Piotr ORAWSKI: "Piękno muzyki (55): Heinrich Ignaz Franz von Biber"

TSF Jazz Radio

"Piękno muzyki (55)

Piotr ORAWSKI

Muzykolog, nauczyciel i dziennikarz. W Trójce spędził jedenaście lat. Kolejne jedenaście lat zawodowej aktywności to Polskie Radio BIS. Po zmianie formuły programu trafił do Dwójki, swego naturalnego środowiska radiowego. Był tam do samego końca, realizując swoje wielkie marzenie młodości - wieloletni cykl codziennych audycji, w których opowiadał o skomplikowanych i fascynujących zarazem dziejach sztuki dźwięku. www.piotrorawski.pl

zobacz inne teksty autora

Był jednym z najwybitniejszych skrzypków swojej epoki. Nazywa się go czasem Paganinim XVII wieku, ale w przeciwieństwie do sławnego romantycznego wirtuoza bohater dzisiejszej publikacji był nie tylko świetnym skrzypkiem, ale również wybitnie utalentowanym kompozytorem, którego twórczość wciąż jeszcze jest mało znana i na szersze poznanie z pewnością zasługuje.

.Najcenniejsza część tej twórczości – muzyka skrzypcowa – to dzieła wielkiego formatu, jedyne, które tak naprawdę są w stanie konkurować z sonatami i partitami na skrzypce solo Bacha, zresztą kontekst największego geniusza tamtej epoki jest w przypadku jego dzieł skrzypcowych w pełni uzasadniony.

Heinrich Ignaz Franz von Biber urodził się w czeskich Sudetach, niedaleko Liberca, w roku 1644. Nie wiadomo gdzie i u kogo uczył się muzyki. Być może jednym z jego nauczycieli był inny wielki skrzypek niemiecki XVII wieku, 21 lat od Bibera starszy Johann Heinrich Schmelzer. Od roku 1670 artysta pracował jako skrzypek i kapelmistrz na dworze dwóch kolejnych arcybiskupów Salzburga, zajmował się również pracą pedagogiczną, szkoląc młodych chórzystów salzburskiej katedry, dla której skomponował okazałą 36-głosową mszę. Dowodem uznania jego ogromnego talentu i znakomitej twórczości stał się tytuł szlachecki, nadany w roku 1690 przez cesarza Leopolda I. Heinrich Biber zmarł 3 maja roku 1704 w Salzburgu. Był kompozytorem wszechstronnym, pisał świeckie utwory dramatyczne i wielkie dzieła religijne dla katedry w Salzburgu, jednak największe znaczenie na jego twórczość skrzypcowa: sonaty i suity na skrzypce solo i na zespół smyczkowy.

.Biber w stopniu niebywałym rozwinął technikę gry na skrzypcach: wykorzystywał pełną skalę instrumentu, wymagał niezwykłej sprawności w wykonaniu trudnych pasaży i figuracji, stosował wyszukane sposoby smyczkowania, bardzo pomysłowe i nietypowe zarazem rodzaje artykulacji, czyli sposoby wydobycia dźwięku, używał wielu dwudźwięków i akordów głównie jako rezultatu niezależnego prowadzenia głosów, czyli gry polifonicznej na instrumencie z natury jednogłosowym, na szeroką skalę stosował skordaturę, czyli przestrajanie strun, odbiegające od stroju normalnego. Skordatura z jednej strony umożliwiała wydobycie takich akordów, których w zwykłym stroju wydobyć nie można, z drugiej zaś strony wpływała znacząco na barwę przestrojonych strun.

Wirtuozeria Bibera służyła czemuś więcej niż tylko technicznemu popisowi.

Artysta miał ogromną wyobraźnię muzyczną i w swoich pomysłach technicznych odkrywał nowe barwy instrumentu, brzmienia dotąd nieznane i niestosowane, zadziwiające w tamtej epoce. Niektóre z nich są tak śmiałe, że z powodzeniem mogłyby konkurować z sonorystycznymi eksperymentami twórców XX wieku. Wymownym tego świadectwem jest Sonata representativa A-dur na skrzypce i b.c. Utrzymana w formie suity, w dowcipny sposób naśladuje muzyką głosy różnych zwierząt, jednak pod maską dźwiękowego żartu kryją się w niej zdumiewające eksperymenty brzmieniowe. Utwór rozpoczyna się żywym wirtuozowskim Allegro, z częstym użyciem ulubionej przez Bibera techniki gry akordowej, po którym rozbrzmiewa prawdziwa muzyczna galeria zwierzęcych postaci. Słyszymy w kolejności głosy słowika, kukułki, żab, kury i koguta, przepiórki i kota, przedzielone od czasu do czasu wirtuozowskimi popisami skrzypiec. Zwieńczeniem tej muzycznej menażerii jest zupełnie naturalny w tym kontekście Marsz muszkieterów i finałowa Allemande. 

.Arcydziełem Bibera jest cykl 15 Sonat misteryjnych na skrzypce i b.c., osnuty na kanwie 15 tajemnic różańca. Każda sonata poświęcona jest jednej różańcowej tajemnicy, nie jest to jednak muzyka programowa czy ilustracyjna. Posługując się mistrzowsko i wszechstronnie barokową retoryka muzyczną, kompozytor w niezwykle sugestywny sposób przedstawia muzyką wydarzenia z życia Chrystusa i jego Matki. Skrzypcowa wirtuozeria, obecna także w Sonatach misteryjnych, nie służy już tutaj jedynie samej sobie, nie jest wyłącznie olśniewającym popisem i odkrywaniem nowych brzmień i barw. Jest tylko jednym ze środków artystycznego wyrazu, podporządkowanym całkowicie treści muzycznej i barokowej retoryce. 15 Sonat różańcowych to także mistrzowski popis zastosowania skrzypcowej skordatury. Każda sonata ma swój własny strój, jedynie w pierwszym utworze Biber pozostawił zwykły kwintowy strój skrzypiec. Przestrajanie strun pozwoliło na wydobycie niemożliwych normalnie akordów i współbrzmień, wpłynęło także na barwę utworów, każdorazowe bowiem przestrojenie instrumentu zmienia jego brzmienie.

W zakończeniu cyklu 15 Sonat misteryjnych Biber umieścił Passacaglię g-moll na skrzypce solo, bez akompaniamentu basso continuo. To pierwsze takie dzieło w historii muzyki skrzypcowej, wspaniała zapowiedź solowych sonat i partit Jana Sebastiana Bacha. Passacaglia g-moll to monumentalny cykl 65 wariacji ostinatowych, osnutych na kanwie prostego czterodźwiękowego tematu, podanego na początku utworu. Na tych czterech dźwiękach Biber zbudował fascynującą polifonię o niezwykle szlachetnej urodzie i zadziwiającym rozmachu, skończoną w każdym detalu i zdumiewająco bogatą, choć realizowaną tylko przez jeden instrument – z natury melodyczny. Po barokowej pełni 15 sonat solowe wariacje brzmią ascetycznie, ale jest to ten rodzaj ascezy, który towarzyszy wielkiej sztuce i jest synonimem dobrego smaku.

Piotr Orawski

Pierwszy raz na Wszystko Co Najważniejsze?

Aby nie ominąć istotnych tekstów, raz w tygodniu w niedzielę rano wysyłamy newsletter. Zapraszamy do zapisania się:

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam