Wędkarz z Warszawy wyłowił późnośredniowieczny miecz

Późnośredniowieczny miecz, wyłowiony niedawno z rzeki, trafił do naszych specjalistów z Zespołu ds. Konserwacji Metali i Innych Zabytków Wydzielonych. Teraz przed nim intensywny proces konserwacji i zabezpieczania – poinformowało w mediach społecznościowych Muzeum Archeologiczne.
Stołeczny konserwator potwierdził autentyczność
.Muzealnicy wyjaśnili, że będzie to seria zdjęć RTG, sześciotygodniowa kąpiel w specjalnym roztworze usuwającym szkodliwe chlorki, płukanie aż do uzyskania neutralnego pH, mechaniczne oczyszczanie z piasku, ziemi i… wiślanych żyjątek, a na koniec – zabezpieczenie zabytku specjalną powłoką ochronną.
„Dopiero wtedy późnośredniowieczny miecz trafi w ręce naszych archeologów i rozpocznie się jego naukowa historia” – podkreślili muzealnicy.
Późnośredniowieczny miecz został znaleziony przypadkowo przez spacerującego na brzegu Wisły wędkarza. Znalazca Andrzej Korpikiewicz w rozmowie podkreślił, że był to czysty przypadek. Późnośredniowieczny miecz zabezpieczył i następnego dnia przekazał go w ręce stołecznego konserwatora zabytków, którego cieszy reakcja znalazcy.
„Super, że wiedział, co powinien zrobić. W przyniósł go do naszego biura. Potwierdziliśmy, że jest to miecz średniowieczny. Więcej będziemy wiedzieli po dalszych analizach” – ocenił stołeczny konserwator Michał Krasucki.
Najstarsze miecze świata. Spektakularne artefakty z Arslantepe
.Miecz to broń, która kształtowała przez milenia bieg dziejów. Pierwszymi twórcami tej niezwykłej broni byli Hetyci. Jak przed laty wykazał zespół włoskich archeologów najstarsze miecze świata pochodzą sprzed 5 tys. lat. Artefakty te odkryto na terenie wzgórza Arslantepe w południowo-wschodniej Turcji.
Miecz to broń, która przez tysiąclecia była wykorzystywana na polach bitew, kształtując tym samym rozwój poszczególnych cywilizacji i przyczyniając się do powstawania imperiów. Broń ta stała się również symbolem władzy, honoru i siły. Chociaż w przeciągu licznych wieków swojej historii miecze przebierały najrozmaitsze formy, to początki tej broni są dużo wcześniej niż mogłoby się wydawać.
Najstarsze miecze świata zostały odkryte jeszcze w latach 80. XX wieku na terenie słynnego wzgórza Arslantepe (Melid). Miejsce w którym zostało dokonane to niezwykłe znalezisko o unikatowym charakterze nie jest przypadkowe, gdyż położone na suchych równinach wschodniej Anatolii, wzdłuż zachodniego brzegu Eufratu, Arslantepe jest jedną z kolebek narodzin złożonych struktur władzy politycznej, metalurgii (bez której to nie byłoby możliwe wytwarzanie mieczy) oraz rozwoju rzemiosła wojennego.
Nie dziwi tym samym, że Arslantepe zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Najstarsze miecze w historii zostały odkryte w tym miejscu 40 lat temu przez zespół włoskich archeologów na czele którego stał Marcelli Frangipane z Uniwersytetu Rzymskiego. Naukowcy natrafili na te zabytki podczas wykopalisk prowadzonych w na terenie starożytnego pałacu wykonanego z cegły błotnej, który pochodzi z IV tysiąclecia p.n.e. Odkryte w Arslantepe najstarsze miecze w dziejach wprawiły świat naukowy w osłupienie.
W skład tej unikatowej kolekcji broni wchodzi 9 mieczy i 9 sztyletów – wszystkie one pochodzą sprzed 3300 lat p.n.e., co czyni je najstarszymi mieczami świata oraz pierwszymi znanymi nam mieczami w historii. Historia miecza sięga tym samym 5 tys. lat wstecz. Miecze z Arslantepewciąż kształtują sposób, w jaki historycy i archeolodzy postrzegają same początki zorganizowanych form działalności militarnej, rozwoju rzemiosła metalurgicznego oraz narodzin zaawansowanych struktur społecznych w starożytnym świecie. Równie cennym dla badań historyczno-archeologicznych okazał się pałac z cegły błotnej, w którym dokonane zostało to znalezisko, gdyż dostarczył wyraźnych dowodów na istnienie scentralizowanej administracji, kultury elit oraz życia rytualnego na terenach wschodniej Anatolii już 5 mileniów temu.
Najstarsze miecze świata zostały wykute ze stopu arsenu i miedzi. Trzy miecze z tego wyjątkowego zbioru ozdobiono srebrem. Całkowita długość każdego z mieczy wynosi od 45 do 60 cm, co w zależności od dokładnej wielkości pozwala klasyfikować bronie z tej kolekcji jako miecze lub sztylety. Ostrza z Arslantepe są starsze od przykładów broni białej, która wcześniej była klasyfikowana jako przykłady najstarszych mieczy, o co najmniej tysiąc lat.
Artefakty te tym samym przysunęły moment narodzin miecza znacznie dalej w przeszłość, niż wcześniej przypuszczano. Do momentu ich odkrycia większość badaczy była przekonana, że miecze pojawiły się dopiero około 1600–1500 roku p.n.e., a za miejsce ich narodzin wskazywano Egipt i Mezopotamię. Arslantepe całkowicie zmieniło tę narrację — pokazując, że historia miecza zaczęła się znacznie wcześniej, niż dotąd sądziliśmy.
Zaginiona cywilizacja z Półwyspu Arabskiego. Ujawniła ją starożytna sieć osad-oaz
.Podczas prac archeologicznych realizowanych na pustyniach Arabii Saudyjskiej przez badaczy zostały odkryte zaginione osady sprzed 4 tys. lat. Te starożytne osiedla ludzkie były budowane na terenie oaz, które są położone w samej głębi pustyni. Zaskakująca wiekowa ufortyfikowana sieć oaz rozciąga się od oazy Tajma po starożytne stanowisko archeologiczne Thaj.
Niezwykłe odkrycie dokonane w ostatnim czasie na arabskiej pustynii w postaci sieci zaginionych osad sprzed kilku tysięcy lat ma iście rewolucyjny charakter, gdyż najpewniej przepisze ono na nowo całą najwcześniejszą historię Półwyspu Arabskiego. Otóż do tej pory uważano, że kraina ta u zarania swoich dziejów historycznych była zamieszkana przez nomadyczne plemiona koczowników, ale niedawno zidentyfikowane osady sprzed 4 tys. lat z obszaru rozciągającego się od oazy Tajma po stanowisko Thaj wskazują, iż ta perspektywa była błędna.
Najnowsze struktury i zabytki odsłonięte w Arabii Saudyjskiej wskazują, że Półwyspem Arabski już kilka tysięcy lat temu był domem dla ludów prowadzących także osiadły tryb życia, a nie tylko koczowniczy. Odsłonięta starożytna sieć osad-oaz ukazuje, iż 4 tys. lat temu na niegościnnych i gorących arabskich pustyniach rozkwitała cywilizacja, która miała złożony i trwały charakter. Rozwój tej społeczności był oparty na oazach rozpościerających się często w dużych odległościach od siebie. Ta zaginiona cywilizacja opierała się na zaawansowanym systemie rolniczym, rozbudowanej organizacji społecznej, rozwiniętej w znacznym stopniu infrastrukturze obronnej – to wszystko jest tym bardziej zaskakujące, iż tak złożona społeczność mogła funkcjonować na obszarze jednego z najbardziej ekstremalnych środowisk na globie.
Zadanie, które doprowadziło do odkrycia tej zaginionej cywilizacji i pozostawionej po niej sieci starożytny ch osad-oaz zostało przeprowadzone przez międzynarodowy zespół archeologów. Jego wyniki opublikowano w czasopiśmie archeologicznym „Antiquity”. Archeolodzy zidentyfikowali co najmniej 10 głównych osad-oaz, które były chronione za sprawą silnych murów. Położone pomiędzy Taymą, niedaleko granicy z Jordanią, a Thaj nad Zatoką Perską, te ufortyfikowane osady były niegdyś siedzibą kwitnących społeczności. Niektóre mury rozciągają się na długość do ośmiu kilometrów i mają do dwóch metrów grubości, zawierając wieże obronne i bramy wjazdowe.
Wśród najbardziej znaczących nowo zidentyfikowanych oaz znajdują się Dumat al-Dżandal, Khaybar, Hait i Huwayyit. Dumat al-Dżandal – ta ostatnia osada-oaza została ujawniona dzięki analizie fotografii lotniczej z lat 60., otoczona jest murami o długości dwóch kilometrów. W Khaybar datowanie radiowęglowe wskazuje, że budowa miała miejsce między 2250 a 1950 rokiem p.n.e. Znajdują się tam pozostałości niegdyś 14-kilometrowego muru, wyposażonego w niemal 180 baszt, co świadczy o monumentalnym, zbiorowym wysiłku budowlanym.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/pepites/zaginiona-cywilizacja-z-polwyspu-arabskiego-ujawnila-ja-starozytna-siec-osad-oaz/
PAP/MB