Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Gdańsku. Wizerunek rycerza z XIII wieku

Archeolodzy z ArcheoScan wydobyli i przenieśli płytę nagrobną z wizerunkiem rycerza pochodzącą XIII w. Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Gdańsku zostało dokonane w czerwcu. Badacze natknęli się na ten skarb w centrum miasta, gdzie od dwóch lat prowadzone są badania archeologiczne.
Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Gdańsku
.Rzecznik Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Marcin Tymiński w dniu 8 lipca poinformował, że do Muzeum Archeologicznego w Gdańsku 9 lipca trafi płyta nagrobna, prawdopodobnie z przełomu XIII i XIV wieku, pod którą mogą znajdować się rycerskie szczątki. Zapowiedział, że płytę muzeum podda konserwacji. „Wykonana z wapienia płyta z wizerunkiem rycerza, to na razie najbardziej medialne znalezisko archeologiczne tego sezonu” – ocenił Marcin Tymiński.
Prace wydobywcze połamanych płyt z kwartału, w którym prowadzone są prace archeologiczne, rozpoczęły się rano 8 lipca i trwały ok. 2 godziny. Były one wyciągane z ziemi ręcznie. Archeolog Sylwia Kurzyńska powiedziała, że pod płytą ułożona jest podstawa z dużych kamieni polnych. Zapowiedziała, że 9 lipca zostaną podniesione kamienie i niewykluczone, że pod nimi mogą znajdować się szczątki ludzkie.
Wizerunek rycerza z XIII wieku na płycie z wapienia
.Sylwia Kurzyńska na początku lipca w rozmowie z wyjaśniła, że na odkopanej przez archeologów płycie z wapienia widnieje sylwetka rycerza. Ma on kolczugę, miecz na prawym ramieniu i tarczę. Dodatkowo zachował się fragment buta kolczego, i fragment nogawic kolczych. Dodała, że postać jest ujęta w arkady, co może wskazywać, że płyta pochodzi z XIII lub początku XIV wieku. Ma ok. 150 cm długości.
Nie wiadomo, kto był pochowany w tym miejscu. Zdaniem Sylwii Kurzyńskiej, nie mógł to być zwykły mieszkaniec grodu. – Biorąc pod uwagę wartość zbroi kolczych, wartość miecza i samo przedstawienie rycerza, który jest wyprostowany, z uniesionym mieczem, pozwala się domyślać, że był to zapewne dowódca albo osoba ciesząca się szczególnym uznaniem i poważaniem – powiedziała wówczas. Płyta została odnaleziona w kwartale ulic Czopowa, Sukiennicza i Grodzka. Krzyżacy w tym miejscu w latach 1335-1341 wybudowali murowany zamek. Twierdza została rozebrana przez gdańszczan w 1454 roku.
Sylwia Kurzyńska podała, że w 2024 roku, w trakcie prowadzonych w tym miejscu prac, archeolodzy odkryli m.in. fragmenty drewnianego kościoła z 1140 roku. Zdaniem archeolog, później w miejsce drewnianego kościoła musiał stanąć kolejny kościół, tym razem ceglany. Marcin Tymiński dodał, że o dalszych losach obecnie zabezpieczonych reliktów świątyni zdecyduje komisja złożona z ekspertów (min. z Muzeum w Biskupie, Muzeum Gdańska i Muzeum Archeologicznego), którą powołano po posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Ochrony Zabytków (organu doradczego przy konserwatorze).
Narodziny archeologii
.Na temat narodzin archeologii na przełomie XVIII i XIX wieku na łamach “Wszystko Co Najważniejsze” pisze prof. Jean WINAND w tekście “Egipt przed Champollionem“.
“Wyprawa do Egiptu, prowadzona przez młodego generała Bonaparte pod koniec XVIII wieku, odnowiła zainteresowanie starożytnym Egiptem. Przypadkowe wydarzenie miało wreszcie rozwikłać tajemnicę hieroglifów. W czerwcu 1799 r. w Rosetcie odkryto kamienną płytę z okresu ptolemejskiego, z wyrytym tekstem dekretu wydanego w 196 roku przed Chrystusem. Napisali go kapłani ze świątyni w Memfis w różnych wersjach: pismem hieroglificznym, demotycznym i po grecku”.
“Zainteresowanie tym archeologicznym znaleziskiem szybko rozeszło się po świecie. W istnym wyścigu do rozszyfrowania, który miał trwać nieco ponad dwadzieścia lat, głównymi konkurentami byli Silvestre de Sacy, Johan David Åckerblad, Thomas Young i oczywiście Jean-François Champollion”.
“Champollion wyróżniał się na tle swoich poprzedników wnikliwym podejściem do kultury egipskiej i dogłębną znajomością języka koptyjskiego; badaniom Koptów poświęcił wiele lat życia. Po raz pierwszy pokazał, że pisma hieratyczne i demotyczne były uproszczeniami pisma hieroglificznego. Relacje między tymi pismami pozwoliły mu dostrzec fonetyczny wymiar pisma hieroglificznego”.
.”Właśnie to odkrycie jest pamiętane jako „odszyfrowanie” 27 września 1822 roku. Champollion zdołał odczytać na kamieniu z Rosetty zapisane fonetycznie imię Ptolemeusza. W swojej pracy Précis du système hiéroglyphique des anciens Égyptiens, opublikowanej w 1824 roku, udowodnił, że pismo egipskie składało się nie tylko ze znaków ideograficznych. Wyliczył 864 odrębne znaki hieroglificzne, które składają się na złożony system: „pismo, które jest jednocześnie figuratywne, symboliczne i fonetyczne”. Gdy po wyprawie do Egiptu wrócił do Francji, w 1831 r. utworzono dla niego katedrę archeologii egipskiej w Collège de France, co dało początek akademickiej egiptologii” – pisze prof. Jean WINAND.
LINK DO TEKSTU: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-jean-winand-egipt-przed-champollionem/
PAP/MJ