
Miasto w fabryce. Pafawag jako przemysłowe i społeczne centrum powojennego Wrocławia
Na jego terenie pracowały tysiące ludzi, a życie nie kończyło się po wyjściu z hali produkcyjnej. Były tam przedszkola, przychodnie, dom kultury i własna komunikacja. Dziś odzyskuje dawny klimat – Jolanta PAWNIK
.Historia Pafawagu zaczyna się w latach 30. XIX wieku, kiedy powstały dwa zakłady produkujące wagony: przedsiębiorstwo Gottfrieda Linkego oraz fabryka braci Hofmannów. Z czasem połączyły siły, tworząc spółkę Linke-Hofmann-Werke.
Na początku XX wieku była to już jedna z największych fabryk tego typu w Europie. Zakład zajmował ok. 200 hektarów i zatrudniał kilka tysięcy pracowników. Produkowano w nim wagony kolejowe i konstrukcje przemysłowe dla powstających wtedy Kolei Górnośląskich. W czasie wojen fabryka przestawiała się na produkcję wojskową, wykorzystując pracę robotników przymusowych.
W 1945 roku zakład znalazł się w centrum działań wojennych. Jak się szacuje, ok. 80 procent zabudowy fabryki zostało uszkodzone, teren był zaminowany i ograbiony z instalacji.
Właśnie taki obraz zobaczyli pierwsi polscy pracownicy, którzy latem 1945 roku przejęli zakład. W ciągu kilku miesięcy rozpoczęto odbudowę. Tempo było bardzo szybkie, bo po miesiącu pracowało tam ok. 200 osób, po dwóch 500, a pod koniec roku już blisko 1500 osób.
Pierwsze wagony wyjechały na tory już w 1946 roku. W kolejnych latach produkcja szybko rosła, a hale produkcyjne przystosowywano do budowy bardziej zaawansowanych konstrukcji. W 1953 roku powstała pierwsza polska lokomotywa elektryczna EP02, a rok później elektryczny zespół trakcyjny EW53. Powstawały też składy specjalne, np. sypialne czy pocztowe.
Wrocław stał się jednym z głównych ośrodków produkcji taboru kolejowego w kraju. Skala działalności była duża. W 1948 roku Pafawag oddawał do użytku ok. 800 wagonów, co znacznie przewyższało produkcję przedwojennego zakładu. W kolejnych dekadach produkty Pafawagu eksportowano do krajów bloku wschodniego i do państw zachodnich.
Fabryka stała się jednym z największych pracodawców w regionie, zatrudniając w latach 70. ok. 7800 osób. Był to już nie tylko zakład produkcyjny, ale osobny „organizm”. Na jego terenie działały przychodnie, przedszkola, szkoły i domy kultury. Pracownicy i ich rodziny spędzali tam znaczną część życia.
Jednym z najważniejszych miejsc był, otwarty w maju 1953 roku, Zakładowy Dom Kultury, który był pierwszą wybudowaną od podstaw placówką kultury w powojennym Wrocławiu. Przez długie lata organizowano tam zajęcia artystyczne, spektakle, kursy i spotkania. Dla kolejnych pokoleń mieszkańców dzielnicy był to ważny punkt życia społecznego i rozrywki.
Zmiana ustroju w latach 90. przyniosła spadek zapotrzebowania na tabor kolejowy, a zmiany gospodarcze doprowadziły do prywatyzacji zakładu. W 1997 roku został przejęty przez firmę ADtranz, a kilka lat później przez koncern Bombardier. Stopniowo zmniejszono produkcję, a część infrastruktury zaczęła podupadać.
Dziś teren dawnego Pafawagu funkcjonuje jako Wrocławski Park Przemysłowy, który obejmuje ok. 130 hektarów. Historyczne hale są rewitalizowane i wykorzystywane przez różne firmy, często z sektora nowych technologii. Zachowany układ przestrzenny zakładu nadal jest czytelny i pozostaje on jednym z największych tego typu kompleksów przemysłowych w Polsce.
.Ślady Pafawagu są obecne także w przestrzeni miasta. Na Placu Strzegomskim stoi instalacja „Pociąg do nieba”, zbudowana z prawdziwej lokomotywy. W 2002 roku udało się reaktywować dawny zakładowy dom kultury, powołując miejską instytucję Centrum Kultury Wrocław-Zachód. W 2023 roku, by nawiązać do zakładowej tradycji, została ona przemianowana na Centrum Kultury Nowy Pafawag.






