Amerykanie kończą operacje w Iraku

operacja Inherent Resolve

Amerykańskie ministerstwo obrony poinformowało o oficjalnym zakończeniu w Iraku operacji Inherent Resolve, wymierzonej w dżihadystyczną organizację Państwo Islamskie (IS).

Wsparcie szkoleniowe i wywiadowcze dla sił irackich

„Mamy nadzieję, że irackie siły bezpieczeństwa będą kontynuować wysiłki na rzecz bezpieczeństwa Iraku i powstrzymywania IS” – przekazał Pentagon w oświadczeniu. Zadeklarował też dalsze wsparcie szkoleniowe i wywiadowcze dla sił irackich.

W ocenie strony amerykańskiej oficjalne zakończenie operacji po 12 latach „to znak przejścia od okresu wojennej misji koalicji (międzynarodowej powołanej do zwalczania IS) do bardziej normalnej współpracy dwustronnej w obszarze bezpieczeństw”. 

„Główna odpowiedzialność za wyzwania związane z bezpieczeństwem, w tym zwalczanie niedobitków IS oraz związanych z Iranem bojówek, podważających iracką suwerenność i stabilność regionu, spoczywa obecnie na rządzie Iraku” – podkreślił amerykański resort.

Rozpoczął się nowy rozdział

Rozpoczął się nowy rozdział, naznaczony suwerennością Iraku, siłą jego instytucji i zrównoważonymi partnerstwami – oświadczył premier Iraku Ali Al-Zaidi podczas ceremonii oficjalnego zakończenia misji pod dowództwem USA, o czym poinformowała agencja AFP. 

Wyjście amerykańskiej armii z Iraku zostało uzgodnione w 2024 roku za kadencji prezydenta Joe Bidena i jest realizowane przez administrację jego następcy, Donalda Trumpa, mimo prowadzonej przez nią wojny z Iranem. 

W ostatnich miesiącach 2026 roku w Iraku stacjonowało zaledwie 2,5 tys. amerykańskich żołnierzy, głównie w rejonie kurdyjskiego miasta Irbil oraz w rejonie Bagdadu. W szczytowym momencie w 2007 r. żołnierzy USA było ponad 170 tys.

Część przedstawicieli irackich służb bezpieczeństwa ostrzega, że wycofanie sił USA z kraju niesie ze sobą ryzyko odrodzenia się IS. Mimo że „kalifat”, stworzony przez tę grupę na podbitych terenach, upadł niemal dekadę temu, IS nadal utrzymuje sieć uśpionych komórek. W szczytowym okresie swojej działalności, czyli około 2015 r., bojownicy kontrolowali jedną trzecią terytorium Iraku i zabili tysiące ludzi. Do 2019 roku IS kontrolowało także znaczne terytorium w Syrii.

Iran postrzega wycofanie się USA z Iraku jako zwycięstwo. – W Iraku zapanuje trwałe bezpieczeństwo, gdy Amerykanie opuszczą ten kraj i region – powiedział Amir Hajat-Mokadam, wiceprzewodniczący komisji bezpieczeństwa narodowego w irańskim parlamencie.

PAP/NZ

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 30 września 2026