Zamachy na prezydentów USA. Czterech zginęło, Trump wciąż na celowniku

Czterech prezydentów Stanów Zjednoczonych zostało zamordowanych, wielu innych było celem zamachów, które mogły zmienić historię świata. Najnowszy incydent z udziałem Donalda TRUMPA przypomina, że nawet dziś najwyższy urząd w USA pozostaje jednym z najbardziej zagrożonych politycznie stanowisk na świecie.
Od pierwszej próby zamachu do serii tragedii
.Do pierwszej próby zamachu na urzędującego prezydenta USA doszło w 1835 r., gdy Richard Lawrence próbował zastrzelić Andrew JACKSONA na Kapitolu w Waszyngtonie. Broń jednak nie wypaliła, a napastnik został uniewinniony z powodu poważnych zaburzeń psychicznych i skierowany do szpitala psychiatrycznego.
Pierwszym prezydentem, który zginął w zamachu, był Abraham LINCOLN. W 1865 r. został śmiertelnie postrzelony podczas spektaklu w Teatrze Forda. Jego zabójca John Wilkes Booth został po 12 dniach odnaleziony i zastrzelony, a część współspiskowców skazano na śmierć.
Kolejne zabójstwa i dramatyczne następstwa
.W 1881 r. James GARFIELD został postrzelony na dworcu kolejowym i zmarł po 80 dniach w wyniku odniesionych ran oraz błędów medycznych. Sprawca Charles Guiteau został skazany na karę śmierci.
W 1901 r. William McKINLEY został zastrzelony przez anarchistę Leona Czolgosza. Zmarł kilka dni później z powodu gangreny i sepsy. Zamach ten doprowadził do objęcia prezydentów USA stałą ochroną przez Secret Service.
W 1963 r. John F. KENNEDY został zabity w Dallas przez Lee Harveya Oswalda. Zamachowiec został aresztowany, lecz dwa dni później zginął z rąk Jacka Ruby’ego podczas transportu do więzienia.
Prezydenci którzy przeżyli zamachy
.Historia Stanów Zjednoczonych to także liczne nieudane zamachy. Theodore ROOSEVELT został postrzelony w 1912 r., lecz mimo rany wygłosił 90-minutowe przemówienie.
Franklin D. ROOSEVELT uniknął śmierci w 1933 r., gdy kule oddane przez zamachowca ominęły go, trafiając inne osoby.
Harry TRUMAN był celem ataku w 1950 r., gdy dwóch napastników próbowało wedrzeć się do jego rezydencji.
W 1975 r. Gerald FORD przeżył dwa zamachy w odstępie zaledwie 17 dni.
Ronald REAGAN został postrzelony w 1981 r., a kula uszkodziła jego płuco. Sprawca został uznany za niepoczytalnego.
Strzały w stronę Białego Domu i kolejne próby
.W 1994 r. Francisco Martin Duran oddał 29 strzałów w stronę Białego Domu, gdzie przebywał Bill CLINTON.
Do podobnych incydentów doszło również za prezydentury George’a W. BUSHA w 2001 r. oraz Baracka OBAMY w 2011 r., jednak żaden z przywódców nie odniósł obrażeń.
W 2023 r., za prezydentury Joe BIDENA, napastnik staranował barierki bezpieczeństwa w pobliżu Białego Domu, deklarując zamiar zabicia prezydenta.
Donald TRUMP celem kolejnych ataków
.W ostatnich latach szczególnie często celem ataków był Donald TRUMP.
Podczas kampanii wyborczej w 2024 r. został ranny w ucho, gdy napastnik oddał strzały w jego kierunku podczas wiecu. Kilka miesięcy później udaremniono kolejną próbę zamachu na polu golfowym.
W lutym 2026 r. sprawca tej próby został skazany na dożywocie.
W sobotę prezydent został ewakuowany przez Secret Service z hotelu w Waszyngtonie po tym, gdy napastnik otworzył ogień w lobby. Służby zatrzymały sprawcę, a ewakuacją objęto również pierwszą damę, wiceprezydenta oraz członków administracji. Według informacji przekazanych przez p.o. prokuratora generalnego USA Todda Blanche’a, napastnik prawdopodobnie planował zamach na prezydenta i członków jego gabinetu.
Urząd prezydenta USA jako cel przemocy politycznej
.Historia zamachów na prezydentów USA pokazuje trwały wzorzec: najwyższy urząd w państwie pozostaje symbolem władzy, który przyciąga skrajne emocje i działania jednostek gotowych użyć przemocy.
Od XIX wieku po współczesność zmieniają się konteksty polityczne, lecz sama logika zagrożenia pozostaje niezmienna.
PAP/WM





