Czym jest endometrioza?
Instytut Badań nad Zdrowiem Kobiety Uniwersytetu Kaliskiego został koordynatorem ogólnopolskich badań naukowych nad endometriozą. Celem jest opracowanie nieinwazyjnego testu diagnostycznego endometriozy. Endometrioza to choroba, w której śluzówka macicy występuje poza jej typową lokalizacją, czyli wnętrzem macicy.
„Zebrany materiał zostanie następnie poddany zaawansowanym analizom z użyciem technik omicznych”
.Projekt „Poszukiwanie nowych biomarkerów endometriozy z użyciem technik omicznych” jest realizowany pod kierownictwem prof. Piotra Laudańskiego – dyrektora Instytutu Badań nad Zdrowiem Kobiety oraz dr. hab. n. med. Cezarego Wojtyły.
Celem projektu jest opracowanie nieinwazyjnego testu diagnostycznego endometriozy, który mógłby w przyszłości pomóc milionom kobiet na całym świecie.
Jak poinformowało biuro prasowe Uniwersytetu Kaliskiego, założeniem badań jest stworzenie biobanku materiału biologicznego pochodzącego od kobiet, u których podczas zabiegu ginekologicznego rozpoznano endometriozę i od kobiet, u których choroby nie stwierdzono.
„Zebrany materiał zostanie następnie poddany zaawansowanym analizom z użyciem technik omicznych, czyli nowoczesnych metod badawczych, umożliwiających jednoczesną analizę tysięcy cząsteczek biologicznych” – podała uczelnia.
Uniwersytet Kaliski pełni rolę ośrodka koordynującego ogólnopolski projekt, w którym uczestniczy kilkanaście ośrodków rekrutujących pacjentki z całej Polski.
Są to między innymi: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Warszawski Instytut Zdrowia Kobiet, Wojewódzki Szpital im. Św. Ojca Pio w Przemyślu, Centrum Medyczne Angelius Provita w Katowicach, Śląski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Rzeszowie, Instytut Matki i Dziecka w Warszawie, Uniwersytet Jagielloński – Collegium Medicum w Krakowie, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Warszawski Uniwersytet Medyczny, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, Gdański Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym
.Uniwersytet Kaliski jako jedyny ośrodek z Polski został włączony do światowego programu badań nad endometriozą EPHect (Endometriosis Phenome and Biobanking Harmonisation Project), prowadzonego przez Światową Fundację Badań nad Endometriozą (World Endometriosis Research Foundation).
Endometrioza to choroba, w której śluzówka macicy występuje poza jej typową lokalizacją, czyli wnętrzem macicy. Do objawów klinicznych zalicza się m.in. bolesne i obfite miesiączki, problemy z zajściem w ciążę, ból podczas czynności fizjologicznych, bolesne stosunki. Diagnoza jest o tyle utrudniona, że nieprawidłowości mogą być niewidoczne w badaniu ultrasonograficznym, choć w badaniu ginekologicznym mogą pojawić się już pewne nieprawidłowości. Wszystko zależy od zaawansowania choroby.
Endometrioza dotyka nawet 10 proc. kobiet w wieku rozrodczym. Od pierwszych objawów do jej rozpoznania upływa średnio nawet 6 lat.
Zdrowie publiczne to dobro wspólne
.Państwo ma obowiązek chronić zdrowie publiczne. To oznacza nie tylko dostęp do szczepień, ale też przeciwdziałanie dezinformacji i konsekwentne budowanie zaufania do nauki. Potrzebujemy edukacji zdrowotnej, lepszej komunikacji i jasnego sygnału ze strony rządu i parlamentu: szczepienia są bezpieczne, skuteczne i ratują życie – pisze Paulina MATYSIAK
Szczepienia stanowią jedno z kluczowych dokonań medycyny, które znacząco wpłynęły na rozwój zdrowia publicznego. Odgrywają fundamentalną rolę w profilaktyce chorób, zabezpieczaniu społeczeństw oraz budowaniu zdrowia na skalę globalną. Pozwalają nam uniknąć chorób i ich ciężkich skutków oraz umożliwiają życie w zdrowiu.
Szczepienia to nie kwestia „wiary” czy „opinii” – to kwestia wiedzy, odpowiedzialności i troski o wspólne zdrowie. Niestety w polskiej debacie publicznej zbyt często pozwalamy sobie na udawanie, że w tej sprawie można mieć „różne zdania”. Można dyskutować o organizacji systemu zdrowia, ale nie o podstawach medycyny.
Jako politycy mamy szczególny obowiązek: mówić jasno i opierać się na faktach. Tymczasem zbyt wielu przedstawicieli sceny politycznej flirtowało lub wciąż flirtuje z ruchem antyszczepionkowym – ze strachu przed utratą poparcia, dla medialnego szumu albo z czystego cynizmu. To bardzo niebezpieczna gra, której ofiarami są konkretni ludzie – dzieci, seniorzy, osoby z osłabioną odpornością.
Pod koniec ubiegłego roku Najwyższa Izba Kontroli wskazywała na poważne problemy z realizacją obowiązku szczepień ochronnych dzieci i młodzieży. Mimo jasno określonych zadań Państwowej Inspekcji Sanitarnej, związanych z nadzorem nad wykonaniem tego ustawowego obowiązku oraz zadaniami w zakresie profilaktyki, wzrosła liczba odmów szczepień, a skontrolowane organy Inspekcji oraz placówki podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) nie zapewniły odpowiedniego poziomu wyszczepienia. W Polsce obowiązek szczepień ochronnych ze względu na wiek, według danych GUS, obejmuje ok. 7,5 mln dzieci i młodzieży. W ostatnich latach liczba odmów szczepień wzrosła z ok. 40 tys. w 2018 roku do ponad 87 tys. w 2023 roku.
Z informacji pokontrolnej NIK wynika, że działania Głównego Inspektoratu Sanitarnego oraz objętych kontrolą Powiatowych Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych i jednostek podstawowej opieki zdrowotnej nie zapewniły zalecanego przez Światową Organizację Zdrowia ok. 90-95 proc. poziomu wyszczepienia, m.in. przeciw: odrze, śwince, różyczce, błonicy, tężcowi, krztuścowi, pneumokokom, poliomyelitis. Tym samym nie zagwarantowano bezpieczeństwa epidemiologicznego populacji. Analizy i oceny epidemiologiczne wykonane przez siedem PSSE ujawniły nieosiągnięcie tego wskaźnika, a w jednej ze skontrolowanych jednostek POZ stwierdziły zaledwie 17-procentowy poziom wyszczepienia. Zdecydowanie warto zajrzeć do raportu z tej kontroli [LINK].
Jako społeczeństwo starzejemy się, nie tylko w Polsce, w całej Europie. Choroby zakaźne, którym niestraszne przecież granice między państwami, stanowią duże zagrożenie dla osób w podeszłym wieku, których system immunologiczny jest osłabiony. Wiele osób starszych choruje przewlekle, a to wpływa na ich odporność. Jest sens szczepień wśród starszych osób – daje to szansę na uniknięcie choroby w ogóle bądź na jej bardzo łagodny przebieg bez powikłań.
Tekst dostępny na łamach Wszystko co Najważniejsze: https://wszystkoconajwazniejsze.pl/paulina-matysiak-zdrowie-publiczne-to-dobro-wspolne/
PAP/MB



