Nauru. Mikropaństwo i jeden z największych sojuszników Izraela

Wyspiarskie mikropaństwo Nauru otworzyło pierwszą ambasadę w Izraelu, lokując ją w Jerozolimie. To kolejny polityczny gest poparcia dla Izraela ze strony jednego z jego najbardziej konsekwentnych sojuszników w głosowaniach w ONZ.
Zacieśnienie współpracy z Nauru
W uroczystości uczestniczyli minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar oraz wiceprezydent i szef dyplomacji Nauru Lionel Aingimea, który zapewnił o „niezachwianym” poparciu swojego kraju dla Izraela. Według niego Nauru głosuje w ONZ zgodnie ze stanowiskiem Izraela w ponad 70 proc. przypadków.
Liczące około 12 tys. mieszkańców Nauru uznało Jerozolimę za stolicę Izraela w 2019 r. Państwo wspiera Izrael również na innych forach międzynarodowych.
Saar zapowiedział zacieśnienie współpracy z Nauru – w ramach programu współpracy rozwojowej izraelscy lekarze medycyny ratunkowej będą wspierać miejscową służbę zdrowia. Izrael ma również przekazać sprzęt medyczny oraz systemy uzdatniania wody.
Status Jerozolimy pozostaje jednym z głównych punktów sporu izraelsko-palestyńskiego
Nauru leży w Mikronezji na Oceanie Spokojnym, około 40 km na południe od równika. Jest trzecim najmniejszym państwem świata pod względem powierzchni i liczby ludności. Izrael jest obecnie reprezentowany w Nauru przez ambasadora urzędującego na Fidżi.
W ostatnich latach ambasady w Jerozolimie otworzyły lub przeniosły tam swoje placówki: Stany Zjednoczone, Gwatemala, Honduras, Kosowo, Paragwaj, Papua-Nowa Gwinea, Fidżi oraz uznawany jedynie przez Izrael Somaliland.
Saar powiedział podczas uroczystości, że spodziewa się kolejnych takich decyzji. Według niego na początku października ma to zrobić Kolumbia. W ubiegłym tygodniu zamiar przeniesienia placówki dyplomatycznej do Jerozolimy ogłosiła również Demokratyczna Republika Konga.
Status Jerozolimy pozostaje jednym z głównych punktów sporu izraelsko-palestyńskiego. Izrael zajął Wschodnią Jerozolimę w wojnie sześciodniowej w 1967 r., a następnie ją anektował. Aneksja nie jest uznawana przez zdecydowaną większość społeczności międzynarodowej. Z tego powodu większość państw utrzymuje ambasady w Tel Awiwie, mimo że to w Jerozolimie znajdują się izraelski parlament, siedziba premiera i większość najważniejszych instytucji państwowych.
PAP/MB



