takiego kompromisu, Mateusz Morawiecki powiedział, że sam opowiedziałby się za takim rozwiązaniem, ale nie jest to zdanie całego stowarzyszenia.
Oceniając swoje rządy, Mateusz Morawiecki przyznał, że zarządzanie Polską Grupą Zbrojeniową „także w naszych czasach było słabe”. – PGZ naprawdę nie stanął na wysokości zadania i dzisiaj nie staje na wysokości zadania – dodał. Pytany, czy w takim razie należy rozwiązać firmę, odparł: „być może”. – Powinniśmy dzisiaj skorzystać z najlepszych części tej firmy, ale przede wszystkim postawić na polski biznes prywatny i ja to zrobię – mówił.
Pytany także o medialne doniesienia ws. dołączenia do „Rozwoju Plus” Pawła Kukiza, Mateusz Morawiecki powiedział, że prowadzone są z nim rozmowy w tej sprawie.
PAP/MB



