Polska nie chwali się pomocą wojskową dla Ukrainy, a Niemcy wliczają deklaracje i pomoc humanitarną

Polska nie chwali się pomocą wojskową dla Ukrainy, a Niemcy wliczają deklaracje i pomoc humanitarną

Niemiecki Instytut z Kilonii (IfW Kiel) stworzył popularne zestawienie pomocy zagranicznej dla Ukrainy. Wynika z niego, żePolacy nie chwalą się swoją wojskową pomocą dla Ukrainy, natomiast Niemcy wliczają do własnych dokonań na tym polu, także deklaracje przyszłej pomocy. “W sposobie pokazywania danych jest wiele zawiłości, które nierzadko obraz zaciemniają” – pisze Wojciech Konończuk, politolog, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).

.Dane opublikowane przez IfW wskazują, że Polska poszczycić się może już dostarczoną pomocą wojskową dla Ukrainy o wartości 1,82 mld euro, natomiast Niemcy „dostarczyli i dostarczą” pomoc militarną wartą 2,34 mld euro – pisze Wojciech Konończuk. „Problem w tym, że nie wiemy, ile Niemcy faktycznie wysłali. Zaś dane IfW o pomocy Polski od dłuższego czasu stoją w miejscu” – podkreśla dyrektor OSW.

Jak zauważa, metodologia stosowana przez IfW do tworzenia zestawienia, uległa zmianie. Obecnie pokazuje nie tylko pomoc realnie dostarczoną, ale też zadeklarowaną. Wpływa to na obraz poszczególnych państw, które pomagają Ukrainie, w tym na statystyki samych Niemiec.

Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Obrony Narodowej RP, wartość polskiej pomocy wojskowejdo października 2022 r. wyniosła 2 mld euro, przy czym Polska nie chwali się każdym rodzajem sprzętu, który dostarcza Ukrainie. „Wiemy, że polskie czołgi PT-91 Twardy są na Ukrainie od co najmniej lipca, ale w zestawieniach IfW nie występują” – napisał Wojciech Konończuk.

Problemem natury metodologicznej jest też kwestia tego, co rozumieć jako „pomoc wojskową”. Niemcy wliczają do tej kategorii całą swoją pomoc dla wszystkich ukraińskich służb mundurowych (także dla straży granicznej i pożarnej), w tym dostarczone na ich potrzeby ambulansy, generatory itp. Polska działania tego typu klasyfikuje jako „pomoc humanitarną” – zaznacza szef OSW.

W przypadku pomocy militarnej istotna jest nie tylko ilość, ale także jakość dostarczanego sprzętu. „Najbardziej potrzebne Ukrainie ciężkie uzbrojenie i amunicja stanowią margines pomocy Niemiec i większość pomocy Polski” – napisał Wojciech Konończuk. Jak wyliczył, Polska przekazała Ukrainie min. 260 czołgów i 40 wozów bojowych, zaś Niemcy nie wysłali Ukraińcom ani czołgów, ani wozów bojowych. Podobnie sytuacja przedstawia się w przypadku artylerii 112 mm (min. 20 strona polska, 0 strona niemiecka), a liczby zbliżone Polska i Niemcy osiągają jedynie w kontekście dostarczania artylerii 155 mm (18 – Polska, 14 – Niemcy).

Polska zbyt mało się chwali

.Zestawienie IfW pokazuje, że Polska mało się chwali swoją pomocą wojskową dla Ukrainy. Pod względem transparentności szczycenia się swą aktywnością na rzecz Ukraińców, zajmuje ona dopiero 37 miejsce wśród 41 państw obecnych w zestawieniu. Problem ten nie dotyczy tylko pomocy wojskowej, ale też humanitarnej i finansowej. Według danych IfW, polska pomoc humanitarna do 20 listopada 2022 r. wyniosła jedynie 0,18 mld euro, podczas gdy realnie była dużo większa – twierdzi Wojciech Konańczuk. W roku 2023 jej wysokość ma wynieść co najmniej 8,5 mld zł – podkreślił politolog.

„Świetnie, że Polska pomaga, przy tym – w relacji do PKB – obok Estonii jesteśmy liderem (nawet wg IfW). Jednak nie wystarczy pomagać, ale trzeba umieć się tym chwalić. Niemcy dają przykład” – napisał Wojciech Konończuk.

„Pomoc dla Ukrainy jest naszym cywilizacyjnym obowiązkiem”

.Wobec bezpodstawnej rosyjskiej agresji na Ukrainę naszym obowiązkiem jest sprzeciw i bezinteresowna solidarność, a szeroko zakrojona pomoc dla Ukraińców jest warunkiem sine qua non przywrócenia bezpieczeństwa i pokoju w naszej części świata – pisze na łamach “Wszystko Co Najważniejszeprof. Piotr GLIŃSKI.

„To nasz cywilizacyjny obowiązek wobec naszych sąsiadów i wobec przyszłych pokoleń, ale także wobec naszej kultury, której dziś broni stawiająca opór barbarzyńskiej Rosji Ukraina” – podkreślił wicepremier. [LINK]

Oprac. P.P.

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 4 stycznia 2023