Salvador Dali w Muzeum Zamojskim w Zamościu

100 grafik wybitnego surrealisty Salvadora Dalego można będzie oglądać od środy na wystawie w Muzeum Zamojskim w Zamościu (Lubelskie). Eksponowany będzie cykl prac hiszpańskiego artysty inspirowanych „Boską komedią” Dantego Alighieri. Wystawę wystawy „Salvador Dali. Boska komedia” można będzie oglądać w Muzeum Zamojskim w Zamościu do 14 czerwca.
„Salvador Dali. Boska komedia”
.Kurator wystawy „Salvador Dali. Boska komedia” Natalia Szczerba z Muzeum Zamojskiego powiedziała, że prezentowane prace należą do najważniejszych przedsięwzięć ilustracyjnych w dorobku Salvadora Dalego. – Ich powstaniu towarzyszyły kontrowersje, były protesty, oparło się to nawet o włoski parlament i ostatecznie anulowano kontrakt z Dalim na te ilustracje, ale mimo to artysta nie zrezygnował z ich namalowania – dodała.
Na wystawie zaprezentowane będzie 100 barwnych grafik ilustrujących arcydzieło literatury włoskiej – „Boską komedię” Dantego Alighieri, czyli poemat z 1321 r. będący wizją wędrówki poety przez Piekło, Czyściec i Raj. Dali pracował nad ilustracjami przez blisko dekadę. W latach 1951–1960 stworzył 100 akwarel – po jednej do każdej pieśni poematu – które stały się podstawą do wykonania serii drzeworytów i grafik. Prace te są autorską interpretacją poematu, widoczne są na nich m.in. charakterystyczne dla twórczości Dalego płynne formy czy wydłużone sylwetki.
Historia powstania tych ilustracji sięga 1950 r., kiedy rząd włoski powierzył Dalemu wykonanie ilustracji do tego wyjątkowego dla włoskiej literatury dzieła, z okazji 700-lecia urodzin Dantego. Wybór artysty wzbudził jednak kontrowersje. Dali, jako Hiszpan, znany z niekonwencjonalnych dzieł i postaw dla części włoskiej opinii publicznej nie był odpowiednim artystą do interpretacji poematu silnie zakorzenionego w kulturze włoskiej i tradycji katolickiej. Dyskusja przeniosła się nawet do włoskiego parlamentu i ostatecznie kontrakt z Dalim został anulowany.
Artysta jednak, zafascynowany „Boską komedią”, postanowił kontynuować już rozpoczętą pracę. Dzięki współpracy z francuskim wydawcą Joseph’em Foretem oraz oficyną Éditions d’Art Les Heures Claires projekt został zrealizowany.
Salvador Dali (1904-1989) – hiszpański malarz, grafik, rzeźbiarz, teoretyk sztuki – to jeden z najsłynniejszych artystów XX w. Opierając się na psychoanalizie, stworzył własną koncepcję twórczą, którą nazwał metodą paranoi krytycznej. Sam był postacią ekscentryczną, słynął z różnych nietypowych i prowokacyjnych zachowań, np. spacerował z mrówkojadem na smyczy ulicami Paryża. Twórczość Dalego wywarła ogromny wpływ na współczesną kulturę. Spośród jego dzieł najbardziej znane są surrealistyczne obrazy jak „Płonąca żyrafa”, „Trwałość pamięci” czy „Ponure zabawy”.
Wystawa prac Dalego w Muzeum Zamojskim jest elementem obchodów 100-lecia istnienia tej placówki. Pomysłodawcą jej utworzenia był lekarz i społecznik ze Szczebrzeszyna, Zygmunt Klukowski. Muzeum mieści się w zespole kamienic ormiańskich z XVII w. przy Rynku Wielkim w Zamościu. Ich właścicielami byli Ormianie, którzy osiedlali się w Zamościu od 1585 r., na mocy przywileju wydanego przez Jana Zamoyskiego. Muzeum gromadzi i popularyzuje wielokulturowe dziedzictwo miasta Zamość, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, oraz regionu zamojskiego.
Salvador Dali w Figueres. Muzeum totalne
.Muzeum w Figueres powstało jeszcze za życia Salvadora Dalego i to on sam je projektował i urządzał. Otwarto je w 1974 roku. Jak sam powiedział: „Gdzie, jeśli nie w moim rodzinnym mieście, miały się znaleźć najbardziej ekstrawaganckie i solidne przykłady mojej sztuki?” – pisze prof. Piotr CZAUDERNA.
Muszę przyznać, że nigdy nie ceniłem specjalnie twórczości Salvadora Dalego (1904–1989). Wydawało mi się, że trąci kiczem i hochsztaplerką. Było tak do czasu, gdy całkiem niedawno odwiedziłem muzeum artysty w małym hiszpańskim miasteczku Figueres leżącym w pobliżu Pirenejów i granicy z Francją. Należy ono wraz z miejscowością Cadaqués, leżącą na Costa Brava, w której Dali pomieszkiwał jeszcze w czasach dzieciństwa, oraz zamkiem w Púbol, gdzie artysta spędził ostatnie lata życia, do tzw. Trójkąta Dalego. Do Cadaqués przyjeżdżali na wakacje między innymi Pablo Picasso, Federico Garcia Lorca, Albert Einstein i Tomasz Mann.
Co ciekawe, muzeum w Figueres powstało jeszcze za życia malarza i to on sam je projektował i urządzał. Otwarto je w 1974 roku. Jak sam powiedział: „Gdzie, jeśli nie w moim rodzinnym mieście, miały się znaleźć najbardziej ekstrawaganckie i solidne przykłady mojej sztuki?”. Mieści się ono w dziewiętnastowiecznym teatrze, który został zniszczony w czasie hiszpańskiej wojny domowej i przez lata pozostawał zrujnowany. Dali wybrał były teatr na swoje muzeum z trzech powodów: sam uważał się za artystę „teatralnego”, naprzeciwko teatru znajdował się kościół, w którym artystę ochrzczono, i wreszcie to właśnie w lobby tego teatru artysta miał swoją pierwszą w życiu wystawę.
Tam też w specjalnej krypcie pochowano Salvadora Dalego, a właściwie Dominga Felipe’a Jacinto Dalego i Domènecha, markiza de Dali de Púbol, bo tak właśnie brzmiało jego pełne imię i nazwisko. Jak głosi wieść gminna, sam Salvador Dali zapragnął być pochowany obok swej ukochanej małżonki Gali (Jeleny Iwanowny Djakonowej), która spoczęła w nieodległym zamku Púbol. Jednak jak twierdził ówczesny burmistrz Figueres, artysta w ostatniej chwili zmienił zdanie i powiedział mu tuż przed śmiercią, że jednak chce być pochowany w Figueres. Jak było naprawdę, pewnie nigdy się nie dowiemy, ale ostatecznie Salvadora Dalego pochowano w teatrze w krypcie pod sceną. Ruch burmistrza Figueres okazał się dla miasteczka genialny. Do muzeum i miejsca spoczynku Dalego przybywają bowiem tłumy turystów, a znajdującą się w pobliżu kawiarnię nazwano nie „Delicatessen”, lecz „Dalicatessen”.
Czytaj więcej: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-piotr-czauderna-salvador-dali-muzeum-w-figueres/
PAP/ LW





