Spotkanie Xi Jinpinga i Kim Dzong Una. Politycy zapowiadają "nowe wyżyny" ich sojuszu

Przywódca Chin Xi Jinping zadeklarował w Pjongjangu na spotkaniu ze swoim północnokoreańskim odpowiednikiem Kim Dzong Unem wolę zacieśnienia współpracy strategicznej i poprowadzenie jej „ku nowym wyżynom” – podało MSZ w Pekinie.
Postępująca normalizacja w relacjach Chin i Korei Północnej
.Niezależnie od tego, jak zmieni się sytuacja międzynarodowa (…), nasze zdecydowane poparcie dla kierowanego przez towarzysza Kim Dzong Una dzieła północnokoreańskiego socjalizmu nie ulegnie zmianie” – oświadczył Xi, cytowany w nocie opublikowanej przez chińskie ministerstwo spraw zagranicznych.
Dwudniowa wizyta chińskiego przywódcy w Pjongjangu, pierwsza od siedmiu lat, stała się okazją do podkreślenia postępującej normalizacji w relacjach Chin i Korei Płn. Chińskie MSZ podkreśliło, że pełne wznowienie pracy przejść granicznych oraz przywrócenie międzynarodowych połączeń lotniczych i kolejowych ma posłużyć jako impuls do zacieśnienia wymiany osobowej oraz zbliżenia w sektorach handlu, gospodarki i technologii.
„Obie strony powinny wzmocnić wymianę w dziedzinie dyplomacji, organów ścigania, wojskowości” – dodał chiński przywódca.
Demonstracja wpływów w Pjongjangu stanowi dla Xi kluczową kartę przetargową
.Kim Dzong Un – jak czytamy dalej w nocie – wyraził pełne poparcie dla globalnych inicjatyw Pekinu w sprawie bezpieczeństwa. Relacje swego kraju z ChRL nazwał „najważniejszą sprawą strategiczną”. Podkreślił, że oba kraje stoją „po właściwej stronie historii”, co odzwierciedla dążenie obu stolic do zrównoważenia wpływów Waszyngtonu.
Z oficjalnych relacji ze spotkania całkowicie zniknęła niewygodna dla Pekinu koncepcja denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Zamiast tego Xi wezwał do wspólnego przeciwstawiania się „hegemonii i polityce siły”.
Cytowany przez agencję AP prof. Leif-Eric Easley z seulskiego Ewha Womans University zwrócił uwagę, że wdrażanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, zakazujących rozwoju programu rakietowego i nuklearnego przez Pjongjang, i egzekwowanie sankcji wobec Korei Płn. przestały być dla Chin priorytetem. W praktyce oficjalne deklaracje o zacieśnianiu współpracy gospodarczej i technologicznej mogą oznaczać zgodę na omijanie międzynarodowych restrykcji – ocenił.
W opinii obserwatorów demonstracja wpływów w Pjongjangu stanowi dla Xi kluczową kartę przetargową przed planowanym na wrzesień spotkaniem z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
PAP/MB






