Mariola SERAFIN: Wszystkie sekrety sukcesu szczepień w Izraelu Mariola SERAFIN: Wszystkie sekrety sukcesu szczepień w Izraelu

Wszystkie sekrety sukcesu szczepień w Izraelu

Mariola SERAFIN

Doktor teologii w zakresie biblistyki. Część studiów doktoranckich odbyła w École Biblique et Archéologique w Jerozolimie. Pasjonatka Bliskiego Wschodu. Pilot wycieczek. Podróżniczka.

zobacz inne teksty Autora

Izrael należy do czołówki państw odnoszących największe sukcesy w walce z pandemią, przede wszystkim w szczepieniu przeciw COVID-19. Przeszkolenie wojskowe sprawia, że Izraelczycy potrafią się zmobilizować w sytuacjach kryzysowych – pisze Mariola SERAFIN

Powierzchnia Izraela to niewiele ponad 22 tys. km kw., co odpowiada w przybliżeniu naszemu województwu zachodniopomorskiemu. Izrael jest 14 razy mniejszy od Polski. Ponadto ogromne połacie na południu kraju pokrywa pustynia Negew, która jest prawie wcale niezamieszkana, przez co ok. 70 proc. ludności lokalizuje się w pasie nadmorskim Morza Śródziemnego oraz na żyznych terenach Galilei, w pobliżu Jeziora Tyberiadzkiego. W konsekwencji dziewięciomilionowa populacja Izraela żyje w ogromnym zagęszczeniu. Miasta i miasteczka położone są w nieznacznych odległościach od siebie, co przyczynia się do szybkiego rozprzestrzeniania się wirusa, ale po wprowadzeniu obostrzeń znacznie ułatwia logistykę i prowadzenie kontroli nad populacją.

Tym bardziej że ludzie są zdyscyplinowani. Większość z nich odbyła zasadniczą obowiązkową służbę wojskową, która dla mężczyzn trwa trzy lata, a dla kobiet dwa. Jedynie 20-procentowa mniejszość arabska nie zasila szeregów izraelskiego wojska – chyba że Arab w wieku poborowym jest wyznania chrześcijańskiego, wtedy może zdecydować, czy podjąć służbę wojskową.

Przeszkolenie wojskowe sprawia, że ludzie potrafią się zmobilizować w sytuacjach kryzysowych. Widać to nie tylko podczas pandemii. Dodatkowo Izrael słynie z bardzo rozwiniętej służby zdrowia. Sieć szpitali jest dość gęsta, a kraj nie boryka się z brakami wśród personelu medycznego. W Izraelu, podobnie jak w większości państw świata, łatwiejszy dostęp do pomocy medycznej mają mieszkańcy miast. Bardzo przydatna okazuje się tu pomoc wojskowa i logistyka transportowa oparta na procedurach wojskowych, które pomagają w dostarczaniu szczepionek do miejsc bardziej odległych.

Już po raz trzeci na obszarze całego kraju wprowadzono lockdown. Większość placówek usługowych i kulturalnych pozostaje zamknięta. Czynne są jedynie punkty służące zaspokajaniu podstawowych potrzeb, np. sklepy spożywcze i apteki. Obowiązuje zakaz przemieszczania się na odległość większą niż 1 km od miejsca zamieszkania. Wszyscy, którzy nie są objęci pracą zdalną, a ich dystans do pracy jest dłuższy niż kilometr, otrzymali stosowne przepustki, na których wpisuje się adres miejsca pracy i zamieszkania. Te dwa punkty wyznaczają jedyną trasę, po której mieszkańcy Izraela mogą się poruszać.

Statystycznie umieralność na koronawirusa w Izraelu plasuje się na jednym z najniższych poziomów wśród państw dotkniętych problemem pandemii. Społeczeństwo jest stosunkowo młode (szacuje się, że zaledwie 11 proc. ma 65 lat i więcej), co w walce z chorobą, która atakuje przede wszystkim osoby starsze, ma zasadnicze znaczenie.

Społeczeństwo bardziej niż wirusa obawia się paraliżu ekonomicznego i jego konsekwencji. Sprzyja to postawom proszczepionkowym. Ludzie w większości chcą się poddać szczepieniu (wyjątek czasem stanowią środowiska najbardziej tradycyjne, takie jak ultraortodoksyjni Żydzi i muzułmanie).

Najbardziej narażoną na negatywne konsekwencje długotrwałego lockdownu i wynikającego z niego zamknięcia granic gałęzią gospodarki jest turystyka. Daje ona zatrudnienie około 20 proc. osób czynnych zawodowo. Wymowny jest już sam fakt, że tak mały kraj jest odwiedzany przez 5 milionów turystów rocznie. Chęć powrotu do standardów życia z okresu przed pandemią COVID-19 też jest bardzo ważnym czynnikiem motywującym. Szybkiemu procesowi szczepień i utrzymywaniu lockdownu przyświeca idea, że jeśli ludzie nie będą się przemieszczać, nie będą się zarażać, a pozostali będą już zaszczepieni, to wirus obumrze.

Służba zdrowia i wojsko to grupy szczepione w pierwszej kolejności. Sprawne ich zaszczepienie było możliwe dzięki temu, że są to osoby przebywające w znacznych skupiskach, a zatem cały proces odbywał się praktycznie od ręki, bez potrzeby docierania do punktów szczepień. Następne są służba cywilna i pracownicy oświaty oraz osoby starsze. Każdy, kto nie jest w grupie pierwszeństwa, a zależy mu na szybkim zaszczepieniu, może przyjść do szpitala i skorzystać ze szczepionek niewykorzystanych po zaszczepieniu pacjentów planowych.

.Tak dobra statystyka szczepień wynika też z tego, że rozpoczęto je w grudniu, a przygotowania podjęto wiele miesięcy wcześniej. Szczepionki, które zostały kupione za dużo wyższą cenę niż w Polsce, przyleciały do kraju już 9 grudnia. Ogólnokrajowa kampania szczepionkowa rozpoczęła się od zaszczepienia premiera Beniamina Netanjahu. Przeglądając prasę izraelską, można zauważyć, że szczepienia nie wywołują aż tak wielu skrajnych emocji, spekulacji czy nie budzą wielu (nawet słusznych) wątpliwości.

Mariola Serafin

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 13 stycznia 2021
Fot.: AMMAR AWAD / Reuters / Forum

Magazyn idei "Wszystko Co Najważniejsze" oczekuje na Państwa w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu na Saint-Germain, naprawdę dobrych księgarniach w Polsce i ośrodkach polonijnych, a także w miejscach najważniejszych debat, dyskusji, kongresów i miejscach wykuwania idei.

Aktualne oraz wcześniejsze wydania dostępne są także wysyłkowo.

zamawiam