Czym jest wolna wola?

Czym jest wolna wola?

Wolna wola, także w środowiskach naukowych, stała się obiektem ataku, który ma na celu usunięcie z ludzkiego życia jakiejkolwiek odpowiedzialności. O naturze wolności człowieka i roli wolnej woli w jej odkrywaniu pisze na łamach 45. numeru Wszystko co Najważniejsze ks. prof. Józef BREMER SJ.

.Wolna wola jest przedmiotem rozważań filozofów już od czasów starożytnych, jednak dopiero opublikowane w 1985 roku wyniki eksperymentu Benjamina Libeta stały się punktem zwrotnym w jej naukowym poznaniu. Czy rzeczywiście eksperyment potwierdzający aktywność mózgową poprzedzającą podjęcie decyzji w świadomości podważa jej istnienie? O tym, oraz o wyzwaniu, jakie stanowi opisanie wolności osoby pisze na łamach 45. numeru Wszystko co Najważniejsze były kierownik zakładu kognitywistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego ks. prof. Józef BREMER SJ.

Były Kierownik Zakładu Kognitywistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego na wstępie przybliża podejście do zagadnienia wolnej woli, które do lat 60. wynikało z dominacji behawioryzmu. Następnie przytacza eksperyment Benjamina Libeta, zwracając uwagę na istotny wniosek badacza, który wbrew przyjętej opinii, nie wyklucza istnienia wolnej woli.

Benjamin Libet zadał sobie pytanie o relację czasową pomiędzy decyzją o konkretnym działaniem (np. poruszeniem palcem), a pojawieniem się potencjału gotowości. Pojawia się on przy świadomym podjęciu każdej ludzkiej decyzji o wykonaniu dobrowolnego działania i można go zmierzyć za pomocą elektroencefalografu. Badacz zamierzał wykazać wolność naszej woli, dlatego był przekonany, że świadome podjęcie decyzji będzie poprzedzało potencjał gotowości. Uzyskany przez niego wynik pokazał jednak, że uśredniony PG zaczynał się na 250–350 milisekund przed czasem wskazywanym przez badanych jako moment uświadomienia sobie woli ruchu. Pozwoliło to odkryć stany mózgu stanowiące warunek do zaistnienia treści w świadomości – pisze ks. prof. Józef BREMER SJ.

Ksiądz prof. Józef BREMER SJ opisuje wnioski, jakie amerykański neurobiolog sformułował po swoim odkryciu. Co istotne, uznał, że człowiek nie posiada wolnej woli w inicjowaniu swoich ruchów, jednak posiada możliwość ich zawetowania. Autor artykułu “Wolna wola – kognitywistyczna puszka Pandory” opisuje również kolejny eksperyment z 2016 roku, przeprowadzony tym razem w oparciu o funkcjonalne obrazowanie rezonansem magnetycznym. Wszystko to, jak pisze były Rektor Akademii Ignatianum w Krakowie, sprowokowało zwolenników braku wolnej woli do wniosku, który stał się podstawą zakwestionowania jakiejkolwiek ludzkiej odpowiedzialności. Ma to wyrażać się m.in. w zniesieniu prawa karnego.

Główną część artykułu stanowi odniesienie się m.in. do interpretacji eksperymentu Libeta, która według autora artykułu jest dalece ograniczona. Wyraża się to m.in. w fakcie, że przeciwnicy istnienia wolnej woli zawężają rolę, jaką odgrywa świadomy umysł. Ponadto, jezuita zwraca uwagę na ograniczony charakter eksperymentu. Ponadto wątpliwości budzą również wnioski wysnute na podstawie badań czynnościowym rezonansem magnetycznym.

Dochodzi do tego problem wiarygodności wniosków uzyskanych za pomocą fMRI, który ujawnił eksperyment z martwym łososiem. Jego autorzy, Craig Bennett i George Wolford zwracają uwagę na niebezpieczeństwo fałszywych trafień w interpretacji danych uzyskanych w fMRI. Z każdego zestawu skanów mózgu naukowcy uzyskują do 130 tys. „wokseli” (pikseli trójwymiarowych lub „wolumetrycznych”), które następnie przeczesują w poszukiwaniu sygnałów wskazujących, że coś dzieje się w określonym obszarze mózgu. Dane z fMRI mają jednak dużo naturalnego szumu, a przy ilości danych generowanych w pracy przypadek może prowadzić do całkowicie szalonego wniosku, że mózg martwego łososia coś spostrzega.

W dalszej części, opublikowanego na łamach 45. numeru Wszystko co Najważniejsze artykułu, ks. prof. Józef BREMER SJ wyjaśnia, jak ograniczona na obecną chwilę jest nasza wiedza na temat potencjału gotowości, co obrazuje na geście powitania i zamiarze uderzenia. Zwraca również uwagę na znaczenie wartości kulturowych, które również znajdują swoją reprezentację w mózgu oraz szereg innych czynników wykraczających poza wolę, które należy brać pod uwagę podczas analizy przyczyn ludzkich decyzji i działań.

Nie bez znaczenia jest także fakt, że neuronaukowcy, będący przeciwnikami wolnej woli zdają się pomijać jedno ze swoich najważniejszych odkryć, dotyczących działania mózgu.

Tekst “Wolna wola – kognitywistyczna puszka Pandory” jest także refleksją nad sprzecznościami, jakie ujawniają argumenty neurologów i neuronaukowców, zasadnością istnienia absolutnie wolnej woli, pozbawionej zależności od wszelkich związków przyczynowych z mózgiem oraz o przyczynę poszukiwania dowodów na to, że wolna wola nie istnieje.

Zapraszamy do lektury! Najnowsze wydanie „Wszystko Co Najważniejsze” dostępne w EMPIKach w całym kraju, w Księgarni Polskiej w Paryżu (123, Bd Saint-Germain), a także wysyłkowo, wydania archiwalne i bieżące oraz prenumerata, w SKLEPIE IDEI: www.SklepIdei.pl/wcn.

Oprac. Mikołaj Czyż

Materiał chroniony prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą wydawcy. 11 października 2022