Andrzej Duda na konferencji w Davos apelował o wsparcie militarne dla Ukrainy

Andrzej Duda na konferencji w Davos apelował o wsparcie militarne dla Ukrainy

Wsparcie militarne dla Ukrainy jest kluczowym elementem tego, w jaki sposób rozwiązać obecną sytuację – powiedział we wtorek prezydent Andrzej Duda na konferencji w Davos. Dodał, że w Niemczech rośnie presja społeczeństwa w kierunku udzielania pomocy wojskowej Ukrainie.

Prezydent Andrzej Duda na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos

.Prezydent Duda wraz z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą, prezydentem Macedonii Północnej Stewo Pendarowskim, liderką białoruskiej opozycji demokratycznej Swiatłaną Cichanouską oraz hiszpańskim ministrem spraw zagranicznych Jose Manuelem Albaresem wziął w poniedziałek udział w debacie pt. „In defence of Europe” w ramach Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos.

Wystąpienie Andrzeja Dudy w Davos

Podczas debaty polski prezydent był pytany o szanse na dostawy niemieckich czołgów na Ukrainę. Zdaniem Andrzeja Dudy zwiększa się presja społeczeństwa niemieckiego w kierunku pomocy Ukrainie. „Presja niemieckiej sceny politycznej i niemieckiej opinii publicznej jest coraz większa, coraz bardziej rośnie. Mam nadzieję, że wszystkie te elementy doprowadzą do tej bardzo potrzebnej decyzji” – dodał.

Polski prezydent podkreślił też, że nasz kraj, Wielka Brytania i Litwa pomagają Ukrainie zarówno finansowo, jak i wojskowo. „Wsparcie militarne dla Ukrainy jest kluczowym elementem tego, w jaki sposób rozwiązać tę sytuację” – dodał.

Andrzej Duda podkreślił też, że „musimy wspierać Ukrainę”. „USA maja kluczową rolę w tym procesie, ale nie powinno się nie doceniać roli reszty NATO, ponieważ dużo łatwiej jest władzom USA wysłać następną dostawę wojskową Ukrainie, jeśli mogą powiedzieć dobrze, ale pomagamy z resztą NATO” – mówił.

Prezydent zaznaczył, że m.in. Polska była wiele lat krajem za żelazną kurtyną i zna Rosję bardzo dobrze. „W Polsce, na Litwie, na Ukrainie jest jedna odpowiedź: ruski mir? Nie, dziękujemy” – mówił.

Kwestia czołgów Leopard

.Andrzej Duda pytany o to, czy udało się przełamać impas dotyczący dostarczania Ukrainie większej ilości broni ofensywnej stwierdził, że ma nadzieję, że decyzja Polski o chęci przekazania Ukrainie jednej kompanii, czyli ok. 14 czołgów typu Leopard „rozpocznie nowy rozdział pomocy wojskowej”. “Mamy nadzieję, że producent niemieckich czołgów również będzie uczestniczył w tym, moim zdaniem, bardzo dobrym pomyśle” – dodał.

Wołodymyr Zełeński wielokrotnie prosił mnie o wsparcie wojskowe. Powiedział: Andrzej, potrzebujemy nowoczesnych czołgów, ponieważ to jest jedyny sposób, w jaki jesteśmy w stanie teraz powstrzymać rosyjską inwazję” – podkreślił prezydent Duda.

Zaznaczył ponadto, że Polska na początku roku 2022 przekazała Ukrainie ponad 260 poradzieckich czołgów, co w praktyce było „początkiem tego ogromnego wsparcia militarnego dla Ukrainy”. “Zatem mamy nadzieję, że tym razem decyzja o przekazaniu Ukrainie naszych Leopardów rozpocznie nowy rozdział w tej pomocy wojskowej” – dodał.

Rosjanie muszą ponieść odpowiedzialność

.„Jest bardzo ważne, aby prezentować rosyjskie zbrodnie popełniane na Ukrainie” – podkreślił polski prezydent. „Ludzie odpowiedzialni za rosyjskie zbrodnie wojenne na Ukrainie, za to, co się stało w Buczy i w innych ukraińskich miejscowościach, muszą ponieść odpowiedzialność karną” – dodał.

Wyraził nadzieję, że „wszyscy uczestnicy Światowego Forum Ekonomicznego w Davos przyjdą tu i zobaczą, dlaczego rosyjscy zbrodniarze muszą być ścigani, tak jak ściga się zbrodniarzy w wielu innych miejscach na świecie”. „To nie wojna odbywająca się na monitorach, to realna, straszna wojna, w trakcie której ludzie tracą życie i dorobek swojego życia” – podkreślił Andrzej Duda.

„Może ona zakończyć się tylko w jeden sposób: Rosja musi zostać pokonana i wypchnięta z Ukrainy” – oświadczył.

Po swym wystąpieniu polski prezydent otrzymał podarunek od młodego mężczyzny z Chersonia, wyzwolonego 11 listopada spod rosyjskiej okupacji.

Stanowisko pozostałych liderów

.Prezydent Macedonii Północnej Stewo Pendarowski został poproszony o ocenę nastawienia amerykańskich władz wobec wojny na Ukrainie. „Wydaje mi się, że wsparcie dwóch partii w Waszyngtonie, jeśli chodzi o wsparcie Ukrainy, jest bezprecedensowe. (…) Nie ma żadnej innej kwestii, wobec której partie amerykańskie byłyby tak zjednoczone” – powiedział Pendarowski.

Podobnego zdania był także litewski prezydent Gitanas Nauseda. Dopytywany, kiedy Ukraina może przystąpić do NATO odparł: „Wierzę, że jest to możliwe za kilka lat. Natomiast pamiętajmy o tym, że my będziemy bardzo zaangażowani na rzecz przyznania takiego statusu Ukrainie. Bardzo dużo będzie zależało od sukcesu Ukrainy”.

Z kolei liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska była pytana o to, kiedy upadnie reżim Aleksandra Łukaszenki. „Nie wiem, nie znam takich prognoz, ale myślę, że wszyscy powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, aby wydarzyło się to tak szybko, jak to możliwe. W imieniu wszystkich Białorusinów i Ukraińców jesteśmy wdzięczni wszystkim krajom, które udzielają nam wsparcia na naszej trudnej ścieżce do przeprowadzenia demokratycznych zmian i osiągnięcia suwerenności i niezależności” – mówiła.

PAP/Mateusz Mikowski, Grzegorz Bruszewski/ Adrian Kowarzyk/Marcin Furdyna/WszystkoCoNajważniejsze/PP

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 17 stycznia 2023