„Jaki jest sens inwestowania w edukację, która uczy naszych żołnierzy pogardy wobec narodu?” [Pete HEGSETH]

Ivy League

Przez dekady uczelnie z Ivy League i podobne instytucje korzystały hojnie z funduszy amerykańskich podatników, stając się jednocześnie fabrykami antyamerykańskich resentymentów i pogardy wobec wojska – stwierdził 27 lutego 2026 r. amerykański sekretarz obrony Pete HEGSETH

Ivy League stało się fabryką antyamerykańskich resentymentów

.Sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych ogłosił zerwanie ze strony Departamentu Wojny Stanów Zjednoczonych współpracy ze słynną Ivy League („Ligą Bluszczową”), czyli grupą ośmiu prywatnych uniwersytetów badawczych położonych w północno-wschodnich USA. Uczelnie te w ostatnich latach w radykalny sposób skręciły w stronę lewicowo-liberalnego przekazu i optyki.

Tym samym, zgodnie z zapowiedzią Pete Hegseth, Departament Wojny nie będzie dłużej dotował funduszami takich uczelni jak Uniwersytet Harvarda, Uniwersytet Yale, Uniwersytet Princeton, Uniwersytet Columbia, Uniwersytet Pensylwanii, Uniwersytet Browna, Dartmouth College oraz Uniwersytet Cornella.

„Święte zaufanie łączy amerykańskie instytucje z naszymi żołnierzami. To powinno być zaufanie, które wymaga od nas kształcenia najlepszych dowódców wojskowych według najwyższych standardów, tak aby byli przygotowani do walki i zwyciężania w wojnach naszego narodu z absolutną skutecznością. Powinno ono przebiegać od szkolenia podstawowego po sale wykładowe wyższych uczelni” – powiedział Pete Hegseth.

Następnie dodał: „Nasze wyższe uczelnie wojskowe zawsze miały obowiązek działać zgodnie z tą zasadą: przekształcać doświadczonych wojowników w strategicznych myślicieli, zdolnych do opanowania złożoności współczesnej wojny i prowadzenia połączonych sił zbrojnych do zwycięstwa na każdym szczeblu dowodzenia”.

„Niestety, to święte zaufanie zostało złamane w systemie profesjonalnej edukacji wojskowej. Został on zatruty od środka przez klasę tak zwanych elitarnych uniwersytetów, które nadużyły swojego przywileju i dostępu do tego resortu, całkowicie zdradzając swoje powołanie. Przez dekady uczelnie z Ivy League i podobne instytucje korzystały hojnie z funduszy amerykańskich podatników, stając się jednocześnie fabrykami antyamerykańskich resentymentów i pogardy wobec wojska” – powiedział sekretarz obrony Stanów Zjednoczonych.

.„Zabierały naszych najlepszych i najzdolniejszych – mężczyzn i kobiety, którzy przysięgli oddać życie za ten kraj – i poddawały ich programowi nauczania opartemu na pogardzie. Zastąpiły studiowanie zwycięstwa i pragmatycznego realizmu promocją ideologii „woke” i słabości. Prawdziwą rzetelność intelektualną wymieniły na radykalny dogmatyzm, poświęcając wolność słowa na rzecz duszących ograniczeń lewicowej ideologii” – oznajmił amerykański minister obrony.

„Jaki jest sens inwestowania w edukację, która uczy naszych żołnierzy pogardy wobec narodu, którego przysięgali bronić? Jaka jest wartość dyplomu, który ma na celu wydrążyć ich etos wojownika i zastąpić go credo globalistycznego podporządkowania? Odpowiedź jest prosta: żadna” – stwierdził Pete Hegseth.

„Powiedzmy to brutalnie szczerze. To nie jest edukacja. To indoktrynacja. To zaplanowany, ukierunkowany atak na rdzeń naszych sił zbrojnych. I jest to zdrada, której dłużej nie będziemy tolerować. Departament Wojny kończy z finansowaniem korupcji własnej klasy mundurowej” – skonkludował Pete Hegseth.

Marcin Jarzębski

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 28 lutego 2026
Fot. Screenshot z kanału LiveNOW from FOX.