Zdjęcie okładkowe wpisu Bartłomiej WRÓBLEWSKI: Pułapki deregulacji. Czy można zatrzymać inflację prawa?

Pułapki deregulacji. Czy można zatrzymać inflację prawa?

Bez odejścia od wynaturzeń kultury państwa prawa nie da się problemu inflacji prawa rozwiązać, bo kultura prawna, w której żyjemy, pcha nas do regulacji każdej dziedziny życia, rozwiązywania za pomocą norm prawnych wszystkich społecznych problemów, do tworzenia procedur na każdą możliwą okoliczność. Jest silnie powiązana z doktryną postępu, w niewielkim stopniu zdrowego rozsądku.

Jan ROKITA: „Andiam! Andiam! Don, din, don!”

„Andiam! Andiam! Don, din, don!”

Po dwóch latach rządów ekipa Donalda Tuska najwyraźniej przypomniała sobie, iż skala zamętu, jaki posiała dotąd w wymiarze sprawiedliwości, jest już t...

Jan ROKITA: Trump – czyli polska konstytucja

Trump – czyli polska konstytucja

Radykalizm konfrontacji politycznej pomiędzy polskim premierem i prezydentem sprawia, że decydentem w ważnych sprawach konstytucyjnych naszego państwa...

Jan ROKITA: Czy 6 sierpnia będzie atak na Sejm?

Czy 6 sierpnia będzie atak na Sejm?

Gdyby na porządku dnia stanęła kwestia prawnej odpowiedzialności, to nikt Donaldowi Tuskowi nie udowodniłby deliktu konstytucyjnego, jakim niewątpliwi...

Paulina MATYSIAK: Cóż szkodzi zrekonstruować?

Cóż szkodzi zrekonstruować?

Od lutego żyjemy rekonstrukcją. Ale taką nietypową – jak z eksperymentu Schrödingera. Rząd jest jednocześnie w trakcie rekonstrukcji i nie jest.

Paulina MATYSIAK: Testament demokracji walczącej

Testament demokracji walczącej

Wczoraj PiS zachowywał się, jakby jutra miało nie być. Dziś jakby jutra miało nie być zachowuje się PO.

Jan ROKITA: Proceduralizm i przemoc

Proceduralizm i przemoc

Wszędzie tam, gdzie proceduralna praworządność załamuje się, i to na dodatek – jak obecnie w Polsce – w majestacie politycznego uznania, w jej miejsce...

Michał BONI: "Scenariusze bezimiennego reżysera"

"Scenariusze bezimiennego reżysera"

Problemem jest sama polityka, jej jakość w Polsce, jej słabość i podatność na manipulacje wszelakiej maści, aż do poddania się reżyserowi bez twarzy.