
O przyjaźni i starzeniu się
Katon twierdzi, że starość pod wieloma względami przewyższa wcześniejsze etapy życia ze względu na jakość rozmów, które ludzie z reguły w tym czasie odbywają – pisze prof. Martha C. NUSSBAUM
.Ego, etsi nihil habeo quod ad te scribam, scribo tamen quia tecum loqui videor („Nie mam ci już nic do napisania, jednak piszę, ponieważ wydaje mi się, że z tobą rozmawiam”; list Marka Tulliusza Cycerona do Attyka, maj 45 r. p.n.e., gdy Cyceron miał 61 lat, a Attyk 64; Listy do Attyka, XII 53, tłum. Katarzyna Różycka-Tomaszuk).
Trudno byłoby mi ułożyć ranking ulubionych tekstów klasycznych, lecz jednym z najbliższych memu sercu pozostaje De senectute Cycerona (O starości; tu: O starzeniu się). Nie tylko ze względu na refleksje poświęcone starzeniu, lecz także ze względu na rozważania o przyjaźni. Z wiekiem przyjaźń staje się niezwykle ważna. Jej obecność pobudza, dodaje otuchy i ożywia. Jej brak potrafi sprawić, że codzienność wydaje się jałowa i uboga. Śmierć i słabnące zdrowie przyjaciół to jedna z głównych przyczyn depresji w późnym wieku. Nic więc dziwnego, że traktat Cycerona – który uważam za najdoskonalsze filozoficzne dzieło w zachodniej tradycji poświęcone starzeniu się – skupia się głównie na przyjaźni i pozostaje w bliskim związku z jego innym dziełem, De amicitia (O przyjaźni).
.Oba utwory, napisane w odstępie ok. roku, Cyceron poświęcił swemu bliskiemu przyjacielowi Attykowi. Sam zresztą łączy je słowami: „Jak w tamtej księdze, będąc sam człowiekiem w podeszłym wieku, pisałem do innego człowieka w podeszłym wieku o starzeniu, tak w tej, z największą serdecznością, napisałem do przyjaciela o przyjaźni” (O przyjaźni). Ponieważ łaciński oryginał został starannie skonstruowany, warto go przytoczyć: Sed ut tum ad senem senex de senectute, sic hoc libro ad amicum amicissimus scripsi de amicitia. Słowo senex obejmuje ludzi w różnym wieku, w tym także Cycerona i Attyka oraz osiemdziesięcioczteroletniego bohatera dialogu, Katona. Dlatego tłumaczę ten termin jako „starzejący się”, a nie „stary”, a tytuł dzieła jako O starzeniu się, a nie O starości.
Oba dialogi łączy nie tylko wspólny adresat, lecz także kompozycja literacka. O starzeniu się rozgrywa się w Rzymie ok. 150 roku p.n.e. Główny bohater, Katon Starszy, ma wówczas osiemdziesiąt trzy lata, a przed sobą jeszcze rok życia. Rozmowę inicjują pytania dwóch trzydziestolatków, Scypiona i Leliusza, znanych postaci historycznych i słynnych przyjaciół. O przyjaźni, napisane ok. 129 roku p.n.e., ukazuje starszego Leliusza już jako głównego rozmówcę, pogrążonego w żałobie po niedawno zmarłym Scypionie. Zachęcony przez dwóch młodych krewnych Leliusz opisuje wartość przyjaźni. Cyceron (urodzony w 106 roku p.n.e.) od razu zaznacza, że jeden z owych młodych uczestników rozmowy, będąc już w podeszłym wieku, uczył go prawa i stał się jego podziwianym nauczycielem. Ten zabieg literacki spaja oba dzieła nie tylko ze sobą, lecz także z życiem samego Cycerona, jeszcze wyraźniej podkreślając motywy starzenia się i przyjaźni.
Cyceron rozpoczyna O starzeniu się bezpośrednim zwrotem do swego przyjaciela Tytusa Pomponiusza Attyka. Używa poetyckiego cytatu, który skrywa poufny żart. Mianowicie autor przywołuje fragment Annałów słynnego poety Enniusza, zawierający następujące słowa skierowane do postaci o imieniu Tytus: „O! Tytusie, jeśli ci dopomogę, i ukoję zmartwienie, które cię trapi, głęboko w sercu utkwione, jaka będzie moja nagroda?” (tłum. E. Rykaczewski, Poznań 1879). To rodzaj poetycznego przekomarzania się, w jakim obaj przyjaciele często się lubowali. Słowa nawiązują też do zapowiedzianego celu dzieła, czyli odwrócenia uwagi Attyka od zmartwień. Ale tu kryje się kolejny żart: w toku ich przyjaźni to właśnie Cyceron, emocjonalnie zmienny i skłonny do niepokoju, potrzebował życzliwej uwagi spokojniejszego Attyka, by zapomnieć o nieustannych troskach.
Cyceron doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Od razu przyznaje, że Attyk – epikurejczyk, który wedle wszelkich wskazań rzeczywiście praktykował zalecaną przez siebie wolność od lęku, gniewu i chciwości – z pewnością nie martwi się starzeniem ani nie potrzebuje filozoficznej rozprawy Cycerona, by zapomnieć o zgryzotach. Z drugiej jednak strony Attyk musiał być przynajmniej w pewnym stopniu poruszony wydarzeniami, które w 45 roku p.n.e. niepokoiły wszystkich: wzrostem potęgi Juliusza Cezara i upadkiem Republiki Rzymskiej. A może nie? Cyceron zdaje sobie sprawę także z tego. Attyk należał bowiem do nielicznych zamożnych Rzymian, którzy przetrwali te burzliwe czasy, nie opowiadając się po żadnej ze stron: lubiany przez wszystkich, nieznienawidzony przez nikogo. Sam Cyceron natomiast zostanie dwa lata później zamordowany przez siepaczy Marka Antoniusza za swój udział w wydarzeniach tamtych dni.
Przyjrzyjmy się więc tej przyjacielskiej intymności, przekomarzaniu i autoironii, które skrywa ten wielowarstwowy żart. Dotyka on sedna tematu, ukazując rodzaj bliskości opartej na komplementarności, doskonałej znajomości różnic charakterów i na codziennej zażyłości, czyli wszystkiego tego, co dwa filozoficzne traktaty Cycerona pomijają, a nawet czemu zaprzeczają. Gdy jednak spojrzymy na te dzieła na tle przyjaźni Cycerona i Attyka, tak bogato udokumentowanej w zachowanym zbiorze listów, zobaczymy, że oficjalne filozoficzne wywody Cycerona nie uwzględniają wielu aspektów przyjaźni i starzenia się, które są wyraźnie obecne w jego listach. A skoro przyjaźń ma tak wielkie znaczenie w okresie starzenia się – a z pewnością ma – powinniśmy rozważać całą tkankę prawdziwej przyjaźni, a nie tylko filozoficzny schemat Cycerona, choćby był tak godny podziwu.
Uwielbiam wywody Cycerona, który za pośrednictwem Katona z przenikliwą logiką odpiera szereg fałszywych zarzutów często kierowanych pod adresem ludzi w podeszłym wieku:
• Starzejący się ludzie są bierni i niewiele wnoszą do społeczeństwa.
• Starzejący się ludzie utracili siły fizyczne.
• Starzejący się ludzie nie potrafią czerpać przyjemności z doznań cielesnych, zwłaszcza z jedzenia, picia i seksu.
• Starzejący się ludzie zbliżają się do śmierci, a to coś strasznego.
.Argumenty Katona są znakomite i naprawdę warte przeczytania w całości. Jednak, jak sądzę, pełny obraz poglądów Cycerona na starzenie się można odtworzyć dopiero wtedy, gdy sięgniemy także do jego listów do Attyka. To tam widać, jak wielką rolę w procesie starzenia odgrywa dopełnianie się, humor i wsparcie – słowem, przyjaźń w praktyce. Katon twierdzi, że starość pod wieloma względami przewyższa wcześniejsze etapy życia ze względu na jakość rozmów, które ludzie z reguły w tym czasie odbywają. Tyle że sam nie jest tego przykładem. Natomiast listy Cycerona już tak. Starzenie się jest nieodłącznie związane z tragedią. Nie zawsze jednak towarzyszy jej humor, zrozumienie czy miłość. Wszystko to daje dopiero przyjaźń.
Tekst ukazał się w nr 73 miesięcznika opinii „Wszystko co Najważniejsze” [PRENUMERATA: Sklep Idei LINK >>>]. Miesięcznik dostępny także w ebooku „Wszystko co Najważniejsze” [e-booki Wszystko co Najważniejsze w Legimi.pl LINK >>>].




