Kto naprawdę stoi za Marine LE PEN w wyścigu o Pałac Elizejski?

Kto naprawdę stoi za Marine Le Pen i przygotowuje jej drogę do Pałacu Elizejskiego? POLITICO ujawniło nazwiska najważniejszych ludzi kampanii, a ich wcześniejsze doświadczenia pozwalają odtworzyć rzeczywisty podział odpowiedzialności. Renaud Labaye ma pilnować strategii komunikacyjnej i mediów, Jean-Philippe Tanguy finansów publicznych, Ambroise de Rancourt programu oraz przyszłych kadr państwa, Alexandre Loubet przemysłu, a Julien Sanchez całej operacyjnej machiny wyborczej.
.Nazwiska najbliższych współpracowników kandydata mówią o jego planie zdobycia władzy niekiedy więcej niż pierwsze hasła kampanii. W otoczeniu Marine Le Pen można już rozpoznać ludzi odpowiedzialnych za pieniądze, program, przemysł, kontakty z przedsiębiorcami, komunikację, badania opinii i przygotowanie przyszłych kadr państwa, chociaż nie wszystkie funkcje zostały formalnie zapisane w sztabowym schemacie. Z obszernego materiału opublikowanego przez POLITICO wyłania się zespół złożony z dawnych zaufanych współpracowników, sprawnych parlamentarzystów, urzędników państwowych oraz członków rodziny Le Pen, a więc środowisko bardziej zróżnicowane, niż sugerowałby prosty obraz partii kierowanej przez dwie osoby.
Najważniejsza zmiana polega na tym, że zaplecze Marine Le Pen nie przygotowuje już wyłącznie kampanii protestu, lecz próbuje przekonać wyborców i francuskie elity, że jest zdolne objąć państwo. Oznacza to konieczność równoczesnego napisania programu, obliczenia jego kosztów, zbudowania relacji ze światem gospodarczym, znalezienia finansowania kampanii oraz wytypowania ludzi, którzy mogliby wejść do ministerstw i gabinetów. Jak wynika z ustaleń POLITICO, właśnie tym zajmują się dziś Renaud Labaye, Jean-Philippe Tanguy, Ambroise de Rancourt, Alexandre Loubet, Philippe Olivier, Julien Sanchez oraz kilkanaście innych osób stojących za najbardziej rozpoznawalną kandydatką Zjednoczenia Narodowego.
Zaplecze Marine Le Pen ma kilka centrów wpływu
Formalny podział politycznych ról jest stosunkowo czytelny. Marine Le Pen prowadzi kampanię o Pałac Elizejski, natomiast Jordan Bardella, przewodniczący Zjednoczenia Narodowego, ma przygotowywać partię do następujących po niej wyborów parlamentarnych i występować jako kandydat na premiera przyszłego rządu. Nie oznacza to, że między obojgiem oraz ich otoczeniem nie pojawiają się różnice dotyczące choćby emerytur, gospodarki lub zakazu noszenia chusty islamskiej, dlatego skład sztabu jest również odpowiedzią na pytanie, kto będzie miał największy wpływ na ostateczny program. Więcej o rzeczywistym podziale ról między kandydatką a liderem RN piszemy w materiale „Wybory we Francji 2027. Najważniejsze pytania i odpowiedzi”.
POLITICO zastrzega, że organizacja kampanii nadal się zmienia, a stanowiska nadane na jej początku mogą zostać przedefiniowane przed pierwszą turą wyborów. Dlatego nie należy traktować otoczenia Marine Le Pen jak klasycznego gabinetu cieni, w którym każdemu nazwisku odpowiada już jedno przyszłe ministerstwo. Widać jednak cztery wyraźne ośrodki odpowiedzialności, obejmujące polityczną strategię i komunikację, program gospodarczy, przygotowanie aparatu władzy oraz techniczną organizację kampanii.
Najbliżej codziennych decyzji stoją Renaud Labaye i Jean-Philippe Tanguy, których Philippe Olivier określał już w kampanii 2022 r. jako dwie najważniejsze części politycznej maszyny Marine Le Pen. Obydwaj biorą udział w strategicznych naradach, pracach nad programem i przygotowaniach kandydatki do wystąpień medialnych, ale ich specjalizacje są odmienne. Labaye pilnuje organizacji, politycznego przekazu i pracy kandydatki, Tanguy natomiast ma przełożyć wyborcze obietnice na liczby możliwe do obrony przed przedsiębiorcami, ekonomistami oraz rynkami finansowymi.
Renaud Labaye – organizacja, przekaz i media
Renaud Labaye jest jednym z najbardziej wpływowych, a zarazem najmniej znanych publicznie ludzi Marine Le Pen. Absolwent szkoły wojskowej Saint-Cyr i HEC pracował wcześniej w resorcie gospodarki i finansów, później był dyrektorem gabinetu Le Pen, a od 2022 r. jako sekretarz generalny grupy RN w Zgromadzeniu Narodowym koordynował działalność jej deputowanych. Według informacji ujawnionej na początku września przez POLITICO ma odejść z tej funkcji w połowie miesiąca, aby całkowicie poświęcić się kampanii prezydenckiej, ze szczególnym uwzględnieniem komunikacji i relacji z mediami.
Doświadczenie Labaye’a pozwala przypisać mu szerszą odpowiedzialność niż klasyczne stanowisko rzecznika prasowego. To człowiek, który zna sposób pracy kandydatki, potrafi przygotowywać jej dossier, zarządzał dużą grupą parlamentarną i przez kilka lat uczestniczył w rekrutowaniu współpracowników RN. W praktyce ma więc łączyć funkcję organizatora centrum decyzyjnego, kontrolera politycznego przekazu oraz osoby przygotowującej Marine Le Pen do najważniejszych wystąpień.
Jego przesunięcie ze Zgromadzenia Narodowego do kampanii wskazuje, że kandydatka chce mieć przy sobie osobę lojalną wobec niej, nie tylko wobec partyjnej struktury kierowanej przez Jordana Bardellę. Labaye ma również reprezentować bardziej pozytywną i jednoczącą narrację kampanii, o której pisał wcześniej „Le Monde”, zamiast ograniczania jej do opisu francuskiego kryzysu. Jest to istotne w chwili, gdy Marine Le Pen pozostaje liderem badań pierwszej tury, ale do zwycięstwa potrzebuje wyborców nieutożsamiających się dotąd ze Zjednoczeniem Narodowym; bieżące wyniki przedstawiamy w materiale „Sondaże wyborów prezydenckich we Francji 2027. Najnowsze wyniki”.
Jean-Philippe Tanguy – budżet, podatki i wiarygodność gospodarcza
Jean-Philippe Tanguy jest dziś najważniejszym politycznym wykonawcą gospodarczej części projektu Marine Le Pen. Deputowany z departamentu Somma pracuje nad propozycjami budżetowymi, w tym nad planem oszczędności w wysokości 125 mld euro w ciągu pięcioletniej kadencji oraz nad zapowiadaną przez kandydatkę regułą budżetową. „La Tribune Dimanche” opisywała tę zmianę jako próbę uwiarygodnienia RN wobec wierzycieli i rynków, natomiast obrady francuskiego Zgromadzenia Narodowego potwierdzają, że Tanguy regularnie występuje w debatach dotyczących finansów publicznych, energii i polityki przemysłowej.
Jego obszarem odpowiedzialności nie jest wyłącznie pisanie tabel budżetowych. Tanguy spotyka się z przedsiębiorcami, przedstawicielami przemysłu i organizacjami pracodawców, szczególnie w sprawach podatkowych, a podczas najważniejszych wystąpień gospodarczych przygotowuje kandydatce materiały. W zapleczu Marine Le Pen pełni zatem rolę odpowiednika głównego doradcy do spraw finansów publicznych i podatków, a równocześnie jest politycznym ambasadorem programu wobec ludzi biznesu.
To na nim spoczywa szczególna odpowiedzialność za usuwanie sprzeczności między kosztownymi obietnicami społecznymi a deklaracją szybkiego uzdrowienia finansów państwa. Zapowiadane 125 mld euro oszczędności pozostaje na obecnym etapie politycznym celem, którego szczegółowa struktura ma zostać dopiero przedstawiona, nie zaś już zweryfikowanym planem wykonawczym. Znaczenie tego problemu dla całej kampanii wyjaśniamy szerzej w analizie „Dlaczego finanse publiczne mogą rozstrzygnąć wybory prezydenckie we Francji w 2027 roku?”.
Ambroise de Rancourt ma inne zadanie, chociaż również uczestniczy w rozmowach gospodarczych. Dyrektor gabinetu Marine Le Pen, absolwent ENA i były urzędnik ministerstwa sił zbrojnych, koordynuje powstawanie zeszytów programowych oraz zbiera ekspertyzy napływające z różnych części ugrupowania. Jego wcześniejsze związki z lewicowym suwerenizmem i poparcie udzielone Jeanowi-Lucowi Mélenchonowi w 2017 r. pokazują, że nie pochodzi z tradycyjnego środowiska Frontu Narodowego, lecz z kręgu krytycznego jednocześnie wobec liberalizmu gospodarczego i obecnego modelu integracji europejskiej.
Najważniejszym aktywem de Rancourta ma być zdolność gromadzenia ludzi i wiedzy. POLITICO podaje, że prowadzi on bazę około 600 nazwisk urzędników, ekspertów i potencjalnych członków gabinetów ministerialnych, co pozwala przypisać mu odpowiedzialność za programową koordynację oraz przygotowanie rezerwuaru kadr na wypadek zwycięstwa. Zbiera też postulaty przedsiębiorstw i federacji branżowych, porządkuje je oraz pracuje nad pakietem rozporządzeń upraszczających regulacje, które przyszły rząd RN chciałby przyjąć na początku urzędowania.
Nie jest jednak samodzielnym autorem całego programu. Opracowania przechodzą przez wąskie grono politycznych decydentów, w tym Marine Le Pen i Jordana Bardellę, muszą również zmieścić się w ramach finansowych wyznaczanych przez Tanguya. Wiedzy eksperckiej dostarczają ponadto Horaces, działający od 2015 r. dyskretny krąg wyższych urzędników, wojskowych i specjalistów, którym kieruje europoseł André Rougé; w tej konstrukcji Rougé odpowiada za eksperckie zaplecze tematyczne, a de Rancourt za jego agregowanie i zamianę w spójny materiał programowy.
Alexandre Loubet – przemysł i kontakty z przedsiębiorcami
Alexandre Loubet wypracował w otoczeniu Marine Le Pen pozycję specjalisty od przemysłu i reindustrializacji. Deputowany z Mozeli był sprawozdawcą parlamentarnej komisji śledczej badającej bariery utrudniające odbudowę francuskiego przemysłu, której ponad czterystustronicowy raport został przyjęty w lipcu 2025 r. Oficjalne materiały Zgromadzenia Narodowego potwierdzają, że komisja przeprowadziła szerokie konsultacje, a jej działalność dała Loubetowi sieć kontaktów w największych gałęziach gospodarki.
W kampanii Loubet współpracuje z de Rancourtem nad polityką przemysłową, uproszczeniem regulacji oraz rozmowami z organizacjami przedsiębiorców. POLITICO przytacza przy tym ocenę przedstawicielki przemysłu, według której deputowany posiada dobre podstawy i intensywnie się uczy, ale nie powinien być jeszcze przedstawiany jako bezdyskusyjny ekspert całego sektora. Najtrafniej określić go zatem jako politycznego koordynatora do spraw reindustrializacji i kontaktów branżowych, któremu doświadczenie parlamentarne otworzyło drzwi do środowisk wcześniej zachowujących wobec RN znaczny dystans.
W naradach programowych uczestniczy również Charles-Henri Gallois, wcześniej doradzający Jordanowi Bardelli w sprawach gospodarczych w Parlamencie Europejskim, a także Louis Aliot i Andréa Kotarac. Gallois wnosi do zespołu perspektywę suwerenności gospodarczej i krytyki wspólnej waluty, Kotarac doświadczenie politycznego przejścia z francuskiej lewicy do RN, natomiast Aliot łączy pozycję wieloletniego współpracownika Le Pen z praktyką samorządową. Nie tworzą oni jednak jednego równoległego centrum gospodarczego, lecz uzupełniają prace prowadzone przez Tanguya, de Rancourta i Loubeta.
Nieobecność François Durvye jest równie znacząca jak obecność nowych doradców. Były dyrektor generalny Otium Capital, związany wcześniej z zapleczem miliardera Pierre-Édouarda Stérina, odszedł z otoczenia RN po sporze dotyczącym kierunku gospodarczego oraz relacji między Marine Le Pen a Jordanem Bardellą. „Le Figaro” przytaczało jego wyjaśnienie, że w ugrupowaniu nie mógł skutecznie bronić liberalnej linii gospodarczej, co pokazuje, iż obecny sztab powstaje także przez eliminowanie konkurencyjnych ośrodków wpływu; o pozapartyjnych strukturach wspierających francuską prawicę piszemy w materiale „Jak działa Périclès. Dlaczego francuskie wybory zaczynają się na długo przed kampanią?”.
Philippe Olivier i rodzinny krąg strategii
Philippe Olivier pozostaje jednym z najbliższych doradców politycznych Marine Le Pen oraz człowiekiem odpowiedzialnym za język, idee i długofalową narrację. Europoseł, a prywatnie mąż Marie-Caroline Le Pen, uczestniczy w pisaniu przemówień i tworzeniu pojęć porządkujących kampanię, to jemu POLITICO przypisuje autorstwo jej pierwszego hasła odwołującego się do odrodzenia Francji. Jego obszarem nie jest zarządzanie codzienną logistyką, lecz ideologiczna rama kandydatury, dobór symboli i strategiczna ocena kierunku komunikacji.
Za bezpośrednie zarządzanie komunikacją odpowiada córka Philippe’a Oliviera i siostrzenica kandydatki Nolwenn Olivier, mianowana na początku lipca dyrektorem komunikacji kampanii. Jej zadaniem jest przygotowanie identyfikacji wizualnej, materiałów i medialnej inscenizacji kandydatury, podczas gdy Renaud Labaye ma przejąć relacje prasowe i przygotowanie przekazu na poziomie politycznym. Pokrewieństwo obojga z Marine Le Pen sprawia, że komunikacja znalazła się w rękach osób związanych z kandydatką także osobistą lojalnością.
Marion Maréchal należy do tego samego rodzinnego kręgu, lecz jej miejsce pozostaje znacznie mniej określone. Siostrzenica Marine Le Pen przewodzi własnemu niewielkiemu ugrupowaniu Identité-Libertés, ma bardziej liberalne poglądy gospodarcze i bardziej konserwatywne stanowisko w kwestiach obyczajowych, a jej powrót po poparciu Érica Zemmoura w 2022 r. nadal budzi nieufność części działaczy RN. Może pomagać w docieraniu do konserwatywnej części prawicy, ale na obecnym etapie jest samodzielnym sojusznikiem politycznym, nie doradcą z precyzyjnie przydzielonym zakresem obowiązków.
Nieformalni doradcy od sondaży instytucji i nastrojów społecznych
Bruno Bilde, Sébastien Chenu i Louis Aliot należą do osób, które nie muszą zajmować najważniejszych miejsc w formalnym schemacie, aby mieć bezpośredni dostęp do kandydatki. Bilde jest jej wieloletnim znajomym oraz obserwatorem mapy wyborczej, sondaży i spraw prawnych, a w praktyce pełni funkcję politycznego systemu wczesnego ostrzegania. Przekazuje informacje o reakcjach wyborców w terenie, wskazuje tematy wymagające szybszej odpowiedzi i sygnalizuje wystąpienia działaczy mogące zaszkodzić kampanii.
Sébastien Chenu wykorzystuje szeroką sieć kontaktów do wspierania Tanguya w rozmowach z przedsiębiorcami, ale jego zainteresowania obejmują również kulturę, instytucje i edukację. Deputowany z departamentu Nord i wiceprzewodniczący Zgromadzenia Narodowego przygotował już dla kandydatki opracowanie dotyczące szkoły, dlatego można go uznać za doradcę przekrojowego, łączącego relacje polityczne z tematami instytucjonalnymi. Jego wcześniejsza działalność w UMP ułatwia mu również rozmowę z wyborcami i środowiskami wywodzącymi się z tradycyjnej prawicy.
Louis Aliot wnosi doświadczenie mera Perpignan, największego miasta rządzonego przez RN, a także wieloletnią osobistą znajomość Marine Le Pen. Przekazuje jej informacje od kupców, rzemieślników i samorządowców, uczestniczy w części spotkań programowych oraz pomaga przygotowywać wybrane przemówienia. Jego odpowiedzialność można opisać jako samorząd, małe przedsiębiorstwa i rozpoznawanie społecznych konsekwencji decyzji proponowanych przez centralny sztab.
Julien Sanchez prowadzi kampanię a Kévin Pfeffer szuka na nią pieniędzy
Za operacyjne prowadzenie kampanii odpowiada Julien Sanchez, były wieloletni mer Beaucaire, obecnie europoseł i wiceprzewodniczący RN. Jego nominację na dyrektora kampanii ogłosili wspólnie Marine Le Pen i Jordan Bardella, wskazując na doświadczenie zdobyte przy wcześniejszej kampanii samorządowej. Sanchez ma zarządzać kalendarzem, strukturą terenową, koordynacją zespołów i wykonaniem politycznych decyzji, część tych obowiązków delegując zastępcy Yoannowi Gilletowi, deputowanemu z departamentu Gard.
Finansowanie powierzono Kévinowi Pfefferowi, skarbnikowi RN i deputowanemu z Mozeli. Jego praca ma znaczenie większe niż zwykła kontrola rachunków, ponieważ kampania poszukuje kredytu bankowego, a francuskie instytucje finansowe długo nie odpowiadały pozytywnie na wnioski ugrupowania. Pfeffer odpowiada więc za budżet kampanii, zgodność jej finansowania z prawem oraz zdobycie środków pozwalających prowadzić działania aż do drugiej tury.
Zaplecze prasowe uzupełnia Victor Chabert, doradca medialny partii i jej dwojga najważniejszych liderów. Publiczną twarz kampanii tworzą natomiast czterej wyznaczeni w lipcu rzecznicy, Laure Lavalette, Aleksandar Nikolic, Laurent Jacobelli i Gaëtan Dussausaye, do których może dołączyć Alexandre Loubet, jeśli sztab zechce silniej eksponować tematy przemysłowe. Ten podział oznacza, że Olivier i Nolwenn Olivier projektują narrację, Labaye odpowiada za jej polityczną dyscyplinę oraz relacje z mediami, Chabert obsługuje codzienną pracę prasową, a rzecznicy mają powtarzać przekaz przed kamerami.
Éric Ciotti pozostaje ważnym elementem politycznego poszerzania obozu Marine Le Pen, ale także jego nie należy wpisywać do sztabu jako podwładnego kandydatki. Były przewodniczący Republikanów i lider Unii Prawicy na rzecz Republiki ma własne ugrupowanie, doświadczenie oraz rozpoznawalność, chce też wpływać na linię sojuszu między innymi w sprawach Ukrainy i wieku emerytalnego. Jego rola polega na otwieraniu RN drogi do części klasycznej prawicy i nadawaniu koalicji szerszego charakteru, a nie na prowadzeniu jednego z technicznych pionów kampanii.
Najważniejszy test nadejdzie po wyborach
Mapa nazwisk przedstawiona przez POLITICO pokazuje, że Marine Le Pen świadomie buduje dwa zespoły jednocześnie. Pierwszy ma wygrać wybory i obejmuje Sancheza, Labaye’a, Nolwenn Olivier, Chaberta, Pfeffera oraz rzeczników, drugi zaś ma przygotować program i potencjalne rządzenie, co jest zadaniem przede wszystkim Tanguya, de Rancourta, Loubeta, Rougégo oraz kręgu Horaces. Philippe Olivier, Bilde, Chenu i Aliot działają pomiędzy tymi strukturami jako doradcy mający bezpośredni dostęp do kandydatki.
Siłą tego układu jest połączenie politycznej lojalności z doświadczeniem parlamentarnym, administracyjnym i samorządowym. Jego słabością pozostaje nakładanie się kompetencji, różnice gospodarcze między zwolennikami większej ochrony socjalnej i bardziej liberalnej prawicy oraz nie do końca zamknięty spór o znaczenie otoczenia Jordana Bardelli. Odpowiedź na pytanie, kto naprawdę stoi za Marine Le Pen, brzmi więc inaczej w zależności od sprawy: kampanię prowadzi Sanchez, centrum kandydatki organizuje Labaye, budżet układa Tanguy, program i kadry zbiera de Rancourt, przemysł prowadzi Loubet, idee tworzy Philippe Olivier, komunikacją kieruje Nolwenn Olivier, a finansów pilnuje Pfeffer.
Sama liczba nazwisk nie dowodzi jeszcze gotowości do sprawowania władzy. Prawdziwym testem będzie szczegółowość programu, zdolność pogodzenia sprzecznych nurtów oraz jakość ludzi gotowych przejść ze sztabu do administracji państwowej, jeśli Marine Le Pen wygra wybory prezydenckie, a jej obóz zdobędzie później większość parlamentarną. Najważniejsze pytania dotyczące terminów, kandydatów i mechanizmu wyborów wyjaśniamy w stale aktualizowanym materiale „Wybory we Francji 2027. Najważniejsze pytania i odpowiedzi”.
Arkadiusz Jordan
Paryż



