Jagannath P. PANDA: Chiny i Indie. Dwa nacjonalizmy na kursie kolizyjnym Jagannath P. PANDA: Chiny i Indie. Dwa nacjonalizmy na kursie kolizyjnym

Chiny i Indie. Dwa nacjonalizmy na kursie kolizyjnym

Jagannath P. PANDA

Ekspert ds Dalekiego Wschodu w Manohar Parrikar Instutute for Defence Studies and Analyses (MP-IDSA). Autor: India-China Relations: Politics of Resources, Identity and Authority in a Multipolar World Order (Routledge: 2016)

zobacz inne teksty Autora

Konkurencyjne nacjonalizmy Chin i Indii, w połączeniu z różnymi interesami geopolitycznymi na lądzie i morzu, będą kształtować stosunki obu państw w najbliższych latach – pisze Jagannath PANDA

.Stosunki między dwoma azjatyckimi mocarstwami pogorszyły się z powodu konfliktu o wytyczoną po wojnie chińsko-indyjskiej w 1962 r. Linię Rzeczywistej Kontroli (LAC – Line of Actual Control) w rejonie góry Shenpao, w pobliżu południowego brzegu jeziora Pangong Tso. W czerwcu w 2020 r. w dolinie Galwan w Himalajach doszło do starcia wojsk indyjskich i chińskich. Zginęło przynajmniej 20 indyjskich żołnierzy. Jednak wbrew powszechnemu przekonaniu to nie konflikty graniczne niweczą próby budowania pokoju między Indiami a Chinami, ale wzmagające się napięcia polityczne po obu stronach granicy i coraz silniejsze nacjonalizmy w tych krajach.

Można oczekiwać, że w 2021 roku, gdy Komunistyczna Partia Chin (KPCh) będzie świętować stulecie swojego powstania, polityka Chin w stosunku do ich głównych rywalów, takich jak Stany Zjednoczone, Japonia czy właśnie Indie, stanie się jeszcze bardziej antagonistyczna. Zdobywanie terytorium, budowanie pozycji na morzu i próba urzeczywistnienia „chińskiego snu” prezydenta Xi Jinpinga to elementy nacjonalistycznej polityki ChRL. Jednak regionalnym i globalnym ambicjom Państwa Środka zaczynają zagrażać Indie jako wschodząca potęga azjatycka. Rosnący konflikt w relacjach między Pekinem a Nowym Delhi będzie się coraz bardziej radykalizować, zwłaszcza że Indie postrzegają roszczenia Chin w dolinie Galwan jako wyraźne naruszenie ich suwerenności.

Zderzenie poglądów i rosnący nacjonalizm

.Między potęgami narodowymi Indii i Chin istnieje przepaść. Chiny już teraz są dominującą siłą gospodarczą ze względu na swój status w istniejących globalnych łańcuchach dostaw. To również potęga wojskowa, która udowadnia swoją zdolność do użycia siły na wielu frontach. Indie tymczasem pozostają na stosunkowo niskiej pozycji w gospodarczym, militarnym i rozwojowym wyścigu z Państwem Środka. Gospodarka Indii jest prawie pięciokrotnie mniejsza od chińskiej (pod względem PKB na mieszkańca). Mniejsza jest także indyjska armia, która jest znacznie mniej zaawansowana technologicznie.

Indyjski budżet obronny wynosi nieco ponad 71 miliardów dolarów, podczas gdy wydatki Chin na zbrojenia sięgają 261 miliardów dolarów. Różnica ta znajduje odzwierciedlenie w ogromnej dysproporcji w liczbie żołnierzy i zasobach broni, w tym nuklearnej. Chiny mają większą zdolność do gromadzenia i wykorzystywania swoich zasobów strategicznych w osiąganiu celów narodowych i rozszerzaniu władzy poza obecne granice terytorialne.

Wobec takich realiów Chiny na pewno będą dążyć do dominacji w relacjach z Indiami. Taka polityka byłaby zgodna z dotychczasowymi działaniami Pekinu na arenie regionalnej. Warto przypomnieć, że gdy Australia zaczęła domagać się niezależnego śledztwa w sprawie pochodzenia koronawirusa w chińskiej prowincji Wuhan, wywołało to agresywną postawę Chin i nałożenie przez nie sankcji gospodarczych na ten kraj. Polityka Pekinu wobec Australii stała się ostrzeżeniem dla społeczności międzynarodowej – przykładem konsekwencji sprzeciwu wobec chińskich interesów.

Globalna strategia Indii

.Ewolucja indyjskiej polityki zagranicznej w połączeniu z gwałtownym wzrostem nacjonalizmu była i prawdopodobnie nadal będzie wyzwaniem dla Chin. Przez długi czas Pekin obawiał się wzmacniania więzi Nowego Delhi z Waszyngtonem i potencjalnej obecności amerykańskiej armii przy południowej granicy Państwa Środka. Niektórzy analitycy nazywają Indie „pionkiem” Stanów Zjednoczonych.

Chińskie próby ograniczenia roli Indii jako potęgi regionalnej – inicjatywa Pasa i Szlaku (BRI) Xi Jinpinga – zostały skrytykowane przez Nowe Delhi. Indie zaczęły prowadzić aktywną politykę zagraniczną i jednocześnie zacieśniać partnerstwo z USA oraz innymi państwami regionu Indo-Pacyfiku.

Pekin bez wątpienia zdaje sobie sprawę z roli Indii w konkurencji z Zachodem i postrzega indyjską politykę jako zagrożenie dla własnych interesów. Chociaż Indie w wielu wymiarach pozostają daleko w tyle za Chinami, to rozwijane przez Nowe Delhi więzi dyplomatyczne i strategiczne z pewnością mogą zagrozić chińskim ambicjom globalnym. Rząd Narendry Modiego przyspieszył również modernizację infrastruktury granicznej wzdłuż spornego regionu w Himalajach.

Indie muszą być przygotowane na stawienie czoła oświadczeniom i działaniom Pekinu, wynikającym z jego strategii międzynarodowej i regionalnej. Chiny w przeszłości już demonstrowały swoją pozycję i siłę jako bezlitosny aktor na scenie międzynarodowej. Indie powinny spodziewać się podobnego podejścia w relacjach indyjsko-chińskich, a zatem zakładać, że Chiny nie będą skłonne do wycofywania się, kompromisu lub podejmowania jakichkolwiek decyzji, które rzucałyby cień na ich bezsporną przewagę.

Chiny jednak muszą uznać ewolucję Indii od potęgi regionalnej do potęgi w światowej polityce zagranicznej. Indie postrzegają siebie już nie tylko jako państwo w danym regionie, ale jako siłę odgrywającą coraz większą rolę na arenie globalnej. W końcu mają ogromny potencjał, by stać się piątą, a następnie trzecią co do wielkości gospodarką świata (odpowiednio do roku 2025 i 2030). Nowe Delhi zwiększa swoje wydatki na wojsko równolegle do coraz aktywniejszej polityki zagranicznej. Trend wzmacniania potęgi militarnej Indii będzie w nadchodzących latach kontynuowany. Inicjatywy Indii takie jak „Atmanirbhar Bharat” (Indie samowystarczalne) i zamiar dywersyfikacji łańcuchów dostaw mogą zmniejszyć zależność gospodarczą od Chin.

Deficyt zaufania

.Mimo rywalizacji Indie i Chiny mogą również budować pozytywne relacje, choć w ograniczonym zakresie. Pod przewodnictwem prezydenta Xi Jinpinga odbędą się w 2021 r. obchody setnej rocznicy powstania KPCh i Chińskiej Republiki Ludowej oraz zostanie uczczone osiągnięcie celu wyznaczonego przez Xi w 2012 r. – budowa w Chinach „społeczeństwa umiarkowanego dobrobytu” (xiaokang shehui – przyp. red.). W tym kontekście Pekin prawdopodobnie będzie chciał budować przyjazne relacje z Indiami, chociaż nie oznacza to, że będzie skłonny wycofać się ze swojego stanowiska wobec LAC. Może nastąpić zmiana lub przeformułowanie retoryki chińskiej – złagodzenie antyindyjskiego języka w chińskich mediach. Biorąc pod uwagę możliwość wzrostu obecnego napięcia na granicy i doprowadzenia do sytuacji przypominającej wojnę, Indie będą szukać sposobów na odbudowanie zaufania między obydwoma państwami, jednak bez ustępstw w sprawie LAC. Nawet jeśli oba państwa będą bardziej zaangażowane w utrzymywanie dobrych stosunków, z pewnością będą ostrożne.

Jest mało prawdopodobne, aby Indie i Chiny wznowiły „partnerstwo na rzecz rozwoju”, które zostało zapoczątkowane podczas wizyty prezydenta Xi w Indiach we wrześniu 2014 r. Oba państwa zgodziły się wówczas na poprawę relacji na wysokim szczeblu i budowę „strategicznego zaufania”. Po starciu w dolinie Galwan nikłe są perspektywy wznowienia tych dążeń w najbliższym czasie.

Najważniejszym elementem łączącym Indie i Chiny wydaje się handel. Obydwa kraje postrzegają współpracę jako narzędzie do osiągania wzrostu gospodarczego. Jednak przy napięciach wywołujących obawy dotyczące bezpieczeństwa – czego dowodem jest bezprecedensowy zakaz używania w Indiach chińskich aplikacji mobilnych, które uważa się za „szkodliwe dla suwerenności i integralności Indii” – handel również stał się przedmiotem sporu. Ponieważ Indie chcą być kluczowym graczem w wyścigu o zdominowanie wyłaniających się alternatywnych rynków globalnego łańcucha dostaw i pragną zastąpić Chiny w roli „światowej fabryki”, Chiny stają się bardziej niż kiedykolwiek konkurentem Indii.

Chociaż Indie i Chiny mogą starać się współpracować na niektórych arenach multilateralnych, takich jak BRICS, Szanghajska Organizacja Współpracy (SCO) i Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB), na współpracę na poziomie bilateralnym miejsca będzie mało, co sprawi, że rywalizacja między dwoma głównymi mocarstwami azjatyckimi będzie coraz wyraźniejsza.

Jagannath Panda

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 26 stycznia 2021
ANUSHREE FADNAVIS / Reuters / Forum

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam