Statek „Apple" nad kablem NATO. Norwegia wskazuje na możliwą działalność rosyjskiej floty cieni

statek Apple

Norweskie siły zbrojne opublikowały nagrania tankowca „Apple”, który przez wiele godzin utrzymywał pozycję nad podmorskim kablem prowadzącym do stacji radarowej Globus na północy kraju. Według wojskowych może to wskazywać na celowe działania związane z rozpoznaniem infrastruktury NATO.

Manewrowanie nad infrastrukturą krytyczną

Na materiale udostępnionym przez Dowództwo Operacyjne Norweskich Sił Zbrojnych widać, jak jednostka przez osiem godzin pozostawała bezpośrednio nad światłowodem obsługującym stację Globus Radar Station.

Zachowanie statku zwróciło uwagę wojskowych, ponieważ dotyczyło obszaru uznawanego za element infrastruktury krytycznej. Według norweskiej armii może to świadczyć o działaniach rozpoznawczych prowadzonych przez rosyjską flotę cieni u wybrzeży Arktyki.

Rosyjska ambasada w Oslo poinformowała, że przyczyną sytuacji była awaria napędu głównego. Kapitan miał zgłosić usterkę i dryfować w oczekiwaniu na pomoc techniczną.

Norweskie analizy wskazują jednak na inną interpretację zdarzenia. Dane termowizyjne wykazały aktywną pracę pędników bocznych, które umożliwiały precyzyjne utrzymywanie pozycji nad kablem.

Ocena norweskiego wojska

Zdaniem Dowództwa Operacyjnego nie była to przypadkowa awaria.

Rzecznik jednostki, płk Vegard Finberg, podkreślił, że zachowanie statku wygląda na „celową i skoordynowaną działalność mającą na celu mapowanie infrastruktury krytycznej w rzeczywistych warunkach”.

W jego ocenie wykorzystywanie procedur awaryjnych jako przykrywki dla działań wywiadowczych stanowi istotne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi w regionie.

Znaczenie stacji Globus

Globus Radar Station działa od lat 70. XX wieku i obejmuje systemy Globus II oraz Globus III. Oficjalnie służy do monitorowania obiektów w przestrzeni kosmicznej.

Według analityków umożliwia również obserwację rosyjskich testów rakiet balistycznych nad Morzem Barentsa oraz aktywności Floty Północnej.

Statek powiązany z flotą cieni

Tankowiec „Apple”, o długości 245 metrów i nośności 105 tys. ton, jest wiązany przez norweskie służby z tzw. flotą cieni wykorzystywaną przez Rosję do omijania sankcji na eksport ropy.

Dzień przed incydentem jednostka uniknęła kontroli norweskiej straży przybrzeżnej, ignorując wezwania radiowe i opuszczając wyłączną strefę ekonomiczną Norwegii.

Norwescy analitycy wojskowi wskazują, że Rosja może testować w Arktyce scenariusze związane z blokadą i sabotażem infrastruktury krytycznej.

Podobne zagrożenia zostały uwzględnione w tegorocznej ocenie bezpieczeństwa państwa przygotowanej przez norweskie służby wywiadowcze.

.Zdarzenie z udziałem tankowca „Apple” wpisuje się w szersze obawy dotyczące bezpieczeństwa infrastruktury podmorskiej NATO. Norwegia wskazuje, że działania tego typu mogą mieć charakter systemowy i wykraczać poza pojedynczy incydent.

PAP/MJ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 21 kwietnia 2026