Mapa wojny na Ukrainie. Powiew optymizmu

W ocenie wywiadu ukraińskiego i brytyjskiego obecna sytuacja na froncie jest dla Ukrainy najlepsza w ciągu ostatnich 10 miesięcy – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Oznajmił też, że zaprosił zespół amerykańskich negocjatorów do Kijowa.
Sytuacja na froncie
.„Nawiasem mówiąc, zaprezentowano raport moich służb wywiadowczych oraz analizę brytyjskiego wywiadu. Otrzymałem ocenę (brytyjskiego) MI6, dotyczącą sytuacji na naszym froncie. Obecnie sytuacja Ukrainy jest najlepsza w ciągu ostatnich 10 miesięcy.
Taki jest ich wniosek i wszyscy partnerzy to dostrzegają” – przekazała agencja Interfax-Ukraina, cytując fragment czwartkowego wywiadu z Zełenskim.
Zełenski zauważył, że Rosjanie gromadzą siły na odcinkach frontu w pobliżu Pokrowska i Hulajpola, w obwodach donieckim i zaporoskim. Poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy udaremniły marcową ofensywę Rosji, dlatego teraz Rosjanie będą nasilać działania szturmowe. „Na razie nie widzimy (jednak) poważnego zagrożenia” – podkreślił.
Prezydent oznajmił, że zaprosił amerykański zespół negocjatorów do Kijowa
.„Delegacja (USA) zrobi wszystko, co w jej mocy w obecnych warunkach – w czasie wojny z Iranem – aby przyjechać do Kijowa. Jest to alternatywna opcja trójstronnego (ukraińsko-amerykańsko-rosyjskiego) spotkania na szczeblu grup roboczych. Amerykańska grupa może przyjechać do nas, a po spotkaniu z nami udać się do Moskwy. Jeśli nie uda się spotkać we trójkę, zróbmy to po kolei. To nasza propozycja” – powiedział Zełenski.
Prezydent zaznaczył, że w sprawie tej propozycji odebrał pozytywne sygnały od krajów partnerskich. Jak dodał, trwają również prace nad kolejnymi wymianami jeńców. „Mamy wielką nadzieję, że do nich dojdzie” – oznajmił.
Przekazał także, że Ukraina nie otrzymała dotychczas żadnej informacji o ewentualnym wstrzymaniu dostaw broni w ramach NATO-wskiego programu PURL. Szef państwa ukraińskiego powiadomił, że jego kraj porusza kwestię dostaw rakiet PAC-3 do systemów Patriot, ale konieczna jest zgoda Stanów Zjednoczonych na ich odsprzedaż. Z niektórymi krajami uzgodniono już odpowiednie rozwiązania i obecnie prowadzą one rozmowy ze USA – dodał.
Według prezydenta w najbliższych dniach Ukraina będzie pracować nad dokumentami dotyczącymi gwarancji bezpieczeństwa, udzielanymi przez Stany Zjednoczone. „Musi istnieć jasna odpowiedź na pytanie, jaka będzie reakcja Ameryki w przypadku nowej agresji ze strony Rosji” – zaznaczył. Zełenski zauważył również, że Ukraina utrzymuje swoją 800-tysięczną armię, ale pozostaje pytanie, z jakich środków i przez kogo będzie ona dalej finansowana, poza budżetem ukraińskim.
Według prezydenta Ukraina przekazała Stanom Zjednoczonym wniosek dotyczący wielkanocnego zawieszenia broni. „Nie wiem, czy (Amerykanie) będą mieli jeszcze okazję przekazać swoje przesłanie Rosjanom. Zobaczymy. Nasza propozycja zawieszenia broni na Wielkanoc pozostaje aktualna” – zapewnił.
W poniedziałek, 30 marca, ukraiński przywódca oświadczył, że Ukraina popiera wszelkie rozwiązania pozwalające zakończyć wojnę, które zachowują godność i niezależność państwa, a także jest gotowa na każdy format zawieszenia broni, w szczególności w okresie świąt wielkanocnych. Dwa dni później prezydent oznajmił, że Ukraina liczy na to, iż Stany Zjednoczone pomogą zaangażować Rosję w trójstronne rozmowy i poprą propozycję zawieszenia broni w okresie świąt wielkanocnych.
Dyplomatyczna ofensywa Kremla
.Wojna w Ukrainie ma globalny wymiar. Toczy się nie tylko w płaszczyźnie NATO–Rosja. Wpływ na jej przebieg ma postawa Globalnego Południa, swego czasu określanego jako Trzeci Świat – pisze prof. Kazimierz DADAK.
Najważniejszym państwem wśród członków tego ugrupowania są Indie. Jej zakupy rosyjskiej ropy naftowej stanowią dla Moskwy bezpośrednie wsparcie. Niemniej polityczna neutralność, jeśli nie ciche poparcie, udzielane na scenie międzynarodowej przez inne wielkie państwa, np. Brazylię, pozwala Rosji unikać izolacji i powszechnego potępienia z powodu najazdu na Ukrainę.
Do tej to właśnie publiczności 15 stycznia 2026 r. Władimir Putin skierował ważne przesłanie z okazji złożenia listów uwierzytelniających przez nowych ambasadorów z 35 państw. Jak zwykle było ono pełne przeinaczeń i kłamstw, ale też zawierało istotne sygnały skierowane do sojuszników i przeciwników.
Kremlowski satrapa wylewał krokodyle łzy z powodu rosnących międzynarodowych napięć i toczących się wojen, tak jakby w tej chwili wojna z Ukrainą nie była najpoważniejszym konfliktem. Winę za nią zrzucił na przeciwników, których oskarżył o działanie na szkodę bezpieczeństwa Rosji i złamanie publicznie składanych obietnic, że NATO nie będzie rozszerzać się na wschód. Długo rozwodził się nad rolą Narodów Zjednoczonych i znaczeniem ram prawnych zawartych w Karcie ONZ.
W obecnym kontekście jego narzekanie na łamanie zawartych tam zapewnień o poszanowaniu suwerenności państw członkowskich brzmiały odrobinę mniej cynicznie. Dla Polski Stany Zjednoczone są najważniejszym partnerem i gwarantem niepodległości, stąd to, co wzmacnia potęgę USA, jest słusznie uważane za leżące w naszym interesie narodowym. Ale niejeden członek Globalnego Południa stawia znak równości, gdy jedni mówią, że dla ich bezpieczeństwa narodowego konieczny jest taki, a nie inny stan rzeczy w Ukrainie, a dla drugich – na Grenlandii. Podobnie Karta ONZ nie rozróżnia między dyktaturą i demokracją, każde państwo jest suwerenne i nie ma przyzwolenia dla interwencji zbrojnych, tym bardziej dla zawłaszczania kluczowego surowca ościennego kraju, np. jego zasobów ropy naftowej.
Stąd Putin domagał się pełnego poszanowania suwerenności państw Ameryki Łacińskiej, co stanowiło aluzję do ostatnich wydarzeń w Wenezueli. Prezydent Rosji także uwypuklił braterskie stosunki z Kubą, czym rzucił wyzwanie USA, które najwyraźniej przygotowują się do obalenia tamtejszych władz. Z punktu widzenia odświeżonej doktryny Monroe’a bardzo istotny będzie dalszy rozwój sytuacji na tym odcinku. Skuteczna obrona reżimu kubańskiego przez Moskwę byłaby niesłychanie ważnym sygnałem dla sceptycznie nastawionych do amerykańskiej hegemonii innych państw Ameryki Łacińskiej.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-kazimierz-dadak-dyplomatyczna-ofensywa-kremla/
PAP/ Iryna Hirnyk/ LW



