Rosja oficjalnie przywraca tortury. Ofiarami nowej ustawy Putina będą głównie ukraińscy jeńcy

Rosja oficjalnie przywraca tortury

Rosyjski przywódca Władimir Putin podpisał w dniu 29 września ustawę o wystąpieniu Rosji z Europejskiej konwencji o zapobieganiu torturom. Wniosek w tej sprawie został przegłosowany 17 września przez Dumę, niższą izbę rosyjskiego parlamentu.

Rosja oficjalnie przywraca tortury

.Dnia 26 sierpnia rząd w Moskwie skierował do Putina wniosek o wystąpienie państwa z Europejskiej konwencji o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Następnie dokument został zatwierdzony przez obie izby rosyjskiego parlamentu (Dumę i Radę Federacji). Podpis przywódcy jest końcowym etapem procedury odstąpienia od zapisów konwencji.

Rosja podpisała to porozumienie międzynarodowe, funkcjonujące w ramach systemu prawnego Rady Europy, w 1996 r. Po rozpoczęciu pełnowymiarowej wojny z Ukrainą w 2022 r. Kreml zapowiedział opuszczenie tej organizacji i reżimów prawnych Rady Europy związanych z ochroną praw człowieka – w tym Europejskiej konwencji praw człowieka.

Jak wynika z raportów niezależnych instytucji, w tym m.in. OBWE, strona rosyjska odpowiada za „poważne naruszenia” prawa międzynarodowego wobec ukraińskich jeńców wojennych i cywilów, które obejmują nie tylko przypadki tortur, lecz także pozasądowych egzekucji.

Dawid demokracji kontra Goliat autorytaryzmu

.Biblijna historia o Dawidzie i Goliacie przedstawia starcie pomiędzy silną i słabą jednostką, które kończy się jednak w nieoczekiwany sposób. Tak samo nieoczekiwany był i wciąż jest ukraiński opór wobec rosyjskiej agresji – twierdzi prof. Serhij PŁOCHIJ w opublikowanym na łamach „Wszystko co Najważniejsze” tekście „Dawid demokracji kontra Goliat autorytaryzmu„.

Starotestamentowy Dawid pokonał Goliata za pomocą procy i pięciu kamieni. Tymczasem ukraińskie kamienie występują w różnych formach i pochodzą z różnych miejsc. Niektóre z nich są produkowane na Ukrainie, tak jak drony morskie, a inne pochodzą z zagranicy, jak to jest chociażby w przypadku amerykańskich i brytyjskich pocisków rakietowych. Sama proca została jednak wykonana na Ukrainie i kontynuując tę metaforę, powiedziałbym, że składa się ona głównie z ukraińskich przekonań oraz przywiązania do idei wolności, niepodległości oraz demokracji.

To właśnie demokracja jest kluczową wartością, której Ukraińcy bronią. Wielu z nas było przekonanych, że historia dobiegła końca wraz z upadkiem Muru Berlińskiego – jeśli nie w rozumieniu Francisa Fukuyamy – interpretującego to wydarzenie jako triumf demokracji liberalnej będącej formą nowego dominującego porządku politycznego – to w znaczeniu zakończenia rywalizacji wielkich mocarstw, opierającej się na inwazjach i szeroko zakrojonych działaniach militarnych, po których następowały aneksje terytorialne. Już wcześniej jednak istniały wyraźne oznaki zupełnie odmiennego trendu. Tymi oznakami były wojna w Czeczenii, wojna w dawnej Jugosławii, a następnie Afganistan i Irak. Woleliśmy jednak je ignorować.

.Wzrost populizmu i autorytarnych reżimów czy tendencje autorytarne w krajach demokratycznych również sugerowały podobieństwa do lat 30. XX wieku. Ale i te przesłanki były ignorowane. Upadek ZSRR był daleki od powszechnego triumfu demokracji – jak to sobie wyobrażano w 1991 roku. Okazał się on zwycięstwem różnego rodzaju nacjonalistów, demokratów. Charakter i ideologia nowych partii przejmujących władzę w dawnych postsowieckich państwach różniły się znacząco między sobą w zależności od każdej byłej republiki. W niektórych z nich do władzy dochodziły najbardziej konserwatywne elementy elity byłego ZSRR, które konsolidowały władzę.

LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-serhij-plochij-dawid-demokracji-kontra-goliat-autorytaryzmu/

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 29 września 2025