Kometa 3I/ATLAS może być najstarszym obiektem, jaki kiedykolwiek dotarł do Układu Słonecznego

Kometa 3I/ATLAS może być niemal trzykrotnie starsza od Układu Słonecznego. Nowe badanie wskazuje, że międzygwiezdny gość ma około 12 miliardów lat i może pomóc naukowcom lepiej zrozumieć naturę obiektów międzygwiezdnych.
Kometa 3I/ATLAS może być starsza od Układu Słonecznego
W ramach nowego badania naukowcy pod kierownictwem Martina Cordinera z Goddard Space Flight Center NASA odkryli, że kometa międzygwiezdna 3I/ATLAS, która została wykryta w 2025 roku, może być niemal trzykrotnie starsza od naszego Układu Słonecznego i nie przypomina niczego, co kiedykolwiek wcześniej zaobserwowano w naszym kosmicznym sąsiedztwie. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie „Nature”.
Kometa 3I/ATLAS jest dopiero trzecim obiektem spoza Układu Słonecznego, jaki ludzkość kiedykolwiek zaobserwowała. Jej niezwykła jasność daje naukowcom bezprecedensową szansę zbadania obiektu pochodzącego z innej części Galaktyki.
Po jej odkryciu w lipcu 2025 roku kometa wzbudziła duże zainteresowanie. Sugerowano nawet, że mogła być statkiem należącym do pozaziemskiej inteligencji, jednak hipoteza ta została odrzucona przez NASA. Obserwacje przeprowadzone za pomocą najpotężniejszych teleskopów, jakie stworzyła ludzkość, wciąż ujawniają kolejne informacje o tej wyjątkowej komecie.
Nowe badanie wskazuje na wiek około 12 miliardów lat
W czasie nowego badania astronomowie odkryli, że 3I/ATLAS może mieć nawet 12 miliardów lat, czyli kometa może być prawie trzy razy starsza od Układu Słonecznego, który według obecnych założeń uformował się około 4,5 miliarda lat temu.
„To może być najstarszy obiekt, jaki kiedykolwiek zaobserwowano w naszym Układzie Słonecznym. Jednak mogą istnieć inne scenariusze, które w inny sposób mogłyby wyjaśnić niezwykły skład chemiczny tej komety” – podkreśla Martin Cordiner z Goddard Space Flight Center NASA.
Niezwykły skład chemiczny zdradza pochodzenie komety
Jak opisują naukowcy, nowe badanie opiera się na analizie stosunków izotopów pierwiastków wykrytych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba oraz obserwatorium ALMA w Chile. Pomiary te ujawniły skład chemiczny nieprzypominający żadnego ciała w Układzie Słonecznym.
W porównaniu z kometami z Układu Słonecznego 3I/ATLAS zawierała około 30 razy więcej deuteru – izotopu wodoru powszechnie występującego w ciężkiej wodzie.
„Tak wysoka zawartość ciężkiej wody może powstać, zgodnie z naszym obecnym rozumieniem astrochemii, jedynie w bardzo zimnym środowisku” – wyjaśnia Martin Cordiner.
Zdaniem astronomów oznacza to, że kometa jest prawdopodobnie jednym z najzimniejszych obiektów, jakie kiedykolwiek zaobserwowano w naszym Układzie Słonecznym. Dowody izotopowe wskazują, że uformowała się w środowisku o temperaturze około minus 243°C.
Wędrowiec z czasów intensywnego formowania się gwiazd
Dokładne miejsce pochodzenia 3I/ATLAS wciąż pozostaje tajemnicą. Jednak badacze wskazują, że takie obiekty międzygwiezdne powstają w podobny sposób jak komety w naszym Układzie Słonecznym – zostają wyrzucone podczas gwałtownego procesu formowania się nowych planet.
Nie będąc związana z żadną gwiazdą, 3I/ATLAS prawdopodobnie przez miliardy lat przemierzała Drogę Mleczną, by w końcu trafić do Układu Słonecznego.
Naukowcy wykryli również nietypowy brak wzbogacenia chemicznego komety, co sugeruje, że uformowała się stosunkowo blisko miejsca, w którym formują się gwiazdy. Może być nawet „reliktem” z okresu nazywanego „kosmicznym południem” („cosmic noon”), kiedy około 10 miliardów lat temu powstawało bardzo wiele gwiazd.
Dopiero trzeci znany obiekt międzygwiezdny
Obiekty międzygwiezdne odkryte do tej pory – 1I/’Oumuamua, zaobserwowany w 2017 roku, a następnie 2I/Borisov w 2019 roku – nie były wystarczająco jasne, aby możliwe było uzyskanie ich danych izotopowych.
Emil Gołoś



